Strona 1 z 1
M. microrubra
: wt 05 cze, 2007
autor: geb88
Pytanie:
Czy ktoś wie cokolwiek na ich temat? W google nie ma żadnej strony o niej po polsku, a prawdopodobnie mam takie ze 4.
Re: M. microrubra
: wt 05 cze, 2007
autor: Alex
Re: M. microrubra
: wt 05 cze, 2007
autor: PIOTR
http://www.ameisenwiki.de/index.php/Myr ... D_M._rubra - podobno z tym pogańskim językiem Geb, nie masz wielkich problemów

Co do opisu podlinkowanego przez Alexa - całe szczęście został uaktualniony, brak jeszcze wzmianki o tym, iż królowe M.rubra aktywnie zbierają pokarm poza gniazdem w czasie wychowu pierwszych pokoleń robotnic - w lwiej części przypadków nie są w stanie założyć gniazda na sposób całkowicie klasztorny.

Re: M. microrubra
: wt 05 cze, 2007
autor: Albert
Hehe, microrubra ma jeden kolec na "plecach" a rubra dwa

Dzieki temu mozna rozpoznac je. Chyba...
Re: M. microrubra
: wt 05 cze, 2007
autor: geb88
no to ejiii... moje wszystkie mają po jednej parze.. nawet ta większa od tych maluchów posądzanych o bycie microrubrą..
Z posta PiotrA wnioskuję, że microrubra to to samo co rubra tylko w mniejszym i jedno parokolcowym wydaniu?
Re: M. microrubra
: wt 05 cze, 2007
autor: PIOTR
Geb

Nie "wnioskuj" tylko poczytaj to co podlinkowałem :P Genaralnie oba te gatunki są identyczne morfologicznie a różnią się gabarytem i szczegółami na poziomie laboratoryjnym - możemy jedynie domniemywać, iż masz do czynienia z dwoma a nie jednym gatunkiem.
Re: M. microrubra
: sob 03 paź, 2009
autor: BartTP
Sorry, że odgrzewam, ale ostatnio dumałem na ten temat.
Na wstępie należy zaznaczyć, że M. microrubra niczym się nie różni od swojej większej kuzynki, oprócz wielkości (w tym ma przepisowe dwa kolce epinotum).
Po drugie - badania DNA nie potwierdzają rozdzielności gatunkowej między mikro a makro.
Po trzecie - małe królowe produkują czterdzieści razy więcej osobników płciowych, niż makro.
Po czwarte - występują razem z makro.
Po piąte - PODOBNO nie produkują robotnic.
Z tym ostatnim nie zgodzę się. Nieraz widziałem kolonie, gdzie znajdowały się tylko mikro, a jakoś robotnice były. Wg mnie małe królowe mają na celu zagęszczenie populacji na danym terenie, a w przypadku, gdy w gnieździe znajduje się królowa makro - koncentrują się na produkcji form płciowych. Jednak dam sobie łapę uciąć, że w przypadku braku formy makro, królowe mikro swobodnie produkują robotnice. Królowe mikro nie potrafią zakładać gniazda klasztornie (ani nawet półklasztornie), gdyż są za małe, dlatego rozprzestrzeniają sie tylko tam, gdzie jest już populacja M. rubra. Natomiast makro są pionierami (co wcale nie oznacza, że nie mogą wnikać do gniazd swojego gatunku). Chodzi o to, że w przypadku dużego zagęszczenia populacji nie ma sensu produkować wielkich królowych, zdolnych do zakładania gniazd w sposób półklasztorny czy klasztorny - lepiej produkować małe królewny, które na pewno będą miały szansę wniknąć do już istniejącego gniazda. W świetle powyższego absolutnie się nie zgadzam z tezą, że:
a) M. microrubra jest inkwilinem,
b) jest osobnym gatunkiem.
Pytanie: ma ktoś kolonię M. rubra z królową, która jest wielkości robotnicy (różni się w zasadzie od robotnicy wyłącznie tułowiem; formy makro są zauważalnie masywniejsze)? Jeśli tak - to czy ta królowa produkuje robotnice? Czekam na wypowiedzi.
Re: M. microrubra
: pt 16 paź, 2009
autor: geb88
Ciekawe
Nadaje się na wstawienie na formicopedię, o ile jeszcze nie ma takiego artykułu;)