Strona 1 z 1
zabezpieczenie przed wylazeniem
: pn 11 cze, 2007
autor: dzika_mrowka
poniewaz z jednego formi mi ciagle nigerki wylaza mimo warstwy fluonu, zastanawialem sie jak mozna jeszcze zabezpieczyc formi, ale bez potrzeby robienia przenosin mrówek na czas modyfikacji.
byc moze to glupi pomysl, ale czy ktos testowal tasme dwustronnie klejaca?
mrowki chyba nie powinny zbytnio wlazic na taka klejaca wartwe...
Re: zabezpieczenie przed wylazeniem
: pn 11 cze, 2007
autor: Miniu
No niewiem jeżeli mrówki nieprzylepią się i nie zdechną

to możesz sprobować ale niezbyt radzę Ci stosować taka ,,metodę''. Bardziej bezpieczne byłoby zastosować fosę dookoła formikarium. Jak zdecydujesz sie na taśmę to opisz efekty

.
Re: zabezpieczenie przed wylazeniem
: pn 11 cze, 2007
autor: Albert
A wazelinka to nie łaska?
Re: zabezpieczenie przed wylazeniem
: pn 11 cze, 2007
autor: dzika_mrowka
Albert pisze:A wazelinka to nie łaska?
widzialem jak nigerki zasuwaja po wazelince...
oczywiscie mowie o tych malych, bo wieksze pewnie nie wejda..
to tak jak z fluonem - zolniezyk messorka odpadal, a maly nigerek zasuwa - troche wolno, ale zasuwa
Re: zabezpieczenie przed wylazeniem
: wt 12 cze, 2007
autor: ehx-ray
Ta taśma jest (ple ple) pomysłem! chyba...
Trzeba przetestować!
Re: zabezpieczenie przed wylazeniem
: wt 12 cze, 2007
autor: Eikichi
A moim zdaniem bardzo krótkotrwałym. Na taśmie jakiś kurz osiądzie, albo po prostu wyschnie i mrówy wyjdą.
Re: zabezpieczenie przed wylazeniem
: wt 12 cze, 2007
autor: dzika_mrowka
Eikichi pisze:A moim zdaniem bardzo krótkotrwałym. Na taśmie jakiś kurz osiądzie, albo po prostu wyschnie i mrówy wyjdą.
wpierw sie martwie, czy nie starce 99% kolonii na takiej tasmie, czyli czy sie nie poprzylejaja wszystkie robo do tego.
kwestia trwalosci bedzie pozniej

Re: zabezpieczenie przed wylazeniem
: wt 12 cze, 2007
autor: ehx-ray
@ dzika mrówo - złap pare dzikich nigerków (lub najlepiej mrów jakie sam posiadasz) i na nich potestuj czy się przyklejają itd. Ja tak zrobię :P
Zastanawiam się jeszcze czy mrówy nie zasypią kleju piaskiem..
Re: zabezpieczenie przed wylazeniem
: wt 12 cze, 2007
autor: ehx-ray
zwykłe taśma klejąca to dla mrów nic. właśnie sprawdziłem:)
ale jeszcze spróbuje z innymi.
pozdrawiam
Re: zabezpieczenie przed wylazeniem
: wt 12 cze, 2007
autor: Jpu
Jestem zaskoczony tym tematem. Otóż dziś poszedłem na łów, złapałem stadko rozwścieczonych tetrasków. Wrzuciłem całość do małego akwarium, no i olaboga ! Biegają tu i tam. No to szybko wykonuje mój sprawdzony sposób, mini fosa, taka mała fosa wykonana na podstawce od doniczki, mniejsza z tym.. teraski spadają z szyb, no i spadają na półkę nie mogąc wrócić. No to następny, sprawdzony sposób, przykryć akwarium, no tak.. tak.. tylko jak to zrobić jak te skubańce przeciskają się przez wszytko? No i wtedy mówię sobie, uszczelnię taśmą! No ale wpadłem na pomysł, hmm może by taśma? Wziąłem izolacyjną taśmę i przykleiłem u góry akwarium, zaklejając krawędzie z wszystkich stron, tak że część taśmy (tej klejącej) wystawała luźno w stronę areny, ciężko sobie wyobrazić bo źle opisałem.. no tak

No tak czy siak, krzyczę Eureka ! Ani jedna nie wyłazi ! Ba, nawet nie próbują na nią wejść a jak już jakaś uparta wejdzie to stoi w miejscu podnosząc pojedynczo nogi ^^; No ale tragedii niema, wystarczy taką mrówkę odkleić, klej z taśmy izolacyjnej nie jest aż tak mocny!
Pyzatym myślę sobie, kurcze! tego jeszcze nie było! Zaraz napisze na forum! A tu do mnie kolega Albert, było.. Pozdrawiam
Re: zabezpieczenie przed wylazeniem
: wt 12 cze, 2007
autor: Albert
Taki zmodyfikowany parapecik, co Piotr wymyslił i smarował wazelina.
Re: zabezpieczenie przed wylazeniem
: wt 12 cze, 2007
autor: Jpu
Dokładnie

strasznie ładnie to wygląda, zobaczymy jak często będzie trzeba wymieniać..
Re: zabezpieczenie przed wylazeniem
: wt 12 cze, 2007
autor: Albert
Dawaj fotki!! hehe

Re: zabezpieczenie przed wylazeniem
: wt 12 cze, 2007
autor: Jpu
No. No.. Niedługo będą,, zastrzegam prawa autorskie

Nazwiemy go Parapusz

Re: zabezpieczenie przed wylazeniem
: wt 12 cze, 2007
autor: M@teusz
A ja mam wyjątkowo małe nigerki(do tej chwili nie jestem w pełni przekonany że to nie jest niger a jakiś inny) i moje formikarium zabezpieczam "oliwą do maszyn precyzyjnych" . Pół kropelki na wacik, dokładnie smaruję brzegi formi, i żadna jeszcze mrówka nie uciekła. Plusem jest to że jest to niewidoczne . Nie przechodzi przez to także Leptothorax. Gdy zbierałem robotnice kartonówki do adopcji, to wysmarowałem brzegi pudełka po tic-tacach i po kolei wpuszczałem tam ~20 robotnic(pudełko non-stop otwarte)i żadna nie uciekła!
ps: Wazelina prawie nic nie daje. Taśma 2-stronna też nic. Za słaby klej.
Re: zabezpieczenie przed wylazeniem
: wt 12 cze, 2007
autor: dzika_mrowka
M@teusz pisze:moje formikarium zabezpieczam "oliwą do maszyn precyzyjnych" . Pół kropelki na wacik, dokładnie smaruję brzegi formi, i żadna jeszcze mrówka nie uciekła. Plusem jest to że jest to niewidoczne .
skoro nierwidoczne to mogloby byc fajne
a ile czasu taka warstwa wytrzymuje i czy nie scieka?
Re: zabezpieczenie przed wylazeniem
: wt 12 cze, 2007
autor: geb88
Co do wazeliny.. kupiłam.. posmarowałam.. a mrówki przez warstwę 2 cm i tak przełażą (grubo posmarowane), aleee.. jak próbowałam zetrzeć (no cóż- głupiego robota, ale mniej było wazeliny) i warstewka wazeliny już niewidocznej pozostała, mrówki się ześlizgiwały (flavus) nigerki i tak przejdą
dzika_mrowka pisze:oczywiscie mowie o tych malych, bo wieksze pewnie nie wejda..
większe to pewnie królowa

Re: zabezpieczenie przed wylazeniem
: śr 13 cze, 2007
autor: Albert
Tu raczej chodziło o zołnierzy

i wieksze gatunki

Re: zabezpieczenie przed wylazeniem
: śr 13 cze, 2007
autor: dzika_mrowka
M@teusz pisze:A ja mam wyjątkowo małe nigerki(do tej chwili nie jestem w pełni przekonany że to nie jest niger a jakiś inny) i moje formikarium zabezpieczam "oliwą do maszyn precyzyjnych"
napisz dokladnie jak sie ta oliwka nazywa, jakiej firmy i w jakim pojemniku?
dzisiaj wpadlem do castoramy i praktikera, ale nic takiego nie znalazlem...
Re: zabezpieczenie przed wylazeniem
: śr 13 cze, 2007
autor: M@teusz
No to tak. Ta oliwa stała u mnie w piwnicy już od dawna. Wcześniej była w oryginalnym pojemniku(taka dość spora butelka) a teraz została przelana do mniejszego bo już się kończy. Oto etykieta:

Jest to oliwa do np. maszyn do szycia.