Strona 1 z 1

Nietypowe zachowanie M.barbarus i nieoczekiwani goscie.

: czw 14 cze, 2007
autor: Albert
Witam!
Jakiś czas temu pisałem że z ziaren lnu naniesionych przez mrówki do korka "wykluły" sie roślinki. Siewki wija się i zielenieją przez korytarze a listki wystawiaja w obszerniejszych komorach. Wczoraj zauwazyłem objedzone liście... mysle, przecie mrówki tego gatunku nie powinny jeść liści... Patrzam sobie patrzam a tu robotnica cos taszczy. Patrzam sobie bliżej i dokładniej, dłużej a tu mini gasiennica! Robotnica taszczyła ja z jednego na drugi listek!!

Nasuwaja sie dwa pytania:
Skąd, u diabła, wzięły sie te gasiennice? Nie podawałem im nic innego niż mieszanki, martwyck koników polnych i nasion w tym źdźbła trway. Może były na trawie?

I czemu robotnica "hoduje" gasiennice (jest ich 4, każda po 0,5cm)? Nie znalazłem jakowych trupków.

Re: Nietypowe zachowanie M.barbarus i nieoczekiwani goscie.

: czw 14 cze, 2007
autor: gn
Bardzo ciekawe. :)

Gąsienice motyli wykluwają się z jajek składanych często na spodniej stronie liściach, czasem na nasadkach liści, rzadziej łodygach.
Nie dawałeś jakiejś gałązki? Motyl cytrynek jest polifagiem - larwa może żywić się liśćmi wielu gatunków roślin?
A może karmiłeś jakimś przypadkowo złapanym owadem (ćma)?


Nie słyszałem o czymś takim - może larwa mrówek, która najadła się liści że aż zzieleniała? :-)

Re: Nietypowe zachowanie M.barbarus i nieoczekiwani goscie.

: czw 14 cze, 2007
autor: Albert
Nie, z "obcych" rzeczy kontakt mialy tylko z konikiem polnym i źdźbłem trawy. Ćmy daje modliszce.

Re: Nietypowe zachowanie M.barbarus i nieoczekiwani goscie.

: czw 14 cze, 2007
autor: gn
Źdźbło trawy jak najbardziej może być źródłem jajek jakiejś gąsiennicy.

Re: Nietypowe zachowanie M.barbarus i nieoczekiwani goscie.

: czw 14 cze, 2007
autor: Mr.Q
Może Twoje Messorki "zatrudniły" tą gąsienice do opanowania sytuacji z chwastami w domu? Ja bym widział takie wytłumaczenie. W końcu mrówki nie są głupie :-)

Re: Nietypowe zachowanie M.barbarus i nieoczekiwani goscie.

: czw 14 cze, 2007
autor: Albert
Ale nigdzie nie spotkałem sie aby mrówki wykorzystywały inne gatunki owadów nixli mszyce. Co więcej, one sie nimi prawdopodobnie opiekuja mimo iz nie miały z nimi wcześniej kontaktu. Może to świadczyc o ich zdolności do nauki... Jest to dziwne...

Re: Nietypowe zachowanie M.barbarus i nieoczekiwani goscie.

: czw 14 cze, 2007
autor: gn
Może jesteś odkrywcą nieznanej dotąd zależności dwóch różnych organizmów :)

Re: Nietypowe zachowanie M.barbarus i nieoczekiwani goscie.

: czw 14 cze, 2007
autor: ehx-ray
czekamy jak się to rozwinie. :!:

Re: Nietypowe zachowanie M.barbarus i nieoczekiwani goscie.

: pt 15 cze, 2007
autor: dzika_mrowka
Albert pisze:Ale nigdzie nie spotkałem sie aby mrówki wykorzystywały inne gatunki owadów nixli mszyce.
moze inaczej - to larwy motyli pozwalaja mrowkom opiekowac sie soba.

ja bym sie zainteresowal, zy o nie sa jakies gasienice, co udaja larwe mrowcza i zjadaja w gniezdzie larwy mrówek (sa takie).
ZTCP moze byc taka zaleznosc:

1. gasienica jest karmiona przez mrowki, ale za to daje slodka wydzieline, czyli cos a'la mszyca
2. gasienica udaje larwe mrowcza, ale wlozona do gniazda zjada prawdziwe larwy mrówek
3. gasienica udaje larwe mrowcza i jest karmiona "usta-usta" przez mrowki, ale nic nie daje w zamian.

jesli bylby to przypadek 1 to spoko, jesli 2 to masz zagrozenie kolonii, jesli 3 to po prostu wieksze obciazenie kolonii.
przypadek 2 jest najgorszy, bo larwy motyla moga zjesc wiekszosc/wszystkie larwy mrówek, stare robo padna ze starosci a mlodych nie bedzie.

Re: Nietypowe zachowanie M.barbarus i nieoczekiwani goscie.

: pt 15 cze, 2007
autor: PIOTR
Jest jeszcze ewentualność, iż w przypadku 2 gąsienice dostarczają na tyle odżywczego pokarmu, że nowe larwy nim karmione zastępują w dużym procencie te zjadane - przyroda nie działa destrukcyjnie na siebie samą :)
Oczywiście personifikacja "przyrody" jest na poziomie przedszkolnym, jednak nie oznacza to braku sensu w wysuniętym wniosku :)

Re: Nietypowe zachowanie M.barbarus i nieoczekiwani goscie.

: pt 15 cze, 2007
autor: dzika_mrowka
PIOTR pisze:Jest jeszcze ewentualność, iż w przypadku 2 gąsienice dostarczają na tyle odżywczego pokarmu, że nowe larwy nim karmione zastępują w dużym procencie te zjadane - przyroda nie działa destrukcyjnie na siebie samą :)
Oczywiście personifikacja "przyrody" jest na poziomie przedszkolnym, jednak nie oznacza to braku sensu w wysuniętym wniosku :)

bilans masy i energii sie klania ;-)
jesli gasienica zje 1 larwe, to "odda" jako odzywcza wydzieline tylko niewielka czesc tej larwy, bo ma koszty wlasne (przetwarzanie pokarmu w wydzieline, biezace podtrzymanie swoich funkcji zyciowych, rozrost swojego ciala).

Re: Nietypowe zachowanie M.barbarus i nieoczekiwani goscie.

: pt 15 cze, 2007
autor: PIOTR
Dzika_mrowko - cały sęk w tym, że larwy nie są karmione jedynie znalezioną spadzią (jak by jej nie rozumieć) - młode larwy otrzymują również pokarm białkowy z terenu - na poszukiwanie tego pokarmu robotnice spożytkowują sporo cukrów dostarczonych właśnie przez gąsienice "pasożyty" ;)

Re: Nietypowe zachowanie M.barbarus i nieoczekiwani goscie.

: pt 15 cze, 2007
autor: dzika_mrowka
PIOTR pisze:Dzika_mrowko - cały sęk w tym, że larwy nie są karmione jedynie znalezioną spadzią (jak by jej nie rozumieć) - młode larwy otrzymują również pokarm białkowy z terenu - na poszukiwanie tego pokarmu robotnice spożytkowują sporo cukrów dostarczonych właśnie przez gąsienice "pasożyty" ;)
juz od dawna wiem, ze to bialko jest na tym swiecie budulcem organizmow zywych ;-)
jesli gasienice w zamian za bialko pozyskane z terenu daja wydzieline weglowodanowa, to wszystko ok, to jest po prostu "handel".

ale jesli to sa gasienice odzywiajace sie larwami mrówek, to jest spore ryzyko straty kolonii przez brak zastepowania starych robo przez nmlode - nie jest to moj wymysl, po prostu przeczytalem uwaznie artykul zlinkowany pare dni temu przez gn nt wspolpracy/pasozytnictwa gasienic motyli na mrówkach.

w opisywanym przypadku jedna gasienica zjadala do 300 larw mrówek.
oczywiscie kwestia jest ilosc gasienic wniesionych do gniazda - 10 takich gasienic i pozamiatane, po kilku miesiacach srednia kolonia gwaltownie sie skurczy (nie zakladam, ze ktos ma w domu naprawde duze kolonie, gdzie strata kilku tysiecy larw nie jest problemem).

Re: Nietypowe zachowanie M.barbarus i nieoczekiwani goscie.

: pt 15 cze, 2007
autor: PIOTR
Udając "greka", powiedziałbym - kolonia tak opanowana przez larwy modraszka, jest kolonią straconą - na szczęscie a może "nieszczęście" motyl ten nie jest plagą a znajduje się w zapiskach czerwonej księgi ;)

Re: Nietypowe zachowanie M.barbarus i nieoczekiwani goscie.

: pt 15 cze, 2007
autor: Dominik
Hmmm...., a czy modraszki nie pasożytują tylko na Myrmica sp.?
Skuteczniejszą, a raczej wydajniejszą, metodą od zjadania larw jest żebranie; gatunki, które wykorzystują żebranie mogą odchować więcej larw z jednego mrowiska.

Re: Nietypowe zachowanie M.barbarus i nieoczekiwani goscie.

: pt 15 cze, 2007
autor: dzika_mrowka
Dominik pisze: Skuteczniejszą, a raczej wydajniejszą, metodą od zjadania larw jest żebranie; gatunki, które wykorzystują żebranie mogą odchować więcej larw z jednego mrowiska.
oczywiscie.
pytanie tylko czy u alberta sa gasienice zebrzace czy wcinajace larwy ;-)
dlatego wypislame 3 mozliwosci - z podtekstem, ze warto zidentyfikowac te larwy motyla, zeby pozniej nie bylo zdziwienia ;-)

Re: Nietypowe zachowanie M.barbarus i nieoczekiwani goscie.

: pt 15 cze, 2007
autor: Albert
Po wczorajszym powrocie do domu zauwazyłem ze 3 gąsiennice zebrały sie w jednej komorze natomiast jedna nadal odżywiała sie liścmi lnu. Larw nie ubywa ponieważ ich nie ma, są za to 4 dorodne poczwarki.

Może jest to swego rodzaju bydło, któremu pozwala sie pożywiac liścmi by potem zasiekać?

Gasiennice są brazowozielone. Mają mniej niz 1m (to zapewne młody wiek) i srednice ok 1mm.

Re: Nietypowe zachowanie M.barbarus i nieoczekiwani goscie.

: pt 15 cze, 2007
autor: Ghandi
Albert pisze:Mają mniej niz 1m (to zapewne młody wiek) i srednice ok 1mm
o cholera, dorodne.. :shock:

Re: Nietypowe zachowanie M.barbarus i nieoczekiwani goscie.

: pt 15 cze, 2007
autor: Dominik
Albert pisze:Może jest to swego rodzaju bydło, któremu pozwala sie pożywiac liścmi by potem zasiekać?
Wg mnie to zbyt daleko idący wniosek... Co innego opieka nad mszycami, będąca efektem wielu tysięcy lat ewolucji, a co innego hodowla „bydła”. Co więcej, czy messorki opiekują się mszycami?
Być może mrówki nie zaatakowały gąsienic, gdyż po prostu nie potrzebują akurat białka zwierzęcego - jak sam napisałeś mają tylko poczwarki i pełno innego pożywienia. Dodatkowo przecież larwy wykluły się w mrowisku, więc są przesiąknięte jego zapachem, zatem mogą nie być postrzegane jako pożywienie (ale wcale nie muszą być traktowane, jako własne larwy). Odnośnie przenoszenia larwy, no cóż, może po prostu im zawadzała, kamyki i patyki tez przenoszą ...
Ja bym szukał jak najprostszego wyjaśnienia, bez rewolucyjnych i daleko idących hipotez :wink: .

Re: Nietypowe zachowanie M.barbarus i nieoczekiwani goscie.

: pt 15 cze, 2007
autor: Mrówkolew
Dominik pisze:Co więcej, czy messorki opiekują się mszycami?
Myślę, że tak. Tylko nie tak chętnie jak no. Lasius niger czy Formica cinerea

Re: Nietypowe zachowanie M.barbarus i nieoczekiwani goscie.

: czw 26 lut, 2009
autor: Sobal
Mrówkolew pisze:
Dominik pisze:Co więcej, czy messorki opiekują się mszycami?
Myślę, że tak. Tylko nie tak chętnie jak no. Lasius niger czy Formica cinerea
Czy ktoś może to potwierdzić? Mam roślinkę z mszycami u C. ligniperdus ale nie zwracają na mszyce uwagi mimo tego że podobno żywią się spadzią. Może przestawić ją do M. barbarus?

Re: Nietypowe zachowanie M.barbarus i nieoczekiwani goscie.

: czw 26 lut, 2009
autor: xXLukasXx
Możesz spróbować, zaszkodzić nie zaszkodzi ;)

Re: Nietypowe zachowanie M.barbarus i nieoczekiwani goscie.

: czw 04 lut, 2010
autor: Drwal
i jak z tymi mszycami?