Strona 1 z 1
Wyprawa po mrówy.
: pn 18 cze, 2007
autor: ehx-ray
Jade jutro rano (także mało czasu) na mazury (te bliższe warszawy) i pytania nasuwają się same:
Na jakie mrówy mogę tam liczyć (królowe rójkowe) i gdzie ich szukać (charakterystyczne miejsca np: spróchniałe gałęzie czy piaszczyste plaże)?
Interesują mnie camponotusy i formice.
oto "sprzęt" z którym się wybieram:
jak nic nie złapie to będzie blamaż
pozdrawiam
Re: Wyprawa po mrówy.
: pn 18 cze, 2007
autor: Rudzielec
Fajny sprzęt

Re: Wyprawa po mrówy.
: pn 18 cze, 2007
autor: Albert
Pudełka na "kupe":P
Re: Wyprawa po mrówy.
: pn 18 cze, 2007
autor: ehx-ray
no ogólnie zgadzam się w wami
ale bardzo to mi nie pomogliście

Re: Wyprawa po mrówy.
: pn 18 cze, 2007
autor: Albert
Wszystkie gatunki znaciskiem na borealno-górskie. Nie spodziewaj sie manicy i C.trunctatus
Re: Wyprawa po mrówy.
: pn 18 cze, 2007
autor: Ghandi
mam pytanie, co to jest tam w tych pojemniczkach? :>
Re: Wyprawa po mrówy.
: pn 18 cze, 2007
autor: Albert
papier/gabka i korek:P
Re: Wyprawa po mrówy.
: pn 18 cze, 2007
autor: Mrówkolew
Spodziewaj się Manicy, dużo mrówek Formica cinerea, dużo Tetramorium, dużo rudnic, a jak Ci się poszczęści to może na Polyergus rufescens trafisz. Nie spodzewaj się raczej Camonotusów

Re: Wyprawa po mrówy.
: pn 18 cze, 2007
autor: Miniu
A poco papier???

Re: Wyprawa po mrówy.
: pn 18 cze, 2007
autor: ehx-ray
papieru nie ma. Jest zielona/czerwona gąbka do trzymania wilgoci, korek do zrobienia komór, a to jasne to odrobina piaseczku żeby królowa mogą sobie przemeblować jak będzie chciała.
@Mrówkolew- nie wiem czy to "

" ma oznaczać że mam czy nie mam się ich spodziewać.

W końcu drzew tam będzie od cholery i ciut, ciut. W wawie są w miarę częste C.falax (są piękne) i chętnie bym je pohodował.
pozdro
Re: Wyprawa po mrówy.
: pn 18 cze, 2007
autor: Mrówkolew
ehx-ray pisze:W końcu drzew tam będzie od cholery i ciut, ciut.
Ehh... wygląda jakbyś sobie wyobrażał Mazury, jako małe miasteczko... Mazury to całe Województwo i jeśli mówisz, że drzew tam od cholery, to zabyt generalizujesz :P
Re: Wyprawa po mrówy.
: pn 18 cze, 2007
autor: ehx-ray
ok. w miejscu gdzie będe przebywał mam bliziutko lasy iglaste, mieszane, a nawet liściaste. Tyle starczy by stwierdziś czy mogą tam być Campo?
Re: Wyprawa po mrówy.
: pn 18 cze, 2007
autor: Albert
Moga, campo zamieszkuja cala Polske, co nie mrówkolew?
Re: Wyprawa po mrówy.
: pn 18 cze, 2007
autor: Mrówkolew
Pewnie i całą, ale na Mazurach jest icg wyjątkowo mało, także nie nastawiaj się specjalnie na gmachówki...
Re: Wyprawa po mrówy.
: pn 18 cze, 2007
autor: ehx-ray
mój plan będzie wygląd tak: - na ryby (mrówy przy jeziorze)
- na mrówy
-książka
- na ryby (mrówy przy jeziorze)
- na mrówy
więc coś powinno się znaleść. oby :P
Re: Wyprawa po mrówy.
: pn 18 cze, 2007
autor: Mrówkolew
A, w którym miejscu będziesz dokładnie? Ja w sumie mieszkam w tym Województwie, a może akurat będziesz gdzieś w pobliżu. A ze mną upolujesz więcej - wierz mi

Re: Wyprawa po mrówy.
: pn 18 cze, 2007
autor: geb88
jak będziesz koło elbląga to zapraszam.. tylko 40 km od malborka :P a też leży w tym województwie
Re: Wyprawa po mrówy.
: pn 18 cze, 2007
autor: Albert
Mrówkolew pisze:A ze mną upolujesz więcej - wierz mi
A i tak wezmies sobie 3% upolowanego a reszte wypuscisz:P
Re: Wyprawa po mrówy.
: pn 18 cze, 2007
autor: Mrówkolew
Albert pisze:A i tak wezmies sobie 3% upolowanego a reszte wypuscisz:P
Jeśli miałyby się niepotrzebnie dusić w probówce, bo niemiałbym dla nich miejsca to tak...
Re: Wyprawa po mrówy.
: pn 18 cze, 2007
autor: Albert
Ja mam 100 nowych probówek:P ja sie przygotowałem hehe
Re: Wyprawa po mrówy.
: wt 19 cze, 2007
autor: Mrówkolew
Albert pisze:Ja mam 100 nowych probówek:P ja sie przygotowałem hehe
Ja też, ale chyba nie rozumiesz. Wyłapywanie tylu mrówek, jest niepotrzebne. Powiedz mi do czego Ci te 40 królowych, które po krótkim czasie złożą pierwsze robotnice, a jak to się stanie będziesz musiał zacząć myśleć nad formicarium dla nich?
Re: Wyprawa po mrówy.
: wt 19 cze, 2007
autor: Albert
Ja zostawie sobie ze dwie, trzy... Skoro tak sie tym przejmujesz zapytaj Piotra po co wyłapuje tyle kolonii? Mysle ze wtedy juz znajdziesz odpowidx na swoje pytanie.
PS: Studia wbrew pozorom nie sa tanie...
Re: Wyprawa po mrówy.
: wt 19 cze, 2007
autor: ehx-ray
kurcze, jaka gościnnośc, dzięki

Będe koło Olsztynka , ale w takiej dziczy (ośrodek Wiatraki, jakby coś) że ho ho. Tą wyprawe muszę przeprowadzić sam, może się uda, może nie. Zdam relacje i foty mrów (ew.

) jak wróce.
Pozdrawiam i życzę wszystkim miłych wakacji!
Re: Wyprawa po mrówy.
: wt 19 cze, 2007
autor: Mrówkolew
jakbyś był w okolicach Olsztyna to daj znać

Re: Wyprawa po mrówy.
: śr 04 lip, 2007
autor: ehx-ray
Wróciłem z tarczą
Mam dwie królowe L.fugilinosus (niedługo spróbuje zaadoptować im robo ich gatunku bo do umbratusów nie mam dostępu) i 6 królowych formic (dwukolorowych).
Dałbym zdjęcia ale brat zabrał aparat swój na wyjazd miesięczny.
Co ciekawe jak specjalnie wyruszałem po mrówy to znajdywałem 0 , wszystkie same na mnie wpadły. Jedną nawet mój tata mi przyniósł. Gdy spytałem, skąd wiedział że to królowa, odpowiedział wlazła do pomidorów i przyniósł mi ją dla jajec nie mając pojęcia że to jej królewska mość.
Jedną L.fugilinosus złapałem podczas obserwacji olbrzymiego kopca formic (chyba F.rufa) , była jakieś pół metra od kopca i sobie łaziła. Cud, że formice jej nie dopadły.
Tyle z relacji. Wstawie opis formic do identyfikacji bo nie wiem co to dokładnie. Chętnych do pomocy zapraszam.
Pozdro