karma bialkowa "gleboko mrozona"
: czw 21 cze, 2007
pare dni temu pinki zamiast do lodowki wrzucilem do zamrazalnika. dzis wyjalem zeby podac i zauwazylem ze sie ladnie zmrozily.
1. takie zamrozone i rozmrozone bialko chyba w niczym nie powinno mrowkom zaszkodzic?
2. jak sadzicie, czy pinki (takie robaki) gina w temperaturze zamrazalnika, czy tez sie hibernuja i po rozmrozeniu wroca im fiunkcje zyciowe?
3. pytanie jest czy teraz musze je jeszcze rozcinac, czy mrowki same poradza sobie z pinka, ktora bedzie rozmrozona?
4. myslalem zeby urozmaicic diete swierszczami, ale nie znioslbym panujacego halasu i zabawy z hodowla - za to moze mozna kupic paczke swierszczy, wrzucic do zamrazalnika i pozniej wyjmowac po pare w miare karmienia? no i czy swierszcze tez wtedy trzeba przecinac?
1. takie zamrozone i rozmrozone bialko chyba w niczym nie powinno mrowkom zaszkodzic?
2. jak sadzicie, czy pinki (takie robaki) gina w temperaturze zamrazalnika, czy tez sie hibernuja i po rozmrozeniu wroca im fiunkcje zyciowe?
3. pytanie jest czy teraz musze je jeszcze rozcinac, czy mrowki same poradza sobie z pinka, ktora bedzie rozmrozona?
4. myslalem zeby urozmaicic diete swierszczami, ale nie znioslbym panujacego halasu i zabawy z hodowla - za to moze mozna kupic paczke swierszczy, wrzucic do zamrazalnika i pozniej wyjmowac po pare w miare karmienia? no i czy swierszcze tez wtedy trzeba przecinac?