Strona 1 z 1
Fluon
: ndz 30 paź, 2005
autor: CRIMSON
Używał ktoś tego środka?
Ciekaw jestem, jak sprawdza się w praktyce i gdzie go można kupić ?
Re: Fluon
: ndz 30 paź, 2005
autor: DAAMOOK
Probowalem dostac/kupic.
Niestety jest chyba niezbyt dostepny.
Na polskim necie mozna co najwyzej poczytac sobie o nim.
Z tego co sie dowiedzialem to w Polsce mozna kupic ale tylko hurtowe ilosci.
Poza tym cos jeszcze jest zwiazane z przepisami w sprawie materialow niebezpiecznych dla zdrowia.
A ze stanow nie chce mi sie sciagac buteleczki za 25$ + pewnie jeszcze tyle za przesylke.
Re: Fluon
: ndz 30 paź, 2005
autor: Hektor
kiedys chciale kupic ze stanowa karty MtG(moze ktos wie co to

) i jak obliczylem to kosz transportu zwykla paczka cos na ksztalt priotytetowej wynosi 50zł...a tu raczej bedie jeszcze wiecej bo paczka pewnie bedzie albo jako paczka z wartoscia albo ze szczegolna ostroznascia czyli 70-100zł trzeba za nia liczyc

Re: Fluon
: ndz 30 paź, 2005
autor: radiss
Re: Fluon
: ndz 30 paź, 2005
autor: PIOTR
Witam

Od czasu tamtych postów Radiss, sporo się zmieniło

Mam dyspersję terflanową - z tą toksycznością to jakaś bzdura

Powiem tak - jeżeli wymyśli ktoś sposób na nakładanie jej na szkło, bez potrzeby jego matowienia a następnie spiekania powierzchni - będzie toto świetnym rozwiązaniem zastępującym wszelkie inne - niestety jak narazie moje próby zastosowania teflonu w jako/tako estetyczny a zarazem skuteczny sposób, spełzły na niczym - po wyschnięciu jego powierzchnia pęka a przy lekkim dotknięciu odpada - chwilowo odpuściłem temat, na rzecz poziomego "rantu" dookoła brzegu areny, posmarowanego od spodu wazeliną - prawie ideał

Re: Fluon
: pn 31 paź, 2005
autor: radiss
Piotr, a co takiego się zmieniło?? Skład fluonu i dyspersji jest taki sam. Mniej trujące toto też nie jest. Spróbuj się napić. Efekt gwarantowany.
Wazelina - sam kiedyś z upodobaniem używałem. Ale nie zwykłej, ponieważ jest za gęsta i mrówki bez trudu ja pokonują. Mozliwe że poziomy rant + wazelina lepiej zabezpiecza niż smarowanie pionowych ścianek. Ale trzeba się ciapać w tej wazelinie, łatwo się do niej wszystko czepia, ze ścieraniem też jest pewien klopot no i czasami uparte mrówki poprostu w niej giną.
Zresztą, każdy sposób jest dobry jeśli jest skuteczny i nie powoduje masowych pomorów.
www.mrowki.info/forum <--- kliknij szukaj i wpisz hasło "wazelina" - kilka ciekawych myślę wywodów na ten temat się znajdzie

Re: Fluon
: pn 31 paź, 2005
autor: PIOTR
Radiss

SPORO - sporo się zmieniło a już szczególnie w kwestiach sztucznego chowu mrówek - sam to wiesz najlepiej

Hmm... toksyczność po wypiciu... no fakt - tego nie brałem pod uwagę, przyjmując "paniczne" ostrzeżenia przed nią, gadanie o transporcie w warunkach szczególnych itp. za bzdety a nie wziąłem pod uwagę, iż nie idzie o wchłanianie się przez skórę, żrące opary itd. - spox... mógłby w takim razie być toksyczny (jak 90% dostępnych w każdym sklepie środków czystości :P ). Cóż - pić nie będę, chociaż producent zapewnia, iż produkt jest całkowicie neutralny chemicznie - wskazywałoby to raczej na BRAK toksycznych własności... ale spierać się w tym temacie również nie będę (nie jestem chemikiem).
W każdym razie, pomijając już kwestię "toksyczności" - jest trudny do estetycznego zastosowania w domowych warunkach - w instytucie doświadczalnym stosują go z powodzeniem, jednak jakoś mi nie leży plastikowa miska z niechlujnymi naciekami białej substancji na połowie powierzchni ścianek...
Wypróbowałem już różniaste sposoby zabezpieczeń (czytam również i każdy topic Twego forum na bierząco) i muszę przyznać, iż każdy ma jakieś wady - jak na razie ten z wazeliną u spodu poziomego rantu, ma ich chyba najmniej

Co do dyspesji terflanowej - z czasem myślę wrócić do prób, mam już kilka pomysłów, jednak na ten moment brak mi na to czasu

Re: Fluon
: pn 31 paź, 2005
autor: radiss
To czy wazelina czy inny sposób na zabezpieczenie jest lepszy od innych to niech już każdy sam potestuje i osądzi. Co do estetyki malowania dyspersją czy talkiem rozbełtanym w spirytusie to można to zamaskować żeby nie było mocno widoczne. A że w instytucie zrobili to tak jak zrobili to już ich sprawa. Może nie wygląda, ale mrówkom komfort mieszkania nie spadł i warunki sie nie pogorszyły przez to. Ja też mam rózne formikaria - jedne ładniejsze, drugie brzydsze. Jednak miarą sukcesu i zadowolenia dla mnie jest jak mrówki sie w tym czują i rozwijają i że wykonałem wszystkie formiakria, które obecnie używam samodzielnie.
Re: Fluon
: pn 31 paź, 2005
autor: DAAMOOK
Z fluonem jest troche jak z azbestem.
Jest bardzo mocn, neutralny chemicznie.
Ale wez gleboki wdech przy rozdrobnionym azbescie

Re: Fluon
: pn 31 paź, 2005
autor: PIOTR
Radiss

I mniej/więcej o to maskowanie idzie - nie postawię sobie na biurku, czegoś co sprawdza się w laboratorium i na "roboczy, laboratoryjny" sprzęt wygląda

Wszystko to można zrobić i samemu i estetycznie - wystarczy chciać (ew. wiedzieć jak)

Daamook
I spox - tak jak nie będę właził w chmurę kryształków azbestu osadzających się w płucach, tak i nie będę pił fluonu - jednak ich porównywanie nie jest zbyt trafne - fluon nie pyli przez całe lata w "naszym" otoczeniu, jak to bywa z elementami budownictwa, z domieszką azbestu - co do tego ostatniego - jego obecność w pobliżu, jest niestety na serio szkodliwa, czego powiedzieć o butelce dyspersji terflanowej już się nie da (w sumie to bez sensu jest roztrząsanie tematu "toksyczności" - domestosa czy cilitu też się nie napiję

:D:D)

Fluon czy jestr trwały
: sob 30 cze, 2007
autor: Zordon
Czytałem o tym fluonie, że pęka i kruszy się.. a skoro tak to na wybieg w plastikowym pudełku to raczej się nie nadaje? Zgadza się?
Czy stosujecie to zabezpieczenie fluonowe? Jaka jest jego trwałość? Wytrzyma rok czy co pare miesięcy trzeba wymieniać?
Re: Fluon
: pt 20 lip, 2007
autor: Zordon
Wygląda na to, że nikt nie stosuje fluonu. A jak to wygląda z talkoholem - talkiem rozpuszczonym w alkoholu? Na długo wysmarowanie tym wystarcza?
Re: Fluon
: pt 20 lip, 2007
autor: Mrówkolew
z pisze: A jak to wygląda z talkoholem - talkiem rozpuszczonym w alkoholu? Na długo wysmarowanie tym wystarcza?
Niestety trzeba często smarować...
Re: Fluon
: pt 20 lip, 2007
autor: Zordon
Mrówkolew pisze:Niestety trzeba często smarować...
To może jednak fluon jest lepszy? Podobno jest taki jak teflon. Próbowałem przyczepić pasek taśmy teflonowej do uszczelnień ale to mrówek nie powstrzymywało.
Re: Fluon
: sob 21 lip, 2007
autor: dzika_mrowka
z pisze:Mrówkolew pisze:Niestety trzeba często smarować...
To może jednak fluon jest lepszy? Podobno jest taki jak teflon. Próbowałem przyczepić pasek taśmy teflonowej do uszczelnień ale to mrówek nie powstrzymywało.
ja przetestowalem fluon na pionowych scianach - wieksze gatunki powstrzymuje (zolnierzyk messorka sie chyba dziwil czemu od sciany odpada), ale np nigerki byly w stanie przejsc jakos - powoli bo powoli, ale przelazily
teraz testuje olej silikonowy, jak na razie spacery mrówek zostaly mocno zminimalizowane, ale tez przyniosa sobie piasku i sforsuja zabezpieczenie.