Goliard's Formicarium Project.
: ndz 24 cze, 2007
Mam już 2 królowe, które raźnie składają jajka (zidentyfikowane wstępnie jako tetramorium caespitum i formica rufibarbis). Wszystko rozwija się pomyślnie i zgodnie z planem (chciałbym złapać jeszcze jedną na wszelki wypadek l.niger na przykład). Teraz chciałbym zaplanować budowę długoterminowego lokum gdzie swobodnie, lecz kontrolowanie rozwiną swoją kolonię.
Dla mrówek w moim domu jest przeznaczona duża część mieszkania a konkretnie część jednego pokoju, który na razie stoi pusty za wyjątkiem szafki i roweru oraz niewielkiego zachowanka zwanego dalej "komorą prehibernacyjną" gdzie mam na razie totalny bałagan
Oprócz tego do rozważenia jest też ważna kwestia czyli lodówka
Część pierwsza: formicaria.
Mam do dyspozycji szafkę o wymiarach:
wysokość 44 cm
długość: 75 cm
szerokość 37 cm
Oraz bezużyteczną kolumnę o wymiarach (mogę ją różnie układać):
wysokość: 33cm
długość: 59cm
szerokość 23cm
Wolałbym ustawiać formicaria nie na podłodze, tylko na podwyższeniach. Przynajmniej jedno formicarium (preferowane duże wybiegi) chciałbym zmieścić na szafce. W środku szafki po wymontowaniu półki mógłbym umieścić w razie potrzeby jakiś gatunek nie lubiący/nie potrzebujący światła.
Część druga: komora prehibernacyjna:
Ciemne pomieszczenie gdzie temperatura jest zawsze 2-3 stopnie niższa niż w pokoju obok, zimą bywa jeszcze mniej. Dobre miejsce na stację przystankową (chociaż dla niektórych gatunków mogłoby wystarczyć za pełną hibernację). Teraz siedzą tam moje królowe bo zauważyłem, że są spokojniejsze i chętniej składają jaja po ciemku.
Dwie półki:
wysokość 27 cm
długość: ponad metr każda
szerokość: 38 cm
Część trzecia: lodówka
Gdy trzeba mrówkom zrobić zimę mam taką przestrzeń dzieloną 3 ruchomymi (konfigurowalne, mogę je wyjmować) półkami:
wysokość: 66cm
długość: 47 cm
szerokość: 28cm
Wnioski: maksymalne gabaryty formicarium muszą być mniej niż 28na47 i mniej niż 27 wysokości (na wypadek gdybym musiał całe pakować do hiberny). Ponadto całość (np. razem z fosą) nie może być większa niż szafka/kolumna/półka na której stoi.
1. Jak najbardziej optymalnie wykorzystać taką objętość? Formicarium nie może być za ciężkie.
2. Może muszę wynaleźć więcej/mniej przestrzeni?
3. Jakie projekty najlepiej sprawdziły się konkretnie dla moich gatunków? Podzielcie się swoimi doświadczeniami, optymalnie dodając zdjęcia. Osobiście kombinowałem z przerobieniem szklanego terrarium/akwarium, chociaż najłatwiej dostępne i stosunkowo tanie są terraria z tworzywa.
4. Jakie rekomendujecie wypełnienie? Korek, gips, czy ziemia? (znowu chodzi głównie o ciężar)
5. Ostatnie i nie najmniej ważne: jakie zabezpieczenia w mojej sytuacji? Myślałem z początku o połączeniu woda+wazelina, ale fosa zajmie dużo miejsca, a mi zależy na jak największym wybiegu (nie żebym miał cały pokój wysypać piaskiem, chociaż czasem o tym marzę ; - D).
Dla mrówek w moim domu jest przeznaczona duża część mieszkania a konkretnie część jednego pokoju, który na razie stoi pusty za wyjątkiem szafki i roweru oraz niewielkiego zachowanka zwanego dalej "komorą prehibernacyjną" gdzie mam na razie totalny bałagan
Oprócz tego do rozważenia jest też ważna kwestia czyli lodówka
Część pierwsza: formicaria.
Mam do dyspozycji szafkę o wymiarach:
wysokość 44 cm
długość: 75 cm
szerokość 37 cm
Oraz bezużyteczną kolumnę o wymiarach (mogę ją różnie układać):
wysokość: 33cm
długość: 59cm
szerokość 23cm
Wolałbym ustawiać formicaria nie na podłodze, tylko na podwyższeniach. Przynajmniej jedno formicarium (preferowane duże wybiegi) chciałbym zmieścić na szafce. W środku szafki po wymontowaniu półki mógłbym umieścić w razie potrzeby jakiś gatunek nie lubiący/nie potrzebujący światła.
Część druga: komora prehibernacyjna:
Ciemne pomieszczenie gdzie temperatura jest zawsze 2-3 stopnie niższa niż w pokoju obok, zimą bywa jeszcze mniej. Dobre miejsce na stację przystankową (chociaż dla niektórych gatunków mogłoby wystarczyć za pełną hibernację). Teraz siedzą tam moje królowe bo zauważyłem, że są spokojniejsze i chętniej składają jaja po ciemku.
Dwie półki:
wysokość 27 cm
długość: ponad metr każda
szerokość: 38 cm
Część trzecia: lodówka
Gdy trzeba mrówkom zrobić zimę mam taką przestrzeń dzieloną 3 ruchomymi (konfigurowalne, mogę je wyjmować) półkami:
wysokość: 66cm
długość: 47 cm
szerokość: 28cm
Wnioski: maksymalne gabaryty formicarium muszą być mniej niż 28na47 i mniej niż 27 wysokości (na wypadek gdybym musiał całe pakować do hiberny). Ponadto całość (np. razem z fosą) nie może być większa niż szafka/kolumna/półka na której stoi.
1. Jak najbardziej optymalnie wykorzystać taką objętość? Formicarium nie może być za ciężkie.
2. Może muszę wynaleźć więcej/mniej przestrzeni?
3. Jakie projekty najlepiej sprawdziły się konkretnie dla moich gatunków? Podzielcie się swoimi doświadczeniami, optymalnie dodając zdjęcia. Osobiście kombinowałem z przerobieniem szklanego terrarium/akwarium, chociaż najłatwiej dostępne i stosunkowo tanie są terraria z tworzywa.
4. Jakie rekomendujecie wypełnienie? Korek, gips, czy ziemia? (znowu chodzi głównie o ciężar)
5. Ostatnie i nie najmniej ważne: jakie zabezpieczenia w mojej sytuacji? Myślałem z początku o połączeniu woda+wazelina, ale fosa zajmie dużo miejsca, a mi zależy na jak największym wybiegu (nie żebym miał cały pokój wysypać piaskiem, chociaż czasem o tym marzę ; - D).