Strona 1 z 1

Jak to się zaczeło...

: wt 03 lip, 2007
autor: Mr.Q
Siemka ;)

Czas na dość ciekawy temat, a mianowicie każdy mógłby opowiedzieć swoją historię początków pasji myrmekologicznej ;)

Re: Jak to się zaczeło...

: śr 04 lip, 2007
autor: Jeremi
Moja historia w skrócie jest napisana tutaj.

Re: Jak to się zaczeło...

: śr 04 lip, 2007
autor: geb88
a moja tutaj http://formicopedia.pl/index.php/Użytkownik:GEB .. ciemna i mroczna.. szczegółów nie podaję :P

Re: Jak to się zaczeło...

: śr 04 lip, 2007
autor: Mrówkolew

Re: Jak to się zaczeło...

: śr 04 lip, 2007
autor: Miniu
Moja historia dopiero się buduje więc tak może za pól roku coś napisze :)

Re: Jak to się zaczeło...

: śr 04 lip, 2007
autor: Mrówkolew
miniu993 pisze:Moja historia dopiero się buduje więc tak może za pól roku coś napisze
Ale przecież jakiś poczatek masz już za sobą!

Re: Jak to się zaczeło...

: czw 05 lip, 2007
autor: geb88
<skąd w ogóle to zainteresowanie?> - tak każdy pyta? to możesz już odpowiedzieć :D

Re: Jak to się zaczeło...

: czw 05 lip, 2007
autor: Miniu
Mrówkolew pisze:Ale przecież jakiś poczatek masz już za sobą!
Mam początek ale jest on narazie z metody prób ,błedów i czytania na forum ,co nieukrywam naprawde bardzo pomaga :) .I moge teraz podziekować za pare naprawde ciekawych tematów.A o moim początku i zamiłowaniu do mrówek póżniej :)

Re: Jak to się zaczeło...

: czw 05 lip, 2007
autor: Ghandi
ja trafiłem na to forum po linkach http://my.opera.com/Villain/blog/ -> http://ratunku-co-robic.blogspot.com/ ->i tu albo to albo antmania ;) [nie pamiętam już] Mona brechtała z ratunku-co-robić, a na ratunku-co-robić radzili, że martwą myszę pod podłogą można załatwić mrówkami, a te można kupić u ludzi na tym forum :P potem jeszcze radzili z kolei mrówki pod podłogą załatwić mrówkojadem, ale to już zupełnie inna historia :P

Z ciekawości wlazłem na forum mrówkowe bo jakaś żyłka terrarystyczna we mnie gra od dzieciństwa. "Hodowałem" kiedyś koniki polne w bardzo zmyślnym urządzeniu, potem jakieś jaszczurki krajowe, zwinki [jedna pięknie się oswoiła], był czas żółtobrzeżka [przefajny skurczybyk, karmiłem go z ręki dżdżownicami ;)], potem były różne ptaki, apisto, ptaki załatwiły koty mojej Żony a apisto brak miejsca w lokum do którego się przeprowadziliśmy.. teraz siedzi sobie u mnie guttata classic, no i od czasu do czasu bardzo krótko mysz :P i tak się to kręci.

Mrówki obserwowałem już w przedszkolu a potem w domu rodzinnym mieliśmy jak teraz mi się wydaje gniazdo nigerek w piwnicy i roiły się nam na jednej szybie ;) Dopiero jednak teraz [może miesiąc temu] dowiedziałem się jak "łatwymi" w hodowli są mrówy.. w sensie że można im zapewnić godziwe warunki bytowania w sztucznym gnieździe w sposób mało kłopotliwy dla domowników. Zagłębiłem się w forum, i w różne informacje sieciowe i powiem szczerze zassało mnie. Okazało się że mrówki to fascynująco złożone organizmy, zróżnicowane i w zasadzie trudno o nich powiedzieć ostatnie słowo. Do tego trafiłem na "młode" [w realiach sieciowych jak i duchem] forum, na ludzi którzy potrafili mi sprzedać swoją pasję w sposób szczery i otwarty. To wszystko zachęciło mnie do własnych prób. Obecnie w formi na moim biurku w pracy siedzą sobie rufibarbuski [prężna kolonia], w domu jeszcze większa rubry dewastuje chrabąszcza majowego, samotna cinerea opiekuje się kilkunastoma jajami w kolejnym formi, w probówkach królowe lasius opiekują się swoimi pakiecikami, a pocztą idą tetraski. Na pytanie znajomych kiedy będzie już dość odpowiadam, że w Polsce jest około 80 gatunków ;) Żona już nie pyta, Żona wraz ze mną ogląda jak nowe pokolenie myrmic drąży korytarze i opiekuje się larwami ;)

Re: Jak to się zaczeło...

: czw 05 lip, 2007
autor: Mrówkolew
Ghandi, Wspaniały opis na formicopedię! :D

Re: Jak to się zaczeło...

: czw 05 lip, 2007
autor: Ghandi
gdzie na ta formicopedię? :>

p.s. dwie tetraski doszły :D very happy :D

Re: Jak to się zaczeło...

: czw 05 lip, 2007
autor: Jeremi
Ghandi pisze:gdzie na ta formicopedię? :>
Na swoją stronę. Na forum i na <a href="http://formicopedia.org/mrowki">formicopedii</a> znajdziesz wszystkie potrzebne informacje, potrzebne do stworzenia własnej strony.

Re: Jak to się zaczeło...

: czw 05 lip, 2007
autor: Ghandi
zrobione :) sorki za OT :oops: fajna rzecz ta formicopedia ;)

Re: Jak to się zaczeło...

: pt 06 lip, 2007
autor: M@teusz
To ja zapraszam do poczytania o moich początkach:
http://formicopedia.pl/index.php/U%C5%B ... ik:Mateusz

Pozdrawiam, mat :jumping:

Re: Jak to się zaczeło...

: sob 07 lip, 2007
autor: __voodoo__
Ghandi pisze:p.s. dwie tetraski doszły very happy

No i superancko ;) Mam nadzieję, że pokażesz mi fotki (w miarę możliwości) jak już będziesz miał dużą kolonie. Tak gdzieś około 100 robo ;) pozdrawiam i dzięki za opiekę nad nimi.

Re: Jak to się zaczeło...

: sob 07 lip, 2007
autor: Ghandi
hyhy :D jak więc będzie ich tyle to porobię zdjęcia ;) póki co siedzą sobie na jajach :] dzięki :D