Strona 1 z 1
Ile dawać waty do probówki w pierwszym kroku?
: sob 21 lip, 2007
autor: gn
Byłem wczoraj u ReYca zobaczyć jego nowe królowe w probówkach. Widząc różne ilości waty w probówkach zauważyłem, że wata czernieje, tam gdzie waty było za dużo. W probówkach w których waty zamykającej zapas wody było mniej wszystko było w porządku.
Moim zdaniem za gruba warstwa waty ulega gniciu w miejscach gdzie ma do niej dostęp powietrze. Wystarczy dać tylko tyle waty aby zatrzymać wodę w komorze. Tak właśnie robię w pierwszym kroku i problemów z watą nie mam.
Re: Ile dawać waty do probówki w pierwszym kroku?
: sob 21 lip, 2007
autor: bzyx1
Tylko
, że jeśli dasz za mało, to wata nie będzie wilgotna tylko po prostu cała mokra. U mnie było tak, że je
śli dawałem za mało to wata była mokra i moczyła ścianki a woda na ściankach probówki działała jak klej na główki robotnic i przyklejały sie one do ścianek probówki. Chodziły tak z przyklejoną na wodę głową
W końcu przeniosłem je do innej probówki.
Poprawił Geremy.
Re: Ile dawać waty do probówki w pierwszym kroku?
: pn 23 lip, 2007
autor: __voodoo__
Tu popieram, też tak miałem parę razy, że woda aż sama lekko przeciekała i przy wacie była jakby maleńka kałuża heh...Trzeba dać taką średnią ilość.
Re: Ile dawać waty do probówki w pierwszym kroku?
: pn 23 lip, 2007
autor: bzyx1
I ja przez to już kilka kokonów i kilkanaście jajeczek straciłem ;(
Re: Ile dawać waty do probówki w pierwszym kroku?
: pn 23 lip, 2007
autor: gn
Myślę, że każdy po prostu może zrobić próbę bez mrówek z różnymi ilościami waty by się samodzielnie przekonać ile jej dawać. Doszedłem do tego, że biorę wacik kosmetyczny, dzielę go na pół i w odpowiedni sposób składam a potem zwijam w rulonik pasujący do probówki. Wiem już jak mocno ma być wata zwinięta w nim zwinięta i ani woda nie ucieka ani też nie jest za sucho w probówce.
Re: Ile dawać waty do probówki w pierwszym kroku?
: pn 23 lip, 2007
autor: Dominik
gn pisze:Doszedłem do tego, że biorę wacik kosmetyczny, dzielę go na pół i w odpowiedni sposób składam a potem zwijam w rulonik pasujący do probówki.
Dokładnie

Re: Ile dawać waty do probówki w pierwszym kroku?
: śr 08 sie, 2007
autor: gn
Kulka waty chyba jest najlepsza. Najlepiej zrobić eksperyment i dać róznej wielkości korki waty do probówek bez wpuszczania tam mrówek. Na pewno za dużo waty mocno ściśniętej nie należy dawać.
Re: Ile dawać waty do probówki w pierwszym kroku?
: pt 03 lip, 2009
autor: Enorym
Odświeżę temat, bo mam podobny problem.
Mniej niż o ilość waty chodzi mi bardziej o jej dociśnięcie. Jak wcześniej dolejemy wodę do próbówki (czy jak u mnie - strzykawki) wlejemy wodę i wciśniemy zbitą watę, to możemy zaoobserwować ciekawe zjawisko. Poziom wody idzie po wacie, chodzi mi o to, że widać zwilżenie jeśli dociskamy watę. Moje pytanie brzmi: Czy ten poziom wody powinen być maksymalnie "w prawo" (czyli od strony królowej), czy zostawić jej kilka mm? Boję się, że jak za mocno docisnę watę, to woda przecieknie i zatopi mi królową.
Re: Ile dawać waty do probówki w pierwszym kroku?
: pt 03 lip, 2009
autor: qń
Nalewam probówkę do pełna, wciskam watę na głębokość jaką uważam za właściwą i wylewam nadmiar wody. Potem czymkolwiek wycieram probówkę od środka i gotowe.
Re: Ile dawać waty do probówki w pierwszym kroku?
: pt 03 lip, 2009
autor: Pumba
Ja też tak robię. Jest to bardzo użyteczny trik

Re: Ile dawać waty do probówki w pierwszym kroku?
: sob 04 lip, 2009
autor: JakubN
qń pisze:Nalewam probówkę do pełna, wciskam watę na głębokość jaką uważam za właściwą i wylewam nadmiar wody. Potem czymkolwiek wycieram probówkę od środka i gotowe.
Popieram jest to najlepsza metoda.
Re: Ile dawać waty do probówki w pierwszym kroku?
: sob 04 lip, 2009
autor: cupi
Zgadzam się. To najlepsza i jednocześnie stosowana także przeze mnie metoda

Re: Ile dawać waty do probówki w pierwszym kroku?
: pt 22 sty, 2010
autor: Ciocia Lilith
Popieram metodę Qńia, jednocześnie stosując PŁATKI KOSMETYCZNE z Biedronki
Re: Ile dawać waty do probówki w pierwszym kroku?
: pt 22 sty, 2010
autor: cupi
Płatki zwijamy i przecinamy na pół. Otrzymujemy dwa tampony na dwie probówki lub tampon i zatyczkę.
Re: Ile dawać waty do probówki w pierwszym kroku?
: pn 25 sty, 2010
autor: Albert
wodę najlepiej usuwa papier toaletowy lub podobne
Re: Ile dawać waty do probówki w pierwszym kroku?
: pn 25 sty, 2010
autor: cupi
Bo wata zostawia kłaczki na ściankach probówki.
Re: Ile dawać waty do probówki w pierwszym kroku?
: sob 30 sty, 2010
autor: Sott23
Hm... Przypomnijcie mi kiedyś ktoś wspominał o wacie medycznej, opatrunkowej?
Nie pamiętam juz, ale chodziło o to, ze nie gniła tak jak normalna przynajmniej nie tak szybko jak to czasem może mieć miejsce, muszę kupić watę i nie wiem czy isc prosto do apteki czy do sklepu, w sumie to i to jest blisko... Zobaczę co powiedzą w aptece
Re: Ile dawać waty do probówki w pierwszym kroku?
: sob 30 sty, 2010
autor: Harnaś
Re: Ile dawać waty do probówki w pierwszym kroku?
: ndz 31 sty, 2010
autor: sodek
Miałem od radka taką watę syntetyczną i wg. mnie jakaś dobra nie jest

Wolę zwykłą
Re: Ile dawać waty do probówki w pierwszym kroku?
: ndz 31 sty, 2010
autor: Sott23
Mam wate opatrunkową bawełniano-wiskozowa : )
Koszt: 1.67 zł
Nie wydaje mi się by różniła się czymś od waty kosmetycznej, wiem, ze nie trzeba rozwijać i zwijać jak wacików kosmetycznych.
Re: Ile dawać waty do probówki w pierwszym kroku?
: ndz 31 sty, 2010
autor: Harnaś
Może zrób jakieś doświadczenie.
Do jednego kroku pierwszego nałóż zwykłej waty a do drugiego tej syntetycznej. Po jakimś czasie włóż trochę materiału biologicznego*. W ten sposób sprawdzimy która wata szybciej czernieje no i czy opłaca się kupować ten zamiennik. Oczywiście nie zapomnij podzielić się z nami wynikami.
*tym materiałem może być kawałek mięsa pozostawiony na 24h w probówce. Później lepiej go wyjąć bo w przeciwnym razie zgnije i doświadczenie nie da miarodajnych rezultatów. Można by wpuścić dwie kolonie mrówek ale jak wiadomo, jedne mogą nasyfić a inne nie więc nie mieli byśmy pewności czy to nie był przypadek.
