Formica fusca - mała aktywność?
: pn 21 lis, 2005
Ponad tydzien temu dostalem do PIOTRa mrowki z gat Formica fusca (krolowa + 3 robotnice). Transport odbyl sie bez problemow - mrowki dotarly calo i zdrowo
Od razu przerzucilem je do nowego formikarium i nowej probowki.
Tu zaczyna sie problem :/ Mrowki z niej nie chca wychodzic
Mimo ze podaje im pokarm to nie zauwazylem aby sie po niego wybraly :/ Ponadto mimo 12 dni przebywania tam nadal nie zlozyly jaj.
Z informacji jakie uzyskalem od PIOTRa mrowki te w tym sezonie juz przechodzily zimowania wiec raczej nie z tym zwiazany jest brak aktywnosci?
Do jedzenie podaje im mieszanke (woda cukier miód zoltko kurze) oraz krewetki i malze - w innym formikarium Myrmica sp. zajada sie tym az milo wiec chyba problem tez nie ten?
Zastanawiam sie czy moze miec na to wplyw budowa mrowkiska tj probowki? Zamieszczam jej zdjecie:

A moze tak mala kolonia w poczatkowej fazie rozwoju taka poprostu jest? i nie mam co panikowac?
Dajcie prosze znac co o tym sadzicie?
Pozdrawiam
Tu zaczyna sie problem :/ Mrowki z niej nie chca wychodzic
Z informacji jakie uzyskalem od PIOTRa mrowki te w tym sezonie juz przechodzily zimowania wiec raczej nie z tym zwiazany jest brak aktywnosci?
Do jedzenie podaje im mieszanke (woda cukier miód zoltko kurze) oraz krewetki i malze - w innym formikarium Myrmica sp. zajada sie tym az milo wiec chyba problem tez nie ten?
Zastanawiam sie czy moze miec na to wplyw budowa mrowkiska tj probowki? Zamieszczam jej zdjecie:

A moze tak mala kolonia w poczatkowej fazie rozwoju taka poprostu jest? i nie mam co panikowac?
Dajcie prosze znac co o tym sadzicie?
Pozdrawiam