wolne przemyślenia :>
: wt 22 lis, 2005
Heh... tak sobie siedzę i kombinuję...
Oglądalność strony, ilość odwiedzających forum, liczba osób "zarażonych" jak i już "skutecznie chorych" od czasu gdy zacząłem propagować mrówkarstwo, wzrosły potężnie - obecnie średnio 100 unikalnych adresów dziennie odwiedza stronę. A tu figa... na forum, pomimo, iż odwiedzacie je często - brak ruchu
Brak dyskusji, brak wypowiedzi, obserwacji, wniosków i pytań... Wiara - jednego jestem pewien - w swoich artykułach ani opracowaniach takich autorytetów jak W.W. Czechowscy, A. Radchenko, E.O. Wilson itd., ani koledzy z dawnego TheAnts, ani ja, nie odpowiedzieliśmy jeszcze nawet na 1/100 pytań jakie się Wam pewnie nasuwają, nie naświetlono też nawet 10-tej części nie wyjaśnionych zagadnień...
Proszę więc - jeżeli cokolwiek Was nurtuje... cokolwiek nietypowego zauważycie u swych podopiecznych... czymkolwiek chcielibyście się podzielić - piszcie o tym - wspólnie zastanowimy się na tematem
Czasami mam wrażenie, że niektóre osoby WSTYDZĄ się swojego hobby - powiem tak - już to przerabiałem, całe lata będąc dziwadłem zajmującym się gadami - olać - jeżeli coś Cię fascynuje, nie wstydź się tego - to następny schodek w kierunku ucieczki z szarości tłumu
Macie jakieś pomysły, jak zmienić obecną fazę "braku mowy" mrówkolubów w kwitnące postami forum porównywalne z zachodnioeuropejskimi gniotami (których co drugi admin nie rozróżni C.herculeanus od C.ligniperda) ??:>
Oglądalność strony, ilość odwiedzających forum, liczba osób "zarażonych" jak i już "skutecznie chorych" od czasu gdy zacząłem propagować mrówkarstwo, wzrosły potężnie - obecnie średnio 100 unikalnych adresów dziennie odwiedza stronę. A tu figa... na forum, pomimo, iż odwiedzacie je często - brak ruchu
Brak dyskusji, brak wypowiedzi, obserwacji, wniosków i pytań... Wiara - jednego jestem pewien - w swoich artykułach ani opracowaniach takich autorytetów jak W.W. Czechowscy, A. Radchenko, E.O. Wilson itd., ani koledzy z dawnego TheAnts, ani ja, nie odpowiedzieliśmy jeszcze nawet na 1/100 pytań jakie się Wam pewnie nasuwają, nie naświetlono też nawet 10-tej części nie wyjaśnionych zagadnień...
Proszę więc - jeżeli cokolwiek Was nurtuje... cokolwiek nietypowego zauważycie u swych podopiecznych... czymkolwiek chcielibyście się podzielić - piszcie o tym - wspólnie zastanowimy się na tematem
Czasami mam wrażenie, że niektóre osoby WSTYDZĄ się swojego hobby - powiem tak - już to przerabiałem, całe lata będąc dziwadłem zajmującym się gadami - olać - jeżeli coś Cię fascynuje, nie wstydź się tego - to następny schodek w kierunku ucieczki z szarości tłumu
Macie jakieś pomysły, jak zmienić obecną fazę "braku mowy" mrówkolubów w kwitnące postami forum porównywalne z zachodnioeuropejskimi gniotami (których co drugi admin nie rozróżni C.herculeanus od C.ligniperda) ??:>