Strona 1 z 1

Acromyrmex sp.

: sob 26 lis, 2005
autor: PIOTR
No... i stanęło siem :>
Właśnie dotarła do mnie młoda królowa grzybiarki parasolowej (jednego z wielu tak nazywanych gatunków) Acromyrmex sp. - niestety moja ślepota nie pozwoli mi na dokładne oznaczenie gatunku - z czasem pewnie ktoś zrobi to za mnie :D
Obrazek
W każdym razie małe toto - jakieś 10mm może :>
pudełko, w którym sobie przybyła, wyłożyłem na arenie, obok przygotowanej dużej probówki z 5ma "komorami" o różnym stopniu wilgotności (zawartość i odległość od komory z wodą) i wypełnienia.
Obrazek
Na arenie, pomimo, iż gatuneki z plemienia Attini, uznawane są za monofagi żywiące się jedynie grzybem, wyłożyłem kilka kryształków cukru oraz kropelkę miodu.
Królowa szybko opuściła dotychczasowe schronienie i zaczęła patrolować arenę. Miodek skusił ją - spędziła przy kropli dobre 5minutek - odchodząc, niosła w pyszczku kropelkę - zostawiła ją gdzieś w starym domku bądź wessała :>
Obrazek
Po miodku, przyszła kolej na cukier - skonfiskowała 7 kryształków, zanosząc je pod wejście do probówki...
Obrazek
- to tyle, na temat "monofagii" gatunku :D
Godzinę zajęło jej pierwotne zbadanie wnętrz przygotowanego przezemnie nowego lokum i nie wygląda na to, iżby miała zamiar się z niego ewakuować ;)
Obrazek
W tym momencie 3 kryształki cukru, zostały już wniesione do wnętrza komory z mchem - prawdopodobnie, poza "osobistym" pobieraniem węglowodanów, młoda matka, będzie chciała użyć ich, jako pożywki dla grzybka, który mam nadzieję niedługo zostanie wychodowany przez nią w trudzie i znoju - postaram się pomóc, przynajmniej w dostępie do podłoży dla "borowika" ;)

CDN :>

(większe fotki w galerii ;)

Re: Acromyrmex sp.

: wt 20 gru, 2005
autor: PIOTR
Heh... wredne bydlę wypróbowuje moją cierpliwość... nadal nie widzę, aby cokolwiek się zmieniło - usadowiła się w "gniazdku" z mchu, który poukładała "po swojemu" i siedzi... siedzi... siedzi... wrrrr - mogłaby w końcu coś podziałać :evil:
Echhh... no nic - ta niech se siedzi a inną, przenoszę do hali ze świerszczem, tam jest 26stC w tej chwili i może właśnie podniesienia temperatury tu potrzeba, okaże się ;)

Re: Acromyrmex sp.

: czw 12 sty, 2006
autor: PIOTR
Qrde... Wychodzi na to, że mam PH... Została się już tylko jedna królowa i na dodatek nadal nie widzę, aby udało jej się założyć grządkę :(
Wychodzi na to, że królowe nie były łapane podczas rójki a raczej wykopywane już po niej, gdy zabraną z gniazda macierzystego grzybnię, zdążyły już "wypluć" :?
No nic... dopuki żyje - zawsze jest jeszcze szansa, jednak coś mi się zdaje, że trzeba będzie poczekać do jesieni na nową dostawę i próbować ponownie :(

Re: Acromyrmex sp.

: wt 31 sty, 2006
autor: DAAMOOK
Jestem ciekaw jak sie ma twoj Acromyrmex Piotrze??
Miales kilka krolowych niedawno zostala ci jedna.
Jak sie sytuacja rozwija???

Szkoda by bylo takiej mrowki.

Re: Acromyrmex sp.

: śr 01 lut, 2006
autor: PIOTR
Niestety, bez zmian... :(

Re: Acromyrmex sp.

: czw 02 mar, 2006
autor: Dominik
Jakieś wieści :?:
A tak przy okazji, opuszcza czasem próbówkę, np. po żarełko?

Re: Acromyrmex sp.

: wt 07 mar, 2006
autor: PIOTR
Echhh...
Właśnie dokonała żywota... Jeszcze wczoraj sobie bezproduktywnie jak zwykle łaziła po arenie, kombinowała przy mchu w probówce i wykazywała aktywnością porównywalną z aktywnością młodej matki Manica rubida a dzisiaj rano znalazłem ją już martwą w ogu areny :(
No cóż... przyroda...
Wychodzi na to, że mam PH do mrówków łapanych przez kogo innego.
Zna ktoś linie lotnicze oferujące tanie bilety np. na Kubę ??:>

Re: Acromyrmex sp.

: wt 07 mar, 2006
autor: Dominik
Po pierwsze, kondolencje :(
offtop:
Po drugie, akurat do Ameryki Środkowej można cosik w promocji taniej znaleźć (najwięcej własnie na Kubę i do Meksyku), tzn. taniej niż do Południowej :wink: . Jeśli poszukasz to w 3000 zł powinieneś się spokojnie w obie strony zmieścić (wylot z Polski, cena z opłatami i podatkiem - "czysty" koło 2 tys.).
A przy okazji, jeśli ktoś by się natknął na promocyjne połączenie do Ekwadoru lub Peru, ewentualnie Boliwii, będę wdzięczny za info na priv.

Re: Acromyrmex sp.

: wt 07 mar, 2006
autor: CRIMSON
Lece z wami :)

Za ok 2000 Dominikana przeloty i pobyt.......chyba najtaniej w tym kierunku.
W zimie była Kenia, Nairobi za 1900 :D też kompleksowo
Dumałem, dumałem i wylądowałem w Hurghadzie, niestety tam pryskają
obficie na owady :( i z mrówami jest kłopot.
Najtaniej jest w zimie...przynajmniej Egipt.