Strona 1 z 1

Pierwsze formikarium - szkielet gotowy. Co dalej ? [foto]

: sob 27 paź, 2007
autor: dumel4
Witam!
Chce rozpocząc hodowle mrówek ( pewnie L. niger). Zrobiłem szklane formicarium. Chce wsadzić tam korek.
Co teraz muszę zrobić żeby mrówką było w tym dobrze?

1. Czy kształt wydrążonych komór i korytaży ma duże znaczenie dla mrówek? Jak powinny wyglądąc? (może jakąś fotke z dobrym wzorem ;) )

2. Jak zapewnić wilgotność? Może do jakiejś dolnej komory wsadzić watę wbić igłę przez sylikon i wlewać wodę strzykawką?

3. Jak połączyć to z areną? Muszę wywiercić dziurę w szkle czy są jakieś inne sposoby. Czy do połączenia starczy taki przewód akwarystyczny?
A może po prostu zostawić formi otwarte na dole zrobić arenę i fosę?

4. Zabezpieczenie przed ucieczkami. Pokrywa nie jest idealna. Talkohol będzie dobry, a może jakieś inne patenty?

5. Arena może być szczelnym pojemnikiem takim do jedzenia? Czy musi mieć wentylacje?

Moje Formicarium. Wymiary ok. 18x18.1,5

Z góry dzięki za odpowiedzi
Pozdrawiam

PS. Przyjmę/kupie tanio królową z robotnicami :)

Obrazek

Re: Pierwsze formikarium - szkielet gotowy. Co dalej ? [foto]

: sob 27 paź, 2007
autor: Jeremi
Co do rozwiązań technicznych to powinieneś o nich pomyśleć przed budową...
Rozwiązanie z fosą byłoby kłopotliwe w takim wypadku jak tutaj, musiałbyś dobrze przytwierdzić formicarium do wyspy. Jeśli wsadziś samą królową, czy też z kilkoma robotnicami to zrób im dwie ciasne komory - suchą i wilgotną. W takim wypadku bym zasiedlił formicarium L. flavus, powoli strzykawką zlewał z góry jedną stronę, a areną byłaby powierzchnia korka u góry.

Re: Pierwsze formikarium - szkielet gotowy. Co dalej ? [foto]

: sob 27 paź, 2007
autor: dumel4
Dla czego akurat L. flavus a nie l. niger?
Taka mała arena tylko na powierzchni korka chyba nie wystarczy im na długo? Jak dokładnie z tymi 2 komorami? Chodzi ci o takie coś:
Obrazek ?

Re: Pierwsze formikarium - szkielet gotowy. Co dalej ? [foto]

: sob 27 paź, 2007
autor: Jeremi
No właśnie dlatego L. flavus bo im wystarczy mała powierzchnia.

Re: Pierwsze formikarium - szkielet gotowy. Co dalej ? [foto]

: sob 27 paź, 2007
autor: ogon__
Po prostu nasączaj korek wodą z jednej strony, tak aby z jednej był wilgotny, a z drugiej suchy. Przy takim ustawieniu jak na tym zdjęciu nawilżanie jest bardzo proste, po prostu lej wodę od góry na korek. Flavuski zapewne zalecane są z tego względu, że są bardziej leniwe i mniej skłonne do podbojów terytorialnych, natomiast nigerki są z natury ciekawskie i na pewno zechcą wykorzystać każdą okazję aby sprawdzić, co jest poza formikarium. Trzeba ich więc albo pilnować, albo się przyzwyczaić - ja wybrałem to drugie, mam formikarium otwarte i czasem zwiadowcy wychodzą sobie i zwiedzają co chcą. Pewnie pomyślę o ograniczeniach tych podróży, gdy będą wychodzić setkami i postanowią okupować kuchnię, ale na razie, przy niecałej setce mrówek, nie ma żadnego kłopotu.

Re: Pierwsze formikarium - szkielet gotowy. Co dalej ? [foto]

: sob 27 paź, 2007
autor: dumel4
A czy mogę kolonie np 10 robotnic wsadzic odrazu do tego formi?

Re: Pierwsze formikarium - szkielet gotowy. Co dalej ? [foto]

: ndz 28 paź, 2007
autor: Jeremi
Możesz, ale nie możesz wyciąć zbyt wielkich korytarzy, bo mrówki zaczną robić różne niechciane czynności.

Re: Pierwsze formikarium - szkielet gotowy. Co dalej ? [foto]

: ndz 28 paź, 2007
autor: bzyx1
Trochę mu nie jasno objaśniłeś o L.flavus Jeremi.
Lasius flavus-jej polska nazwa to podziemnica zwyczajna.
Jak sama nazwa wskazuje mieszka pod ziemię, a w naturze zazwyczaj sporadycznie wychodzi na powierzchnię.
Dlatego im W OGÓLE nie jest potrzebna arena.
Ja dla Flavusa propaguje ziemne formi, gdyz jest to ich naturalne środowisko, ale ziemne jest trudne do utrzymania-trudno w nim odpowiednią wilgotność załatwić itp.
Dlatego daj tam korek, na początku nie potrzebne są aż dwie komory-wilgotna i sucha, ponieważ ta mrówa nie jest jakoś szczególnie wrażliwa, ale musisz mieć w prawe i ani jej nie zalać, a ni nie przesuszyć :)
Jeśli nie masz wprawy to wytnij im tam dwie komory, ale jak najmniejsze, dla tak malej mrówki średnica 1cm w zupełności wystarczy :)

Pozdrawiam
bzyx1

Re: Pierwsze formikarium - szkielet gotowy. Co dalej ? [foto]

: ndz 28 paź, 2007
autor: Jeremi
Poza tym ziemne formicarium raczej będzie miało w sobie jakieś glony, które będą sobie żyły na twojej szybie.

Re: Pierwsze formikarium - szkielet gotowy. Co dalej ? [foto]

: ndz 28 paź, 2007
autor: geb88
Żeby nie było glonów, ziemię wysusz przez parę godzin w piekarniku(chociaż lepiej morski piasek wygotować). A do podlewania używaj mineralnej. :P

Re: Pierwsze formikarium - szkielet gotowy. Co dalej ? [foto]

: ndz 28 paź, 2007
autor: dumel4
Dowiedziałem się że moje formikarium jest za szerokie ( 1,5 cm "wnętrza") i prawdopodobnie mrówki będą drążyły tunele z dala szyb. :/

Wymyśliłem że mogę zrobić 2 wąskie warstwy korka - pierwsza powycinana z komorami, a druga gładka i z tyłu jako wypełnienie wsypać piasek lub gips?

tylko że wtedy będę mógł obserwować je tylko z jednej strony.
A może lepiej wsadzić do środka 3 dobrze docięte szybki i wtedy zostanie 7mm na korek/ziemie?
Są jakieś inne rozwiązania?

I jeszcze jedno pytanie
Czy szklarz nie będzie miał żadnych problemów z wywierceniem dziurki w szkle?
Bo nie wiem czy lepiej dorobić arenę i kupić większą kolonie L.niger czy zostawić tak jak jest i kupić mniejsza kolonie L.flavus ?

Pozdrawiam

Re: Pierwsze formikarium - szkielet gotowy. Co dalej ? [foto]

: ndz 28 paź, 2007
autor: ogon__
Dowiedziałem się że moje formikarium jest za szerokie ( 1,5 cm "wnętrza") i prawdopodobnie mrówki będą drążyły tunele z dala szyb. :/
Myślę że to nie jest wcale wielki problem. Na początek zrób im kilka komór i większość z nich zasyp piaskiem. Zanim zaczną drążyć nowe, zaczną od adaptacji tych zasypanych, bo to wymaga mniej wysiłku, a mrówki pracują ekonomicznie. Ja mam korek centymetrowej grubości, więc też sporo jak na Lasiusy, ale mam je od lata i wciąż nie jest ich na tyle dużo, aby odczuwały ciasnotę i miały ochotę rozszerzać mieszkanie. To starczy im pewnie na rok lub dwa, potem pewnie w końcu zaczną drążyć dalej, ale w końcu nie musisz chyba zawsze widzieć ich WSZYSTKICH. Na pewno zostanie ich wystarczająco wiele na widoku.
Wymyśliłem że mogę zrobić 2 wąskie warstwy korka - pierwsza powycinana z komorami, a druga gładka i z tyłu jako wypełnienie wsypać piasek lub gips?
Teoretycznie to możliwe, ale wydaje mi się że wtedy mrówki przede wszystkim zaczną próbować wcisnąć się między te dwie warstwy, i od tego zaczną budowę nowych korytarzy.
Czy szklarz nie będzie miał żadnych problemów z wywierceniem dziurki w szkle?
Jasne że nie, szklarze mają odpowiednie narzędzia do tego.
Bo nie wiem czy lepiej dorobić arenę i kupić większą kolonie L.niger czy zostawić tak jak jest i kupić mniejsza kolonie L.flavus ?
Ja na twoim miejscu poczekałbym do lata i sam sobie upolował mrówkę, uważam że rozpoczynanie kolonii od zera daje naprawdę mnóstwo satysfakcji. Natomiast jeśli chodzi o arenę, to formikarium z areną wydaje mi się bardziej interesujące, a rozpoznanie, zdobywanie i transport różnego rodzaju pokarmu na zewnątrz może być fascynujące.

Re: Pierwsze formikarium - szkielet gotowy. Co dalej ? [foto]

: ndz 28 paź, 2007
autor: asak
Radzę Ci piasek, a to 1,5 cm nie powinno przeszkadzać w obserwacjach. Mrówki będą budowały gniazdo przy którejś ze szyb, bo tak im będzie po prostu łatwiej. Nawilżanie takiego gniazda to też nie problem - wystarczy raz na długi okres czasu polać piasek wodą. Woda ścieknie na sam dół, a stamtąd będzie wchłaniać się w piasek ku górze. A Lasius flavus również potrzebuje areny, no chyba, że udostępnisz im mszyce i możliwość ich hodowli.

Re: Pierwsze formikarium - szkielet gotowy. Co dalej ? [foto]

: ndz 28 paź, 2007
autor: Jeremi
Potrzebuje areny, ale o wiele mniejszej powierzchni. Najlepiej ciemną glebę, która nie jest pozbawiona składników mineralnych. Widoczność powinna być wtedy dobra, mrówki zdrowe. 1,5 cm grubości złoża obsłuży większą liczbę mrówek. Tylko zapewnij im miejsce na odkładanie gleby.

Re: Pierwsze formikarium - szkielet gotowy. Co dalej ? [foto]

: ndz 28 paź, 2007
autor: dumel4
No to zrobię tak.
Na górze dobuduję arenę z dwóch stron (formi bedzie w kształcie liter T),
Wsadzę do środka szybkę, żeby ograniczyc miejsce tak do 1 cm i korek z zasypanymi komorami.
I w takim wypadku jak będę miał arenę ok. 10x18 zamieszkają tam nigerki.

Dzięki wszystkim za pomoc.

Pozdrawiam

Re: Pierwsze formikarium - szkielet gotowy. Co dalej ? [foto]

: ndz 28 paź, 2007
autor: Jeremi
Wsadzisz szybkę tak, żeby z jednej strony były dwie szyby? Widoczność się pogorszy...

Re: Pierwsze formikarium - szkielet gotowy. Co dalej ? [foto]

: ndz 28 paź, 2007
autor: dumel4
tak właśnie o to mi chodzi. Chyba nie będzie tak źle z widocznością.
Nie wiem w ogóle czy dostałbym gdzieś taki korek 1,5 cm.? A chyba 2 warstwy odpadają bo mrówki będą wierciły miedzy nimi.
Ziemia też nie do końca mi pasuje bo będę musiał kontrolować wilgotność itd. no i będzie mniej widać.
Jutro rozejrzę się w sklepie z podkładkami korkowymi i jeżeli będzie odpowiednia grubość to obejdzie się bez tej dodatkowej szyby w środku.

Re: Pierwsze formikarium - szkielet gotowy. Co dalej ? [foto]

: pn 29 paź, 2007
autor: geb88
Ja swoje ziemne formi mam wilgotne od powiedzmy ponad pół roku..

Re: Pierwsze formikarium - szkielet gotowy. Co dalej ? [foto]

: pn 29 paź, 2007
autor: Jeremi
dumel4 pisze:Ziemia też nie do końca mi pasuje bo będę musiał kontrolować wilgotność
Dumel4... czego byś nie miał to i tak będziesz musiał pilnować czy mrówki nie uschły!

Dwie warstwy korka mogą być jak najbardziej! Mrówki muszą drążyć komory w złożu, korytarze itp., gdy zabraknie miejsca. Teoretycznie złoże powinno mieć grubość równą długości królowej.

Re: Pierwsze formikarium - szkielet gotowy. Co dalej ? [foto]

: wt 30 paź, 2007
autor: Billo
wymyśliłem właśnie świetne formi dla moich mrówek Lasius flavus
identyczne jak I to które ma dumel4 tyle tylko ze przy dolnym prawym rogu domontuję jakieś pudełeczko z odsuwaną pokrywą np od tkiktaków tyle ze większe i otwierana największa ścianka

Re: Pierwsze formikarium - szkielet gotowy. Co dalej ? [foto]

: czw 17 sty, 2008
autor: idmaniak
Widzę, że rozmawiacie tutaj o grubości korka... moja formikarium będzie podobne do tego ale sporo większe i z areną na dole - chcę <b>h</b>odować Camponotus Ligniperda i nie wiem jakiej grubości korek zastosować dla tych sporych mrówek; na formikopedii możnaby w dodać jakiś artykuł o dostosowywaniu formikariów do najbardziej populanych gatunków, po kilka zdań - bo jest tylko o Nigerkach.

Re: Pierwsze formikarium - szkielet gotowy. Co dalej ? [foto]

: czw 17 sty, 2008
autor: asak
Centymetr grubości korka im wystarczy

Re: Pierwsze formikarium - szkielet gotowy. Co dalej ? [foto]

: czw 17 sty, 2008
autor: bzyx1
geb88 pisze:Ja swoje ziemne formi mam wilgotne od powiedzmy ponad pół roku..
Chciałaś powiedzieć że od pół roku jego nie nawadniasz?

Re: Pierwsze formikarium - szkielet gotowy. Co dalej ? [foto]

: czw 17 sty, 2008
autor: geb88
Czciałam powiedzieć, że powiedziałam to w paźdzeirniku... teraz jua nie, bo nikt tam nie mieszkal ;p ale nawet jak mieszkal wszystko bylo wilgotne ;)

Re: Pierwsze formikarium - szkielet gotowy. Co dalej ? [foto]

: czw 17 sty, 2008
autor: Jeremi
Grubość złoża to zawsze długość królowej+1mm dla pewności-tak aby mogła się swobodnie obracać we wszystkich płaszczyznach.