Strona 1 z 1

Zabezpieczenie... ostateczne?

: śr 21 lis, 2007
autor: Mr.Q
Witam!

Już z góry zakładam, że pomysł jest niehumanitarny i nieetyczny z naszego punktu widzenia, ale...

Dzisiaj ozdobiłem sobie ładnie fosę, oblepiłem wysepki, zalałem wodą, dodałem ziemi i roślin i wpuściłem moje P.dives. No i co? jedna wpadła do wody, i płynie jak Otylia, ni to kraulem, nie motylkiem, ale płynie. No i przepłyneła... Złapałem ją, odłożyłem na miejsce, lecz w międzyczasie dwie kolejne poszły popływać. Pomyślałem wtedy jak niebezpiecznie byłony trzymać w czymś takim faraonki. Wszystkie by pewnie przepłyneły, chyba że... Hodował ktoś z Was kiedyś Bojowniki syjamskie? To takie piękne ryby, które mogąoddychać powietrzem atmosferycznym i są drapieżnikami.

A co gdyby wpuścić pare takich samiczek i jednego samca do głębszej trochę fosy? Oprócz normalnego karmienia mogły by one wyłapywać takowe uciekinierki...

Podkreślam, że jest to tylko luźna myśl :D Co sądzicie?

Pozdrawiam, Mr.Q

Re: Zabezpieczenie... ostateczne?

: śr 21 lis, 2007
autor: PIOTR
Pomysł dosyć stary, ale niestety mało praktyczny - zabawa z kamieniem wodnym w takim stadle to wariacka robota - wypróbowane a ryby i tak trzeba dokarmiać :(

Re: Zabezpieczenie... ostateczne?

: śr 21 lis, 2007
autor: Mr.Q
APiotrze, Bojowniki syjamskie nie potrzebują natlenowajen wody :) Właśnie dla tego pomyślałem, że byłyby odpowiednie.

Re: Zabezpieczenie... ostateczne?

: śr 21 lis, 2007
autor: PIOTR
Mówiłem raczej o kamienu na ściankach fosy a nie o napowietrzaczu :D

Re: Zabezpieczenie... ostateczne?

: śr 21 lis, 2007
autor: ogon__
Jeśli ktoś lubi i mrówki, i rybki, to może zrobić po prostu duże akwarium z wysepką na powierzchni :D

Re: Zabezpieczenie... ostateczne?

: śr 21 lis, 2007
autor: radiss
Jeśli mogę coś wtrącić. Jeśli wpuścisz samca i samice do niedużego zbiornika, to samiec zatłucze te biedne samiczki. Druga sprawa - bojowniki budują gniazda z piany (nawet samotne samce - trudno powiedzieć po co skoro nie mają partnerki), które mogą posłużyć jako most dla mrówek. w związku z powyższym fosa musiałaby być naprawdę duża, żeby można było tam utrzymać stadko bojowników.

Re: Zabezpieczenie... ostateczne?

: śr 21 lis, 2007
autor: Mr.Q
Więc niewypał :)