Strona 1 z 1

problem z fosą

: czw 27 gru, 2007
autor: rafpifpaf
witam.
od jakiegoś czasu staram sie przeprowadzić kolonijkę z kompaktu do duzego formi I z fosą.problem w tym że woda w fosie nie ma żadnego obiegu i na jej górnej powierzchni zbiera sie tłusty osad ( żurek ). pozatym niektóre globtroterki wchodzą do fosy i poprostu kończą swój żywocik.
macie jakieś pomysły? ? ? / / / najlepiej z autopsii ? ? ?

Re: problem z fosą

: czw 27 gru, 2007
autor: zielczi
powinny miec gladkie wejscie do fosy(coby miely dostep do wody i zeby do niej nie wpadaly) i wyjscie zeby w razie zartobliwego wepchniecia :lol: nieszczesnica miala jak sie wydostac

Re: problem z fosą

: czw 27 gru, 2007
autor: Rudzielec
Wyjście z fosy musi być szorstkie i niestrome. Jeśli masz dużą kolonię to nawet nie zobaczysz, że Ci jakaś mrówa uciekła\zginęła :wink: Ważne abyś się rano nie obudził z mrówami na twarzy :nurse: :wink:

Re: problem z fosą

: ndz 30 gru, 2007
autor: gn
rafpifpaf pisze: woda w fosie nie ma żadnego obiegu i na jej górnej powierzchni zbiera sie tłusty osad ( żurek )
Wodę niestety trzeba często wymieniać. Stosuj wodę przegotowaną.

Re: problem z fosą

: śr 02 sty, 2008
autor: rafpifpaf
to moze być klucz do rozwiązania proglemu.
dzisiaj byłem świadkiem jak dwie mrówy przepłynęły pieskiem jakieś 50mm i weszły na pokój, jestem troche zaniepokojony bo fosa nic mi nie daje.
pozatym wpadłem na pomysł żeby kupić filtro-napowietrzacz taki jak do rybek.jak woda będzie czystrza to moze szybciej pojdą na dno, a jak będzie bulkała to moze sie będą bardziej bały wchodzić.

Re: problem z fosą

: śr 02 sty, 2008
autor: sliver
Musisz tylko uważać żeby Ci mrówek nie "zabulkała" bo takie krople wody to dla mrówki śmiertelne okazać się mogą. Nie jestem co do tego pomysłu za bardzo przekonany choć wszystko zależy od tego jak ta fosa wygląda ( szerokość, czy od razu styka się z areną ...) Daj może zdjęcia jak masz możliwość.