Strona 1 z 1
Czy przed hodowlą mrówek zajmowała(e)m się ...
: wt 13 gru, 2005
autor: Dominik
Ankieta.
Re: Czy przed hodowlą mrówek zajmowała(e)m się ...
: wt 13 gru, 2005
autor: Bartosz
witam,
a wszytsko zaczelo sie gdy w 8 klasie podstawowki trafila w moj rece ksiazka C. Przypyszewskiego zwierzeta w terrarium, pierwsze terrarium chyba najpiekniejsze jakie do tej pory mialem i jego mieszkancy Zaba wodna, wycieczki po pasikoniki ... to bylo piekne
pozniej przeprowadzka znwou do miasta i .... rozczarowanie oprocz wodnych plazow nic ...., i tu wkroczyla akwarystyka..., pozniejszy rozowj znajomosci w prawie kazdym sklepie zoo, praca w wielu znich zaawocowaly wycieczka do lodzi i tak sie zaczelo ... i trwa do dzisaj

Re: Czy przed hodowlą mrówek zajmowała(e)m się ...
: wt 13 gru, 2005
autor: DAAMOOK
Chmmm na poczatku byla akwarystyka. Przerozne rybki. Po paru latach skonczylo sie z powodow braku czasu, okresowego syfu w mieszkaniu. Pamietajmy ze w tamtych czasach nie bylo tyle techniki i w uzyciu byly brzeczyki i filtr gabkowy - czyli niewiele. Naprawde sporo czasu trzeba bylo poswiecic zeby akwarium jako tako wygladalo.
Dalej nic.....
Jakies 2 lata temu kupilem na allegro brachypelme albopilosum. Hehehe maly knypec ale fajny byl. Pozniej chromatopelma cyaneopubescens, psalmopoeus irminia, avicularia avicularia i wreszcie poecilotheria rufilata.
Mam je do teraz.
A niedawno bo jakies 6-10 miesiecy temu trafilem na wypowiedzi Curtusa na forum o terrastyce. Jakos tak sie zlozylo ze wszedlem w rojke l.niger.
Reszta jest juz do przewidzenia.
W kazdym razie dziekuje Curtusowi i Radiss'owi za krolowe.
Pszczoly byly w moim zyciu od zawsze. Dziadek hodowal, Tata tez, teraz moja kolej. Bardzo fajne hobby.
ps. Acha i jeszcze nie licze karmowki ->swierszcz domowy/srodziemnomorski, oraz blaberus giganteus .
Re: Czy przed hodowlą mrówek zajmowała(e)m się ...
: wt 13 gru, 2005
autor: MAck
Czego to sie nie hodowalo jak bylo sie malym :P zolwie jaszczurki owady...
Obecnie hoduje kreweteki oraz planuje postawienie zbiornika holenderskiego z prawdziwego zdarzenia

Re: Czy przed hodowlą mrówek zajmowała(e)m się ...
: czw 19 sty, 2006
autor: PIOTR
Heh... na 90-100 "uników" odwiedzających serwis codziennie, mamy AŻ po kilkanaście głosów w ankietach...
Ma ktoś pomysł, jak zachęcić ludków do pisania ?
Wstydzą siem czy jak ?? :/
Co zmienić ? jak ośmielić ? - podpowiedzcie...
Re: Czy przed hodowlą mrówek zajmowała(e)m się ...
: czw 19 sty, 2006
autor: Dominik
Piotr,
O ile dobrze pamiętam, ustawiłem jakiś limit czasowy w tych dwóch ankietach.
Jeśli możesz, usuń go, wstaw pościk, i zobaczymy.
Pozdr.,
D.
Re: Czy przed hodowlą mrówek zajmowała(e)m się ...
: wt 07 lut, 2006
autor: Michał Michlewicz
witam

ja wlasciwie od prawie urodzenia zajmuje sie zwierzetami

i terrarystyką i akwarystyką. obecnie w domu hoduje: straszyki nowogwinejskie, patyczaki rogate, karaczany olbrzymie, krewetki, kruszczyce, pyszczaki w akwarium no i mam zamiar mrowki juz niedlugo, formikarium prawie gotowe)
a z takich "nieterrarystycznych" zwierząt to mam: 2 myszoskoczki, 2 swinki morskie i chomika
Re: Czy przed hodowlą mrówek zajmowała(e)m się ...
: wt 07 lut, 2006
autor: mariusz_s
W sumie mam 28 wiosen na karku. Przez prawie 20lat bawiłem się akwarystyką z czego przeszło 10lat akwarystyką przez duze A. Od 3 lat bawię się też w terrarystykę, a od prawie roku bawię się w mrówki.
W domu mam 4 terraria z gadami (w sumie 22 gady) i 2 formicaria: "R" i formi dla myrmic włanego pomysłu(taki mix R'ki i kompakta). Na komodzie leży kilka probówek z młodymi koloniami. W pracy na biurku mam akwarium ( echo mojej dawnej wielkiej pasji - do której z czasem wrócę), oraz formicarium typu "I" z Dolichoderuskiem.
Re: Czy przed hodowlą mrówek zajmowała(e)m się ...
: pn 17 kwie, 2006
autor: mariusz_s
DAAMOOK pisze:Pszczoly byly w moim zyciu od zawsze. Dziadek hodowal, Tata tez, teraz moja kolej. Bardzo fajne hobby.
Opisz to hobby może ktoś inny też się skusi. Ja planuję od dawna ale jakoś nie lubie być żądlony - a może to jakaś moja fobia.
W każdym razie opisz - pszczoły to też owady społeczne bliscy kuzyni mrówek.
Re: Czy przed hodowlą mrówek zajmowała(e)m się ...
: sob 06 maja, 2006
autor: Mrówkolew
PIOTR Wiem jak możesz ośmielić do pisania! Utwórz nowy dział ,,Przywitalnia" nowozarejestrowani nie wiedzą za bardzo jak się ,,wcisnąć" w to małe społeczeństwo forumowiczów, a taki dział na pewno by ich ośmielił
Pozdrawiam
Re: Czy przed hodowlą mrówek zajmowała(e)m się ...
: sob 06 maja, 2006
autor: DAAMOOK
Nowozarejestorwani lub jeszcze niezarejestrowani czesto zagaduja na gg.
Do mnie srednio raz w miesiacu.
Kieruje najczesciej do galerii , odpowiadam na pytania zgodnie z moja wiedza

oraz zachecam do pisania na forum.
Czesto sa to pytania skad wziasc krolowa, gdzie sie to to trzyma, co to rojka i kiedy sie ich spodziewac, albo jaki gatunek ktos widzial.
Jednak przewazaja pytania skad wziasc krolowa.
Re: Czy przed hodowlą mrówek zajmowała(e)m się ...
: śr 08 lis, 2006
autor: geb88
Hmmmm... a ja mam pytanie ... może moderatorzy wiedzą... ile jest tu tzw. pań, albo prościej bab na forum?? tak z ciekawości pytam bo sama jestem "babem"
A co się robiło wcześniej... Na początku była ciemność; potem byłam ja; póżniej ja i chęć małej dziewczynki (rzędu 7-9 lat) do hodowli mroofek: wziąść 1 mroofkę do pudełka po zapałkach i zrobić mroffisko!; potem była niechęc mamy do mrówek wszystkożernych i hodujących mszyce prawdopodobnie(stępić ich nie było można), która to niechęć przeniosła się na mnie- zawodowy tępiciel

- potem pewien osób znalazł mroofkę krolową.... i tak sie dziećiństew przypomniał... a teraz mam małe stadko...
A więc pozdrawiam wszystkich na starcie (ale końcu postu

)
Re: Czy przed hodowlą mrówek zajmowała(e)m się ...
: śr 08 lis, 2006
autor: Mrówkolew
DAAMOOK pisze:Nowozarejestorwani lub jeszcze niezarejestrowani czesto zagaduja na gg.
Do mnie srednio raz w miesiacu.
Kieruje najczesciej do galerii , odpowiadam na pytania zgodnie z moja wiedza oraz zachecam do pisania na forum.
Ja mam tak samo ale najczęściej kiedy dowiedzą się już, paru rzeczy to nawet się na forum nie rejestrują
Re: Czy przed hodowlą mrówek zajmowała(e)m się ...
: czw 09 lis, 2006
autor: Mrówkolew
PIOTR pisze:Ma ktoś pomysł, jak zachęcić ludków do pisania ?
Wstydzą siem czy jak ?? :/
Co zmienić ? jak ośmielić ? - podpowiedzcie...
Można zrobić tak, że każdemu kto się zarejestruje napisać jeszcze jedną wiadomość. Coś w stylu: ,,Witam, cieszę się, że mamy nowego mrówczarza, jakbyś miał jakieś pytania to możesz zagadać do, któregoś z moderatorów i użytkowników na Gadu Gadu albo najlepiej zapytać na forum".
Napewno zadziała mogę za to poręczyć. Na początku trzeba będzie troche poodpowiadać na nudne pytania, a później skierować na forum. Zachęci się tak kilkunastu użytkowników, a później to forum już będzie aktywnie życ własnym życiem
Pozdrawiam!
Re: Czy przed hodowlą mrówek zajmowała(e)m się ...
: sob 22 mar, 2008
autor: bzyx1
To ja może odświeżę temat. Od zawsze pasjonowały mnie zwierzęta. W domu za bardzo nic nie miałem, poza ŚP. papużką falistą. Tak wiec już od najmłodszych lat dużo o nich czytałem, a gdy nie umiałem czytać to lubiłem przegladać atlasy fotki itp. Jak miałem 6 lat i leżałem w szpitalu to straszyłem dziewczynę obok (która była o kilka lat starsza) Ptasznikami w książce, którą rodzice kupili mi na pocieszenie xD

Dziewczynka oczywiście ciągle płakała, co skończyło się konfiskatą książki xD Potem jak nauczyłem sie czytać to czytałem
W moim przypadku było troszkę inaczej niż u większości-to mrówki otworzyły przede mną drzwi terrarystyki. Najpierw czytanie na forum z pół roku, potem pierwsze nigery w strzykawce no i tak do teraz

W miedzy czasie kupiłem sobie dwa węże zbożowe i kilka ptaszników

Re: Czy przed hodowlą mrówek zajmowała(e)m się ...
: sob 22 mar, 2008
autor: Maximus
U mnie mrówy to w zasadzie pierwsze zwierzę...miałem kiedyś rybkę...ale to jedna i niedługo wiec...nie zaliczam tego....
PS ja tez jak byłem mały lubiłem przeglądać atlas i inne książki (naukowe jeśli można tak to nazwać) które miały sporo obrazków....:P