Strona 1 z 1

Martwa królowa co dalej?

: sob 26 sty, 2008
autor: zonkil
Zauważyłem że moja królowa leży do góry nogami i się nie rusza co stanie się z moją kolonią?

Re: Martwa królowa co dalej?

: sob 26 sty, 2008
autor: Jeremi
Standardowa historia to:
a) robotnice stopniowo będą wymierać ze starości
b) w naturze, jak też w domowej hodowli istnieje możliwość przyjęcia nowej królowej.

Re: Martwa królowa co dalej?

: sob 26 sty, 2008
autor: bzyx1
Jaka kolonia i ile robo?

Re: Martwa królowa co dalej?

: sob 26 sty, 2008
autor: zonkil
Formica fusca
Królowa + 3 robotnice

Re: Martwa królowa co dalej?

: sob 26 sty, 2008
autor: patyczak1000
Wiem , że radiss z antmania.pl ma tanio fusce. Jeśli zdobędziesz królową , lub kolonie to możesz spróbować dorzucić te robotnice.

Re: Martwa królowa co dalej?

: sob 26 sty, 2008
autor: ogon__
W zasadzie osierocona kolonia F. fusca może zaakceptować każdą królową z rodzaju Formica, niekoniecznie własnego gatunku.

Re: Martwa królowa co dalej?

: sob 26 sty, 2008
autor: bzyx1
Jeśli królowa+3 robo to co mu w głowie mącicie? Toż to nie warto sobie głowy zawracać 3 robotnicami.

Re: Martwa królowa co dalej?

: sob 26 sty, 2008
autor: Reeno
Bo ja wiem... ja mam 14 + krolowa i sie doczekac nie moge kiedy z tej poczwarki wyjdzie nastepna ;)... jakbym mial mozliwosc sobie dosypac ze 3 to chetnie bym dosypal ;)... wiec jak bedzie mial nowa kolonie to warto je zatrzymac ;)

Re: Martwa królowa co dalej?

: sob 26 sty, 2008
autor: bzyx1
W lato można iść do lasu i mieć hohoho...dużo, dużo więcej niż 3.

Re: Martwa królowa co dalej?

: śr 28 sty, 2009
autor: Artur Wrzos
Czy możliwe jest by wścieklice, M. rubra, po stracie królowej zaakceptowały obcą, a najlepiej kilka - z innego gniazda, czy młodą po rójce?
Mam silną kolonię, któa straciła jedynąkrólową, i byłoby szkoda się ich pozbyć...

Pozdrawiam

Re: Martwa królowa co dalej?

: śr 28 sty, 2009
autor: Orn
Dobre pytanie. Komuś się udało? Mi prawie. Część kolonii zaakceptowaal królową, ale reszta miała inne zdanie. To musi być chyba długotrwały okres chłodzenia, najlepiej w trakcie zimowania. Powinno być łatwiej, gdy kolonia osierocona dłuższy czas. Czekaj na rójkę.

Re: Martwa królowa co dalej?

: śr 28 sty, 2009
autor: geb88
Mi się nie udało... było blisko, ale jakoś po wyjęciu z lodówki również zmieniły zdanie... a stały 2 tyg. ;/ Ale w naturze ponoć u Myrmic jest tak, że do obecnej kolonii wchłaniają się nowe, tylko czy tak jest i po stracie królowej?
Próbuj, może akurat ci się uda ;)

Re: Martwa królowa co dalej?

: śr 28 sty, 2009
autor: Artur Wrzos
Dzięki wielkie.

A udałoby się zahibernować częśc robotnic z nową, nowymi królowymi, poczekać a potem wpuścić do reszty kolonii?

Re: Martwa królowa co dalej?

: śr 28 sty, 2009
autor: Albert
Spróbuj zaadopotowac pare robotnic do krolowaej, niech pomieszkaja razem a potem doadoptowac wiecej robotnic i tak dalej. Ewentualnie po adopcji pierwszej partii polaczyc krolowa z reszta robo.

Re: Martwa królowa co dalej?

: śr 28 sty, 2009
autor: Artur Wrzos
Spróbuję. Dzięki i pozdrawiam

Re: Martwa królowa co dalej?

: śr 03 cze, 2009
autor: red20
no i mnie tez to spotkalo :( krolowa L.niger poprostu padla z niewyjasnionych przyczyn, choc ostatnio wyjalem jedna robo ale byla to chyba pierwsza ktora padla tez z niewyjasnionych przyczyn. kolonia byla ok20 robo. teraz zastanawiam sie co dalej z tym fantem zrobic bo przed jej ostatnim oddechem narobila duuzo potomstwa. ostatnie 5 poczwarek zdarzyly opuscic mlode mroweczki ale pozostaje troche larw i duuzo jajeczek.

mam dwie krolowe Lasiusa (chyba brunneus), jedna ma juz 5 poczwarek a druga zaczela czerwic, jest jeszcze krolowa kartonowki ktorej adoptowalem flavusy.

co robic :?: :?: :(

Re: Martwa królowa co dalej?

: śr 03 cze, 2009
autor: xXLukasXx
Poczekaj, aż się zacznie roić niger, w przyszłym miesiącu już zacznie, złap jedną królową, i zaadoptuj do nich ;) Poprzez lodówkę nie powinno być problemów, tym bardziej, że kolonia będzie już miesiąc bez królowej, i jej feromonów :)