Strona 1 z 1

Kompakcik

: sob 23 lut, 2008
autor: Sroczy
Przed chwila wchodze do pokoju i od razu ide zobaczyc jak tam moj kompakcik od PIOTRA , patrze , a tu mała nigerka biega po górnej szybce.
Niewiem ogolnie jestem bardzo zadowolony z mojego małego formicarium ale przydazylo wam sie juz cos takeigo?? Ogladałęm je całe i mrówk nawet maleńka nie ma szans na wyjscie . A wczesniej na pewno mi nie uciekła.
Jak myślicie jak ona wyszła?

Pozdro

Re: Kompakcik

: sob 23 lut, 2008
autor: Albert
Teleportacja, a może to ty jesteś po złej stronie formi i ona chce ci to udowodnić.

Re: Kompakcik

: sob 23 lut, 2008
autor: ogon__
Mrówki są bardziej elastyczne, niż się wydaje, i jeśli im zależy, potrafią przecisnąć się przez szczelinki zupełnienie niezauważalne dla człowieka.

Re: Kompakcik

: sob 23 lut, 2008
autor: ehx-ray
Może zostawiłes na chwilę otwarte albo wybiegła jakaś jak wkładałeś pokarm. To wydaje się najbardziej prawdopodobne.

Re: Kompakcik

: sob 23 lut, 2008
autor: Sroczy
Nie , znalazłem już miejsce w którym mogła sie przecisnać uszczelniłem i już powinno być dobrze ;)

Re: Kompakcik

: sob 23 lut, 2008
autor: n0b0dy
Ja mam F.polyctene i co jakiś czas też wkładam spokojnie spacerującą i zwiedziającą mój pokój mrówkę spowrotem do formi :)
WIem którędy zwiewają, ale jakoś nie przeszkadzają mi te wycieczki :)

Re: Kompakcik

: ndz 24 lut, 2008
autor: zielczi
tez mi sie to zdazylo,wyhodza rogami,dolne szyny nie sa od scianki do scianki. zatkalem papierem do mementu zdobycia silinkonu.
poprawka trwa chwilke

Re: Kompakcik

: ndz 24 lut, 2008
autor: n0b0dy
Ja zatykam watą ale mimo to mam sporadyczne ucieczki :)
Niech sobie pochodzą jak chcą mi to nie przeszkadza :D

Re: Kompakcik

: wt 26 lut, 2008
autor: Yelonek2
Powierdzam. Swego czasu też miałem ucieczki mimo tego, że kolonia jest bardzo mało liczna jeszcze. Każdy początkujący inżynier wie, że większość problemów da się rozwiązać za pomocą taśmy klejącej. ;)
Zrobiłem sobie taki mały parapet na dwóch bokach. Zrobiłem szybko zdjęcie:
Obrazek
Można ten parapet posmarować olejem, ale trzeba pamiętać, żeby nie przesuwać szybki bezpośrednio po parapacie, bo pomażemy ją całą olejem. Ja podnoszę drugi koniec i dopiero przesuwam. Wtedy brudne są tylko końcówki.