Strona 1 z 1

Parowanie

: ndz 24 lut, 2008
autor: Sroczy
Mam problem ciagle zaparowuje mi szybka od wewnętrznej strony gniazda .
Do tego stopnia ze zaczyna sie skaraplać i prawieże kapie!
Niewiem co z tym fantem zrobić przez to niemoge zaglądać do gniazda ;(
Korek był moczony i suszony dokłądnie tak jak było w opisie .
(Chodzi o kompakcik) Niewiem może uchylić troszke szybke i poczekać aż wyparuje? Jakie macie pomysły?

Pozdro

Re: Parowanie

: ndz 24 lut, 2008
autor: Albert
Uchylić szybkę na taka długość aby mrówki sie nie przecisnęły i podgrzewać szparę żarówką.

Re: Parowanie

: ndz 24 lut, 2008
autor: bzyx1
Najprawdopodobniej przesadzasz z nawadnianiem.

Re: Parowanie

: pn 18 sie, 2008
autor: Strator
też miałem ten problem jestem nowy i dopiero co zaczalem hoduje jak narazie lasius niger w formikarium typu "L"

L, woda i Messor barbarus

: sob 13 gru, 2008
autor: Sobal
No to odgrzeję temat.
Czy ktoś ma pomysł jak walczyć z parowaniem w formi typu L gdzie komory są od przeciwnej strony korka niż arena?

Na początku zacząłem podgrzewać arenę ale oczywiście od areny nagrzał się korek, woda odparowała i skropliła się po przeciwnej stronie korka czyli tam gdzie komory... Na razie zmieniłem miejsce grzania i podgrzewam górną część korka od strony komór. Nie wydaje mi się do dość idealnym rozwiązaniem bo ciężko zmierzyć temperaturę w komorach (no chyba że ktoś ma miernik na podczerwień a to droga rzecz). Poza tym małe przestrzenie dobrze izolowane korkiem dużo bardziej i szybciej się nagrzewają.

Tak naprawdę idealnym rozwiązaniem byłoby chyba odwrócenie korka... Nie wiem czemu akurat komory są po drugiej stronie. Żeby było ciemniej? Zawsze chyba można zaciemnić czerwoną folią z okładki do bindowania czy cuś...

Może nie podgrzewać w ogóle (ok. 23C w domu) lub podgrzewać słabiej ale w dwóch miejscach?

Re: Parowanie

: sob 13 gru, 2008
autor: ogon__
Nie podgrzewaj w ogóle. Dla krajowych mrówek 23 stopnie to odpowiednia temperatura, a jeśli w twojej kolonii panuje zastój zimowy, to znaczy że należy ją przezimować, podgrzewanie raczej nic nie zmieni. Przy znaczącej różnicy temperatur w formi i w otoczeniu nie da się całkiem uniknąć skraplania pary.

L, woda i Messor barbarus

: sob 13 gru, 2008
autor: Sobal
ogon__ pisze:Nie podgrzewaj w ogóle. Dla krajowych mrówek 23 stopnie to odpowiednia temperatura, a jeśli w twojej kolonii panuje zastój zimowy, to znaczy że należy ją przezimować, podgrzewanie raczej nic nie zmieni. Przy znaczącej różnicy temperatur w formi i w otoczeniu nie da się całkiem uniknąć skraplania pary.
Messor barbarus jak czytałem jest z południowej Europy i jest już po hibernacji a i właśnie pojawiło się pierwsze jajo.
Czy jej też wystarczy 23C?

Re: L, woda i Messor barbarus

: sob 13 gru, 2008
autor: xXLukasXx
Sobal pisze:
ogon__ pisze:Nie podgrzewaj w ogóle. Dla krajowych mrówek 23 stopnie to odpowiednia temperatura, a jeśli w twojej kolonii panuje zastój zimowy, to znaczy że należy ją przezimować, podgrzewanie raczej nic nie zmieni. Przy znaczącej różnicy temperatur w formi i w otoczeniu nie da się całkiem uniknąć skraplania pary.
Messor barbarus jak czytałem jest z południowej Europy i jest już po hibernacji a i właśnie pojawiło się pierwsze jajo.
Czy jej też wystarczy 23C?
Myślę że spokojnie wystarczy, jeśli byś taką temp. zostawił przez cały rok to pewnie by też się rozwijały, tyle że wolniej. Zresztą 23' to przecież jest temperatura wiosenna dla nich :) Jak chcesz dogrzewać to spróbuj może jedną komorę jak się pojawią larwy, inkubatorium sobie tam zrobią ;)

Re: Parowanie

: sob 13 gru, 2008
autor: ogon__
Nie miałem do czynienia z Messorami, ale wydaje mi się, że skoro królowa składa jaja, to znaczy, że temperatura jest wystarczająca także do rozwoju larw.

Re: Parowanie

: wt 16 gru, 2008
autor: Sobal
A jak jest z przyzwyczajeniem do światła? Czy nie będzie potem się awanturować jak się odzwyczai od światła a ja będę chciał poobserwować gniazdo?
Jajeczka jakoś nie mogę namierzyć :| , natomiast zamurowała sobie wejście do komory korkiem.

Myślę, że może po prostu ograniczę dogrzewanie do tylko kilku godzin i poszukam żarówki 15W. Będzie miało tą zaletę że odparuje trochę ew. skropliny powstałe przy np. otwieraniu okna lub innych chwilowych wahaniach temperatury.

Re: Parowanie

: wt 16 gru, 2008
autor: ogon__
Zamurowanie się jest typowym zachowaniem dla klasztornej królowej i to raczej dobry znak, znaczy, że uznaje to miejsce za odpowiednie i nie ma zamiaru się wynosić.

Do normalnego dziennego światła mrówki się przyzwyczajają, nie lubią tylko jak im świecić żarówką po oczach. Jeśli chodzi ci tylko o ogrzewanie, to kup czerwoną żarówkę - jej światło jest dla mrówek prawie niewidzialne i nie będzie ich razić nawet z bliska.

Re: Parowanie

: wt 16 gru, 2008
autor: Sobal
Mam czerwoną ale jeśli będę świecił czerwoną to do zdjęć będę musiał zmienić na białą. A wtedy będzie "pożar w burdelu" , więc wolę już zostawić słabe białe... Dobrze myślę?

[ Dodano: Wto 13 Sty, 2009 ]
A propos mierzenia temperatur w komorach, to na allegro jest mnóstwo termometrów na podczerwień do mierzenia temperatury w uchu lub na czole u małych dzieci. Ceny od 42 PLN. Czy ktoś już mierzył temperaturę komór przez szybę?