Strona 1 z 1

Korkowe formikarium

: sob 29 mar, 2008
autor: Pawblo
Oto moje "pierwsze korkowe" formikarium. Krytyka mile widziana. Pozdrawiam

Obrazek
Obrazek
Obrazek

Bardzo przydał sie pomysł wykorzystania antyramy :D
Uwięzione L. flavus

Re: Korkowe formikarium

: sob 29 mar, 2008
autor: Jeremi
Wszystko ładnie pięknie, ale te porosty...szkoda bioidentyfikatora.

Re: Korkowe formikarium

: sob 29 mar, 2008
autor: geb88
czasem ci się królowe nie zeżrom?
AAA! ja tam widzę chyba jakiś krzemień pomorski- ten pomarańczowaty..

Re: Korkowe formikarium

: sob 29 mar, 2008
autor: Miniu
No ładne tylko zamiast tego żwirku dałbym 0,3 cm sypkiego piasku. :wink:

Re: Korkowe formikarium

: sob 29 mar, 2008
autor: Pawblo
Wybrałem żwirek ze względu na to aby nie nosiły podłoża do gniazda :P ale i tak znajdują pomniejsze kawałki :roll: Ach mam jednocześnie pytanie co do umiejętności wspinaczkowych flavusa. Zauważyłem że nie za bardzo chodzą po pionowych powierzchniach szklanych. Więc na razie ich nie przykrywam ale jak kolonia sie rozrośnie to powinienem obawiać się eskapad?

Re: Korkowe formikarium

: sob 29 mar, 2008
autor: Miniu
Tak :)

Ps. ja i ogon ta sama godzina wysłania

Re: Korkowe formikarium

: sob 29 mar, 2008
autor: ogon__
Lasius flavus to gatunek domatorów, jeśli będą miały pod dostatkiem pełnowartościowego pokarmu w pobliżu, to raczej niechętnie będą wysyłać zwiady w dalsze okolice. Nie mówię, że na pewno się to nie zdarzy, ale znacznie rzadziej, niż w przypadku ekspansywnych i ciekawskich L. niger, więc myślę, że nie masz się co obawiać. Nawet jak co jakiś czas pojedyncza mrówka wyjdzie na spacer, to przejdzie się tylko i wróci, moje nigery trzymam w otwartym formikarium od zeszłego lata i dotychczas nie mam z nimi problemów pod tym względem. Co innego kilkuletnia, parotysięczna kolonia, ale gdy rozrośnie się do takich rozmiarów to pewnie i tak będziesz musiał je przeprowadzić do nieco większego lokalu.

Re: Korkowe formikarium

: sob 29 mar, 2008
autor: Zordon
Niby to lasius flavus jest domatorem ale można się zdziwić. U mnie flavusy załatwiły królową myrmicę. masakra!

Re: Korkowe formikarium

: sob 29 mar, 2008
autor: geb88
ale chyba tylko gdy się bronią są w miarę groźne? I talk z nigerkami w starciu nie mają szans- nie raz widziałam jak kolonia nigerki grabi kolonię flavus; robotnice zabijają, a jaja wynoszą. Dziwne bo jakoś flavusy mają wejście z reguły 3-5 cm obok wejścia do nigerek pod jakąś kępką trawy.