sodek pisze:Być może, że ta robotnica która jest kaleka aktywnie uczestniczy w życiu gniazda bo kolonia jest jeszcze mała i po prostu jest potrzebna (?)
też tak sobie myślę, zresztą w dużej kolonii bym nie zauważył chyba tego zjawiska.. tu skupiam sie na każdej jednej robo.
sodek pisze:Królowa może pobrać kod genetyczny od kilku samców (właśnie,ona od nich pobiera czy jak to jest ? )
Pobiera plemniki, czyli senso stricte materiał genetyczny.
Ta robotnica ze zlepionymi stopami pewnie za wcześnie przyszła na świat, dlatego nie do końca wykształciły się jej nóżki, tak mi się wydaje
może, to się okaże kiedyu będę miał więcej niż jedną tylko inaczej przyszłą na świat robotnicę [btw, ta druga jest w 100% sprawna].
Rozmawiałem dziś z taką kumatą dziewczynką, która ma na świeżo licealną genetykę i mówi że mutacja, która mogła prowadzić do deformacji może zachodzić na wielu poziomach rozwoju [podziału i kopiowania kodu genetycznego], a także większość czynników mutagennych może też same z siebie powodować deformację tkanki w takiej formie na zasadzie działania bardziej "mechanicznego" na tkankę już a nie na kod genetyczny. tak przynajmniej zrozumiałem
pewnie nigdy się nie dowiem, ale ciekawe jest samo właśnie zaakceptowanie społeczne tej kaleki. Zastanawia mnie czy będzie karmiona.. mam niestety mało czasu żeby ciągle obserwować mrówki, ale skoro jest aktywna może też żebrać. chyba.