Strona 1 z 1
Pomoc od nigerka dla flavuska
: śr 07 maja, 2008
autor: pepo.o
Witam
chcialbym mojej marnej kolonii flavusków (matka i dwie robotnice, plus pare larw) jakos pomoc. Czy moglbym im podrzucic pare duzych larw/poczwarek nigerkow?
Re: Pomoc od nigerka dla flavuska
: śr 07 maja, 2008
autor: ogon__
Podobno to możliwe, ale nie ma gwarancji, że się uda. Znacznie większą szansę miałbyś z poczwarkami ich własnego gatunku. Flavusów też jest wszędzie pełno, tyle, że pod ziemią, wystarczy przejść się na jakąś naturalną łąkę i poszukać ziemnych kopczyków.
A tak w ogóle to nie wolałbyś żeby kolonia rozwijała ci się własnymi siłami, bez "oszukańczego" przyspieszenia?
Re: Pomoc od nigerka dla flavuska
: śr 07 maja, 2008
autor: zielczi
ogon__, ale swoją drogą też jest pewna przyjemność w tym że pomogłeś kolonii się rozwinąć. To cieszy prawie jak udana adopcja;)
Re: Pomoc od nigerka dla flavuska
: śr 07 maja, 2008
autor: pepo.o
wole im pomoc, strasznie wolno sie rozwijaja
boje sie ze cos nie wyjdzie, kolonia jest mala i nie chce przyjmowac pokarmu z zewnatrz a juz drugi raz skonczyla sie woda w probowce...
troche grzebalem i nie widac na wierzchu nigdzie larw flavuskow, a lasiusow duzo, dlatego pytam
btw. jakby lasius sie przyjal to beda mialy dobra sile robocza bo lasiusy sa wieksze

Re: Pomoc od nigerka dla flavuska
: śr 07 maja, 2008
autor: Zordon
To się nie uda - Lasius flavus nie otworzy w odpowiedniej porze kokonu z lasius niger. Tak samo odwrotnie (nigerkowi porzucając flavusa) nie uda się podrzucanie poczwarek.
Re: Pomoc od nigerka dla flavuska
: śr 07 maja, 2008
autor: Albert
Istnieje takowa możliwość:
- łapiemy kokony Lasius niger,
- dokładamy parę robo Lasius niger,
- kontrolujemy codziennie stan poczwarek, pamiętamy o karmieniu robotnic
- gdy wykluje sie młoda robotnica i gdy jest jeszcze biała i mało sprawna przekładamy ją do Lasius flavus i czekamy na rezultaty.
- jaja Lasius niger sprawdzają się zarówno jako niewolnicy jak i pokarm, warto mieć kilka królowych Lasius niger i podbierać im jajka
Sprawdzone na moich koloniach, na ok 50 Lasius niger tylko 3 zostały odrzucone.