Strona 1 z 1
Rozwój robotnic
: pn 12 maja, 2008
autor: urbanp
Ile mniej wiecej trwa rozwój od jaja do robotnic u L. niger i u F. Fusca? Bo zastanawiam sie która kolonia będzie się szybciej rozwijała.
Re: Rozwój robotnic
: pn 12 maja, 2008
autor: bzyx1
Zależy od temperatury. Ok miesiąca u obydwu

Re: Rozwój robotnic
: pn 12 maja, 2008
autor: urbanp
bzyx1 pisze:Zależy od temperatury.
Tak zgadza sie, ale zakładając, że mają stworzone optymalne warunki jakie wymaga dany gatunek.
Re: Rozwój robotnic
: sob 17 maja, 2008
autor: patyczak1000
Ok. miesiąca , według moich obserwacji L. niger od jaja do imago rozwija się trochę szybciej , ale F. fusca nadrabia to wielkością.
Re: Rozwój robotnic
: sob 17 maja, 2008
autor: urbanp
A jak dlugo zyja robotnice??
Re: Rozwój robotnic
: sob 17 maja, 2008
autor: Albert
Gdzieś słychowałem że do dwóch-trzech lat, ale pierwsze pokolenia się szybko "wyczerpują", szczególnie pierwsze...
Re: Rozwój robotnic
: sob 17 maja, 2008
autor: patyczak1000
U mnie ostatnia robotnica nantic padła gdy kolonia liczyła ok. 30 robo.
Re: Rozwój robotnic
: ndz 18 maja, 2008
autor: urbanp
patyczak1000 pisze:U mnie ostatnia robotnica nantic padła gdy kolonia liczyła ok. 30 robo.
Masz na mysli ostatnio z pierwszego pokolenia?
Albert pisze:ale pierwsze pokolenia się szybko "wyczerpują",
Pierwsze pokolenie jest najslabsze widac.
Re: Rozwój robotnic
: ndz 18 maja, 2008
autor: ogon__
Potrafiłeś je rozpoznać? Moja kolonia L. niger liczy około 250 robotnic i wciąż większość jest równie mała, jak pierwsze (chociaż jest też między nimi kilkanaście nieco większych)
Re: Rozwój robotnic
: ndz 18 maja, 2008
autor: urbanp
To raczej ciezko odroznic robotnice z pierwszego pokolenia i mlodsze.
Re: Rozwój robotnic
: ndz 18 maja, 2008
autor: zielczi
w koloniach ktore sa zakladane metoda klasztorna pierwsze robotnice sa mniejsze
Re: Rozwój robotnic
: ndz 18 maja, 2008
autor: patyczak1000
U mnie była dosyć spora różnica (królowa nie tykała dodatkowego żarcia podczas wychowu pierwszych robo) , dlatego bez problemu je rozpoznawałem. Mówię o Tetromorium.