Strona 1 z 1

Mrówki atakują i zżerają Houston

: czw 12 cze, 2008
autor: Sadownik
Tom Rasberry i jego "szalone" mrówki

"Przekrój": tysiące, miliony, tryliony czerwonobrązowych mrówek opanowało Houston, jedno z największych miast USA. Nie jest to scenariusz taniego horroru klasy b, ale jak najprawdziwsza historia - pisze tygodnik. Mrówki są największym zagrożeniem jednak nie dla ludzi, ale bardziej dla urządzeń elektronicznych.
To prawdziwa plaga, mrówki są wszędzie i zjadają wszystko co znajdzie się na ich drodze: owady, jaja i pisklęta, atakują rośliny uprawne, nie boją się nawet bydła, któremu wciskają się do oczu i nosów - czytamy w "Przekroju". Jednak największym zagrożeniem jest to, że mrówki nie pogardzą urządzeniami elektronicznymi.

A to już poważny problem, bo w Houston znajduje się przecież centrum lotów kosmicznych NASA. Do tej pory na terenie agencji kosmicznej zlokalizowano trzy kolonie mrówek, co według specjalistów może wystarczyć do poważnego uszkodzenia infrastruktury komputerowej. A mrówki z gatunku Paratrechina sp. nr. pubens są zdolne do prawdziwych zniszczeń. Nie gardzą komputerami, licznikami gazowymi i urządzeniami telefonii komórkowej - czytamy w "Przekroju".
REKLAMA Czytaj dalej

Paratrechina pojawiły się w USA prawdopodobnie w 2002 roku i musiały przybyć na jakimś statku z Karaibów. Od tego czasu dają się mocno we znaki. Uszkodziły komputery sterujące jedną z teksańskich rafinerii, co spowodowało poważny wyciek z rurociągu. Informacja była długo trzymana w tajemnicy - niewiele zabrakło do katastrofy. Zanotowano też przypadek przegryzienia gazomierza na jednym z osiedli. Internauci donoszą o mrówkach niszczących ich komputery. Są nawet doniesienia o "zeżartych"... samochodach.

Mrówki Paratrechina, zwane również szalonymi (od sposobu poruszania się) nie mają naturalnych wrogów oraz są odporne na większość środków owadobójczych. Dodatkowo bardzo szybko się rozmnażają, co jeszcze bardziej utrudnia walkę z nimi.

Pierwszy przed mrówkami ostrzegał deratyzator Tom Rasberry (i przez to są nazywane "szalonymi mrówkami Rasberry'ego"). Teraz pracuje dla NASA i próbuje im pomóc uniknąć poważniejszej awarii spowodowanej przez mrówki.


http://wiadomosci.onet.pl/1767647,12,item.html

Re: Mrówki atakują i zżerają Houston

: czw 12 cze, 2008
autor: geb88
heh.. Amerykańska odmiana faraonki :P tylko że ta oprócz tego, że mieszka wszędzie to i je wszystko :p

Re: Mrówki atakują i zżerają Houston

: czw 12 cze, 2008
autor: Miniu
Z tymi samochodami to chyba przeginka

Re: Mrówki atakują i zżerają Houston

: czw 12 cze, 2008
autor: dzika_mrowka
miniu993 pisze:Z tymi samochodami to chyba przeginka
na epwno nie zjedza w 100% samochodu, ale wystarczy ze zezra troche elektroniki - teraz nawet byle silnikiem steruje komputerek

Re: Mrówki atakują i zżerają Houston

: czw 12 cze, 2008
autor: Albert
Ale że co?? Zjadają krzem?? A może one nic nie zjadają tylko budują prom kosmiczny na Marsa??

Re: Mrówki atakują i zżerają Houston

: czw 12 cze, 2008
autor: eryk
chcą skolonizować planetki dla siebie:D

Re: Mrówki atakują i zżerają Houston

: wt 24 cze, 2008
autor: Mrówkolew
Jakby ktoś kiedyś chciał hodować Crazy ants (np. przywizione z Wysp Kanaryjskich) to niech się dwa razy zastanowi ;)

PS:Całość artykułu (jakies 2 x tyle tekstu) jest w zeszłym numerze ,,Przekroju".

Re: Mrówki atakują i zżerają Houston

: wt 24 cze, 2008
autor: Albert
Biedna Whitney... :(

Re: Mrówki atakują i zżerają Houston

: ndz 02 sie, 2009
autor: