Strona 1 z 1

Olśnienie ;)

: pn 30 sty, 2006
autor: PIOTR
Witam :)
Kolega Radiss pisał mi ostatnio w jednym z tematów na Swoim forum, o "olśnieniu" - nie miał wtedy racji... :twisted: Jednak faktem jest, iż doznałem tego dzisiaj, po przeczytaniu Jego nowego artykuliku w tematyce ROZTOCZY - nigdy ich u siebie w koloniach nie stwierdzałem i częściowo (pomijam kwestie idealnej chigieny utrzymywanej w swoich formicariach i ich równowagi biologicznej) właśnie wyjaśniło mi się dlaczego :D Więcej w temacie napiszę już w dziale poświęconym chowie mrówek w mieszkaniu ;) W każdym razie - DOZNAŁEM OLŚNIENIA :lol:

Re: Olśnienie ;)

: pn 30 sty, 2006
autor: DAAMOOK
Takze czytalem ten opis.
Opwiem jedno - bardzo ciekawe. Szkoda ze nie wiedzialem o tym jakis pol roku temu :evil: Ale coz wtedy trzeba bylo na szybko cos zrobic.

Tylko skad wziac kwas mrowkowy? Chmmm ... apteka?
Nie wiem czy jest ot tak sprzedawany. Ale niewazne w tej chwili.

Genetalnie bardzo uzyteczne na przyszlosc.

Re: Olśnienie ;)

: wt 31 sty, 2006
autor: deZOO
podobno jest dostępny w necie za przystępną cene 80% roztwor kwasu mrowkowego

Re: Olśnienie ;)

: wt 18 kwie, 2006
autor: PIOTR
Echhh... w końcu nic nie skrobnąłem na forumq, za to zawarłem esencję "olśnienia" w treści opowiadanka o ostatniej przygodzie z mrówami - więcej można poczytać TUTAJ

Re: Olśnienie ;)

: pt 23 cze, 2006
autor: m&k
podobny pomysl mial Martin, jak roztocza zaatakowaly nam australijskie mrowki, tylko nie wdmuchiwal kwasu do gniazda, kolonia byla niewielka (10 mrówek razem z krolowa) wiec kazda po kolei trzymalismy nad wacikiem nasaczonym kwasem mrowkowym.. niestetz formikarium musielismy zmienic na inne

Re: Olśnienie ;)

: sob 24 cze, 2006
autor: deZOO
Nie wiem czy ktoś już wcześniej zwrócił na to uwagę, ale podczas codziennej toalety :) królowej np C.ligniperda mniejsze robotnice wchodzą na matkę i aplikują na nią niewielkie dawki kwasu mrówkowego, które następnie rozprowadzają po pancerzyku. Skoro kwas mrówkowy jest w naturze wykorzystywany przez ptaki, dziki i inną zwierzynę do usówania pasożytów to dlaczego nie miały by tego robić same mrówki:)

Re: Olśnienie ;)

: wt 27 cze, 2006
autor: Johnbol
Witam!

Natrafiłem w książce "Mrówki" autorstwa H.H. Evers'a na informację, jakoby chrząszcze z gat. Dinarda (mrówczeń) były mile widzianymi gośćmi w mrowiskach z tego względu, że żywią się właśnie pasożytniczymi roztoczami. Jeśli ktoś planuje stworzyć formikarium z myrmekofilami, mógłby pokusić się o uzupełnienie fauny przedstawicielami tego gatunku...

Pozdrawiam!