Strona 1 z 1

Dziwna sprawa apropo jajek - myrmica

: śr 18 cze, 2008
autor: mrozik26
Otóż mam już jakiś miesiąc jajka i ony cały czas są podobnej wielkości ... teraz jedynie przybrały postać zwiniętych mrówek ( wystają nóżki w postaci kropek i widac odzdzielony tłów od reszty )... ale wyglądają jak wyschniete lub "przygryzione" czy to normalne ? i czy to nie trwa aby za długo .... miesiąc temu były już sporej wielkości i od tego czasu niedużo sie zmieniły


Service Pack 1 - Jakiś miesiąc temu miałem jedną maleńką larwe teraz mam 3 poczwarki ( białe ze zbliżonym kształtem mrówek )

uwaga nie sprawiła mi przykrości ;] raczej im jest dobrze bo jestem opiekuńczy :) a wiedza na ten temat sie ciągle powiększa / no i kto pyta nie błądzi !

Re: Dziwna sprawa apropo jajek - myrmica

: śr 18 cze, 2008
autor: geb88
Chyba mylisz jajo z larwami i poczwarkami.. może najpierw zerknij tu:
http://gn.opole.pl/mrowki/index.php?tit ... a_MAck.jpg
a potem opisz "o co ci chodzi". Lecim od prawej:

-(nie ma na zdjęciu!) jajo! małe, białe, owalne, bez prążków i niczego w środku

-(jest już na zdjęciu!) maleńka larwa, coś już jest w środku i widać lekkie prążki

-większa larwa, tuż przed przepoczwarzeniem się (widać coś na styl "łepka")

-poczwarka robotnicy (tutaj masz w kokonie, ponieważ to inny gatunek Lasius niger) Myrmice nie mają kokonów <!!!!> toteż widać zamiast "zamkniętego pojemniczka" całą białawą przyszłą mrówkę - poczwarkę. Widać u niej głowę z oczami, wydzielony tułów, nogi i odwłok. Jest zwinięta = upakowana. Początkowo biała, później nabiera kolorków; a gdy kolory odpowiadają wymaganym "ożywia się" i jest pełnosprawnym imago (tak jak czarna robotnica, ostatnia z szeregu na zdjęciu).

-Poczwarka królewska w kokonie. Zdecydowanie większa; pojawić się mogą gdy kolonia jest już silnie rozwinięta i gotowa do rozpłodu (tj. parę latek). Bez kokonu widać to samo co w powyższej poczwarce robotnicy, z tym że zazwyczaj królowe i samce (u Lasius niger kokony samców są prawie tej samej wielkości, co robotnic) mają przyoczka oraz widoczne rosnące z czasem skrzydełka.

-imago, stadium dorosłe, gotowe do pracy.


Czas na przekształcenie z jaja do imago jest różny u rożnych gatunków. U Myrmic z reguły jest to okres około miesiąca w sprzyjających warunkach.

I teraz opisz co masz i z czym masz problem jakiego rodzaju?


ps. uwaga nie mająca sprawić ci przykrości <!>: widać, że mało wiesz o swoich mrówkach. Dla ich bezpieczeństwa poczytaj Formicopedię: http://formicopedia.pl/ :)

Re: Dziwna sprawa apropo jajek - myrmica

: czw 19 cze, 2008
autor: ogon__
Z tego co piszesz wszystko w normie. Teraz białe poczwarki będą stopniowo zmieniać kolor, jak smażące się frytki. Chociaż rzeczywiście trwa to nieco dłużej niż zazwyczaj - może mają trochę za chłodno, jaką dokładnie mają temperaturę?

Re: Dziwna sprawa apropo jajek - myrmica

: czw 19 cze, 2008
autor: mrozik26
temperatura to około 20 stopni

Re: Dziwna sprawa apropo jajek - myrmica

: czw 19 cze, 2008
autor: ogon__
Ile to jest "około"? W każdym razie lekkie podgrzanie, np. żarówką do 25 stopni na pewno by nie zaszkodziło. Jednak nie jest to konieczne, w takiej temperaturze, jak masz, też normalnie się rozwijają, co sam widzisz - tyle, że wolniej.