Strona 1 z 1

Czterokropek po raz kolejny

: wt 24 cze, 2008
autor: Albert
No nie wiem co z nimi nie tak!!
To kolejna kolonija która tak robi!!

Otóż dzieje się tak iż stare pokolenie zaczyna wymierać i tak sobie wymierało z 100 robo do 30... Ale to nic bo było pare poczwarek kilka larw i masa jajek. No i co?? Teraz poczwarki sie wykluły, a larw i jajek nie ma... Na dodatek zostało 15 robotnic i ciągle gdzieś biegają zamiast sie zajac królową. Trzymam w kompakcie podaje miód i mączniki, czasami larwy barciaków.

I teraz, czemu tak sie dzieje?? Toż to już trzecia kolonia! Ile można!!!

Czy lepiej przenieść je do probówki czy nie?? czy komuś sie tak działo??

Help... :<

Ps: Przenieść będę mógł dopiero w czwartek...

Re: Czterokropek po raz kolejny

: wt 24 cze, 2008
autor: Orn
Tak sobie biegają, może szukają wyjścia bo coś się psuje w formi? Może stężenie CO2 zbyt duże jak na ten gatunek? Możesz teżmieć jakieś mikre roztocza, kiedyś mi królowa nie czerwiła zbyt długo by to było normalne, przeprowadziłem ją do innej probówki ogrzewając lampką. Ciepło wykurzyło skąś roztocza, więc je ubiłem patyczkiem. Dranie musiały zjadać jajeczka, bo potem było już ok. Przeprowadzka do probówki to dobry pomysł chociażby ze względu na możliwość obserwacji czy są roztocza i czy są nowe jajeczka. Przyznaje, że nie miałem tego gatunku(i nie mam zamiaru mieć ;) ) , piszę tylko co sam bym zrobił. Powodzenia.

Re: Czterokropek po raz kolejny

: śr 25 cze, 2008
autor: geb88
roztocza to widać gołym okiem.. nawet jak są baaaaaaardzo mikre.. po prostu trzeba się bliżej przyżeć ;)

Re: Czterokropek po raz kolejny

: śr 25 cze, 2008
autor: Albert
No łażą takie małe berbecie ale to raczej rozkruszki... nicto przeniose je jutro do probówki.

Re: Czterokropek po raz kolejny

: śr 25 cze, 2008
autor: Orn
Geb, tamte były dwa, już upasione, ale wyszły z jakiegioś zakamarka dopiero gdy było zbyt gorąco...