Strona 1 z 1

Zbójnica "U-boot"

: śr 01 lut, 2006
autor: Dominik
Witam,
Ostatnio znalazłem 2 robotnice poza wybiegiem, który jest oddzielony wąską, bo 1,5 cm fosą (do tej pory nie uciekały - teraz, w związku z wyhowem potomstwa, są bardzo aktywne). Myślałem, że przeszły górą - otóż nie :!:
Wczoraj zauważyłem, jak jedna spaceruje po dnie "w pełnym zanurzeniu" :D
Czas zmienić zabezpieczenie na talk :wink: (co swoją drogą i tak zamierzałem zrobić).

Re: Zbójnica "U-boot"

: śr 01 lut, 2006
autor: PIOTR
Jeżeli furażerują tak intensywnie, aby włazić do wody - poszukują czegoś... czegoś im brak w formi., bądź czują się zaniepokojone - sprawdź dietę i waruni tak wilgotnościowe, jak i termiczne czy świetlne - mrówy to lenie, mając wsio w dostatku i spokój, nie rzucają się w odmęty bez przyczyny ;)

Re: Zbójnica "U-boot"

: śr 01 lut, 2006
autor: Dominik
Powiem tak, trupków nie ma, hodowla się rozrasta wspaniale, nic nie wskazuje (oprócz być może powyższego), aby było coś nie tak.
Z drugiej strony, ze względu na wielką ilość poczwarek, chyba nie nadążają z ryciem w korku i prowadzą intensywne prace w okolicy wyjścia z rurki prowadzącej nad fosą (polegające na nawilżaniu piasku z plaży - jest tam lekka górka, obróbce suchego mchu i tworzeniu sobie warunków do przewietrzania poczwarek i larw). Część robotnic spaceruje po rurce nad fosą i prawdopodobnie właśnie z niej spadają (swoją drogą, jak wiesz, pracuję nad nowym formicarium).
Kręci się ich po wybiegu więcej (szczegolnie u wylotu z rurki), niż dotychczas, ale to, jak sądzę, za sprawą potomstwa i ww. prac budowlanych. No, może poza jednym wyjątkiem, gdy dostają żywy pokarm, od razu widac poruszenie i od 20 do 40 robo zaczyna w podnieceniu patrolowac teren - ale to przecież zbójnica :D.
Przy martwym świeżym białkowym pokarmie (podobnie, jak przy miodku z żółtkiem) również jest ich więcej (co raczej normalne), ale nie aż tyle i nie wpadają "w szał".
Tak, czy inczej, staram się trzymać rękę na pulsie :wink: .