Strona 1 z 1

I ja witam ;)

: wt 08 lip, 2008
autor: xXLukasXx
Witam,
Nazywam się Łukasz (co zapewne widać po nicku :P), aktualnie chyba jeden z młodszych na forum, 18lat.
Z mrówkami pierwsze "spotkania" miałem gdy byłem małym dzieckiem, łapałem robotnice do słoika z ziemią i patrzyłem jak kopią tuneliki :) i zastanawiałem się dlaczego "te czerwone" gryzą się z "tymi czarnymi" :)
Jakiś czas temu postanowiłem że z najbliższą rójką założę własną kolonię i łapię jakąś królową :) Efektem póki co jest królowa L.Niger siedząca w próbówce za moimi plecami :) I nieskora do składania jaj :P

Pozdrawiam ;)

EDIT
a oto moja królowa w próbówce :) Jak wyglądają jaja, jak duże są? bo się zastanawiam co to z tyłu za nią jest...
Obrazek
EDIT2
Chyba to jaja są, bo królowa cały czas siedzi i "opiekuje" się nimi :)
Obrazek

Re: I ja witam ;)

: wt 08 lip, 2008
autor: SmoodeR
Witaj Łukaszu na forum!
To co znajduje sie za krolowa to najprowdopodobniej jaja, ale z tej perspektywy ciezko stwierdzic (drugie zdjecie sie nie laduje). Jednak skoro twierdzisz, ze krolowa sie nimi zajmuje to na 99.9% sa to jaja :D
Powodzenia w hodowli i jezeli bedziesz mial jakies watpliwosci wal smialo na forum ;) tutaj zawsze ktos Ci pomoze :D

P.S.: jezeli chodzi o Twoj wiek to z tego co sie orientuje wcale nie jestes tutaj jednym z najmlodszych :P

Re: I ja witam ;)

: wt 08 lip, 2008
autor: ogon__
Mnie się ładują oba. Na drugim widać zupełnie wyrażnie, że na pewno to są jaja.

Re: I ja witam ;)

: wt 08 lip, 2008
autor: xXLukasXx
Ehh chyba je zjadła, bo jak przed chwilą wróciłem do domu i zaglądnąłem do niej to już ich nie było, na wacie też... :/
swoją drogą jak wata trochę przyschła w tym miejscu najbliżej komory (widać suche włókna), to zostawić jakoś wilgoć będzie się utrzymywać, czy delikatnie za pomocą jakiegoś długiego i cieńkiego pręta docisnąć?

Re: I ja witam ;)

: wt 08 lip, 2008
autor: eryk
SmoodeR czy to jakaś aluzja do mojego wcześniejszego tematu ?? :D :D :lol:

xXLukasXx co do " pożarcia" przez królową pierwszych swych jaj to normalne , ponieważ wyżej wymieniona pani musi mieć z czego czerpać siły aby przetrwać okres do pojawienia sie pierwszych robo LUB jaja mogła ułożyć gdzieś w wacie i ich nie widzisz po prostu! :wink:

///EDIT\\\ a co do tej waty to wydaje mi sie że lepiej nie ruszać ale nie jestem pewien i zostawiam to do omówienia ekspertom w "Mrówkologi"

Re: I ja witam ;)

: śr 09 lip, 2008
autor: SmoodeR
eryk nawet o Tobie nie pomyslalem, gdy pisalem wczesniejszego posta :P
Dla mnie nie ma znaczenia czy ktos ma 15, 25 czy 40 lat. Wiem, ze sa na tym forum osoby wiele mlodsze ode mnie, a od ktorych w sprawach mrówek moglbym sie wiele nauczyc ;)

xXLukasXx to ze wata troche podeschla to normalna sprawa. Krolowa da sobie rade ;) Lepiej tego nie ruszaj bo jak przez przypadek troche za mocno popchniesz wate to wtedy dopiero mozesz miec problem :P

Re: I ja witam ;)

: śr 09 lip, 2008
autor: eryk
SmoodeR spx to był tylko joke :D

Re: I ja witam ;)

: śr 09 lip, 2008
autor: xXLukasXx
Dzisiaj zauważyłem nowy pakiecik, co prawda nieco mniejszy od poprzedniego, acz rozgrzeszyłem ją ;> Dzięki wszystkim za pomoc :)