sanguinea i kompakt - dogrzewanie
: ndz 24 sie, 2008
Mam niewielką kolonie formica sanguinea w kompakcie od curtusa, zastanawiam się jak dogrzewać takie formi, widzę kilka możliwości:
lampka/halogen - proste i wygodne rozwiązanie, ale pobór prądu bedzie spory, trzeba by też skierować światło tylko na fragment areny.
kabel grzewczy/siatka - formi jest od spodu pokryte korkiem wiec umieszczenie go pod nim odpada, zamontowanie go pod piaskiem jest raczej nie reane.
zasilacz + oporniki - czytałem troche o tym w internecie i to mogło by zadziałać, można by cienkimi kabelkami wprowadzić napięcie z zasilacza do kilku rezystorow rozłożonych np pod płaskim kamieniem tyle, że to tylko teoria a moja wiedza o elektronice jest niewielka.
Cały zestaw oświetlenia/dogrzewania był by podłączony pod wyłącznik czasowy i musial by pracowac min 8h dziennie.
Macie jakies pomysły ?
lampka/halogen - proste i wygodne rozwiązanie, ale pobór prądu bedzie spory, trzeba by też skierować światło tylko na fragment areny.
kabel grzewczy/siatka - formi jest od spodu pokryte korkiem wiec umieszczenie go pod nim odpada, zamontowanie go pod piaskiem jest raczej nie reane.
zasilacz + oporniki - czytałem troche o tym w internecie i to mogło by zadziałać, można by cienkimi kabelkami wprowadzić napięcie z zasilacza do kilku rezystorow rozłożonych np pod płaskim kamieniem tyle, że to tylko teoria a moja wiedza o elektronice jest niewielka.
Cały zestaw oświetlenia/dogrzewania był by podłączony pod wyłącznik czasowy i musial by pracowac min 8h dziennie.
Macie jakies pomysły ?