Strona 1 z 1

Łapanie Formica fusca

: ndz 24 sie, 2008
autor: Allosaurus
Poszedłem dziś złapać trochę jaj/larw i kilka robotnic dla mojej Jeszcze-Nie-Do-Końca-Zidentyfikowanej-Formicy, problem w tym że nie mogę się do nich dogrzebać, kolonie ichnie w mojej okolicy są przy częściowo spróchniałych drzewach, czy jaja i larwy są w drewnie? Powinienem szukać głębiej czy złapać za siekierę? (tak czy inaczej niezbyt podoba mi się wizja znacznego rozgrzebywania gniazda). A może wystarczy że podstawię jej robotnice bez jaj i larw?

Re: Łapanie Formica fusca

: ndz 24 sie, 2008
autor: Michał Michlewicz
Jaja i larwy to nie bardzo się przydadzą w sumie. Poza tym, są one trzymane właśnie dość głęboko w gnieździe. Za to robotnice i kokony owszem.
Kokony są trzymane płytko pod ziemią jeśli jest dobra pogoda - robotnice je wygrzewają.
Adoptuj jej za pomocą lodówki kilka/naście robotnic i ze 20-30 kokonów, tak będzie najlepiej.

Re: Łapanie Formica fusca

: ndz 24 sie, 2008
autor: Allosaurus
Na kokony też nie natrafiłem, ale też w sumie te mrowiska w cieniu stały. A swoją drogą, jak to działa? Królowa dopiero mając robotnice dookoła czuje dryg do składania jaj?

Re: Łapanie Formica fusca

: ndz 24 sie, 2008
autor: patyczak1000
Tak.
Królowe gatunków pasożytniczych zaczynają czerwić dopiero gdy odpowiednia ilość robotnic je karmi i się nimi zajmuje.

Re: Łapanie Formica fusca

: pt 29 sie, 2008
autor: Allosaurus
Złapałem f.cinerea z kokonami, tylko że królowa przed wrzuconą robotnicą (na razie jedną) panicznie ucieka! Próbuje wogóle wyjść z formikarium, czy to normalne? Robotnica jest z lodówki i stoi spokojnie, królowa zaczęła uciekać po dotknięciu jej czułkami.