Strona 1 z 1

rozwój czarnej poczwarki i nie tylko u L.niger

: ndz 14 wrz, 2008
autor: pawelllQwE
Przyświeciłem trochę lampką i widzę,że są 3 białe poczwarki,3 żółtawe poczwarki i jakaś czarna poczwarka ale nie przypomina zabardzo poczwarki tylko jakąś większa larwę,ale jest cała czarna i taka jakby ususzona.Dodam jeszcze,że ma to kształt mrówki ale nie widzę zabardzo żeby miało nóżki i czółka.Królowa opiekuje się tą czarną poczwarką jak innymi poczwarkami,czyli że nie wynosi jej nigdzie dalej niż potomstwo,a raczej trzyma razem z innymi.
A może to zwykła poczwarka tylko ma taki niespotykany kolor?
Ale co to jest to czarne,możecie mi powiedzieć?A to że te trzy są żółte to znaczy,ze dojrzewają czy co?Tylko cały czas je przekłada z miejsca na miejsce.Czy to normalne?

Mam oczywiście L.niger(królową w probówce)i te poczwarki.

Proszę o pomoc.

Pozdrawiam :)

Re: rozwój czarnej poczwarki i nie tylko u L.niger

: ndz 14 wrz, 2008
autor: Scytal
im ciemniejszy kolor, tym bardziej "dojrzala" poczwarka, ta bardzo ciemna wkrotce stanie sie dorosla mrowka :)

Re: rozwój czarnej poczwarki i nie tylko u L.niger

: ndz 14 wrz, 2008
autor: xXLukasXx
To jest normalny wygląd kokonu :) Nie ma to kształtu mrówki, ponieważ robotnica ukryta jest w środku :) Kokony są "ususzone", na początku białe, potem trochę żółcieją, by na koniec pociemnieć. Ciemny kolor sugeruje rychłe przyjście na świat małej mróweczki ;)

[ Dodano: Nie 14 Wrz, 2008 ]
Hehe Scytal szybszy ;)

Re: rozwój czarnej poczwarki i nie tylko u L.niger

: ndz 14 wrz, 2008
autor: pawelllQwE
Dzięki chłopaki a już myslałem,że z tej poczwarki nic nie będzie bo tylko jedna jest taka.Tak w sumie to nigdy nie widziałem czarnego kokonu(jest dosłownie czarny jak smoła),zawsze widziałem takie brązowe kokony ale taki jaki ja mam to pierwszy raz w życiu widzę.

Jeszcze raz wielkie dzięki,teraz czekam na moją pierwszą robo. :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Super :mrgreen:

Pozdrawiam :D

Re: rozwój czarnej poczwarki i nie tylko u L.niger

: ndz 14 wrz, 2008
autor: Artur Wrzos
trochę to dziwne,że kokon jest taki czarny, a tak naprawdę to kokony nie ciemnieją, tylko zmienia barwę poczwarka, które przezeń prześwituje...
pozdrawiam

Re: rozwój czarnej poczwarki i nie tylko u L.niger

: ndz 14 wrz, 2008
autor: ogon__
Czarna to chyba jednak nie powinna być... To raczej oznaka rozkładu, ale skoro tylko jedna taka, to nie ma się czym przejmować, zostanie wyrzucona lub przerobiona na surowiec wtórny. Natomiast zżółknięcie jest normalną oznaką dojrzewania.

Re: rozwój czarnej poczwarki i nie tylko u L.niger

: ndz 14 wrz, 2008
autor: pawelllQwE
Miałeś rację ogon,przed chwilą patrzę a tu wyniesiona pod samą watę,która zatyka probówkę.Wyciągnąłem ją pędzelkiem dobrzę obejrzałem i widzę,że jest taka czarna,gdzie niegdzie biała,i mam taki zapadnięty odwłok.Pewnie nie żyje :cry: Włożyłem ją spowrotem do probówki,poczekam 2 dni,i jak jakimś cudem nie "ożyje"to ja wyrzucę.
Może wiecie co mogło spowodowac jej smierć,może miała za zimno albo za sucho,czy raczej to nic z tych rzeczy?

[ Dodano: Pon 15 Wrz, 2008 ]
Proszę o odpowiedz, bo może mógłbym zapobiec kolejnym zgonom?

[ Dodano: Wto 16 Wrz, 2008 ]
Znowu,patrzę a tu co?Kolejna mrówka wyniesiona,ale nie pod samą watę,która zatyka probówkę tylko jakieś 4 cm od jajek?Co jest?Bo już nie wiem co mam robić?


Aha a to normalne,że wszystkie jajka ma porozkładane na szerokość probówki i poczwarki też?Bo czytałem ,że oczęście so razem?

[ Dodano: Wto 16 Wrz, 2008 ]
Proszę o odpowiedz
Będę wdzięczny jeżeli mi ktos pomoże,bo jestem początkujacy i nie wiem czy mogę jakoś temu zapobiec? :|

Re: rozwój czarnej poczwarki i nie tylko u L.niger

: pn 22 wrz, 2008
autor: Mentos
Widocznie masz zbyt dużą wilgotność komory lęgowej. Jeśli jest zbyt wilgotno królowa/robotnice w celu osuszenia kokonów, larw itp. rozmieszczają je w różnych miejscach probówki. W takiej sytuacji wszystkie kokony lepiej schną gdyż zwiększa się powierzchnia parowania. Zwróć uwagę na swoją probówkę czy woda nie skrapla się zbytnio na ściankach. Zbytnio tzn. żeby nie było wielkich kropli. Jeśli jest ich trochę w okolicy samej komory to w porządku, lecz jeśli na całej długości probówki widać skroploną wodę to jest zbyt wilgotno. Rada - otwórz czasami probówkę na 5 minut. żeby przewietrzyć wnętrze probówki (tylko uważaj żeby nie uciekły przez otwartą probówkę :) ). Ta drobna cyrkulacja powietrza sprawi że wszystko wróci do normy.

Co to tego zgonu mrówy...cóż czasami zdarzy się felerny produkt królowej matki ;) Nie ma się co martwić. Gorzej jeśli cały miot padnie. Oznaczałoby to złe warunki hodowlane. Też nie jestem super doświadczony, ale takie jest moje zdanie na temat Twojego pierwszego kroku :)

Re: rozwój czarnej poczwarki i nie tylko u L.niger

: wt 23 wrz, 2008
autor: pawelllQwE
Już wszystko ok :) Mam już trzy robo :D Właśnie brakło mi już wody,więc wkładam namoczony kawałek waty,a jak wyschnie to namaczam,mam nadzieję,że to wystarczy dopóki nie zrobię nowego formi dla nich.A na dodatek nie chcą jeść :|

Re: rozwój czarnej poczwarki i nie tylko u L.niger

: wt 23 wrz, 2008
autor: killy9999
Spokojnie wystarczy jak będziesz dbał o wilgotność waty. Ja w ten sposób trzymałem przez miesiąc dwie królowe L.flavus w pudełkach po tictacach.

Re: rozwój czarnej poczwarki i nie tylko u L.niger

: wt 23 wrz, 2008
autor: pawelllQwE
No właśnie co do tych "niejadków" to nie chcą nic jeść tylko zjadły jeden kryształek cukru,a wczoraj dałem im małego owada, ale dzisiaj patrzę i go nie zjadły.Nie wiem co im dać.Mieszankę jakoś boję się podać bo nie wiem czy się nie potopią?A jeśli tak to jaką mieszankę najlepiej?Jakiś przepis,który będzie dobry dla małej koloni.A i one cały czas siedzą przy królowej i nie odchądzą nigdzie,tylko opiekuja sie potomstwem.Dać im "pod sam nos" , czyli tuż koło nich?A i jak zrobic taka mała kropelkę mieszanki, końcówką szpilki i na papierek aluminowy,czy inaczej?

Re: rozwój czarnej poczwarki i nie tylko u L.niger

: śr 24 wrz, 2008
autor: Mentos
Co do mieszanki to się nie wypowiem, bo za mało wiem, ale co do sposobu karmienia jest wiele sposobów. Przede wszystkim musi to być uformowana kropla z której mrówki będą mogły pić. Nie może być ona jednak za duża, bo się potopią albo będzie im po prostu przeszkadzała itp. Od Ciebie zależy czy podasz taki pokarm na jakimś materiale np. kawałek folii aluminiowej. Jest to o tyle wygodne że nie będziesz musiał myć probówki w miejscu podawania jedzonka. Nie ma też ryzyka że płynny pokarm coś zamoczy np. korek i będzie pleśnieć. Ja swoje mrówy zawsze karmiłem za pomocą pipety lub długiej wykałaczki którą mogłem utworzyć jakąś kroplę pokarmu. Mam taki zwyczaj że lepiej nie przesadzać z ilością podawanego pożywienia. Jeśli będą głodne to się zorientuje po tym jak łapczywie i ile zjedzą danej partii jedzonka. Pipeta zawsze się sprawdza, bo jest długa i łatwo podawać, porcjować pokarm w określonym miejscu. Co do wykałaczek czy patyków czy nawet słomek to już potrzeba odrobiny zręczności, finezji aby podać pokarm tam gdzie powinnien być hehe :) Można też spróbować ze szkiełkami nakrywkowymi do mikroskopu. Są to prostokątne bardzo cienkie płatki szkła które łatwo ułamać do szerokości mieszczącej się w probówce. Można więc i na nich serwować "obiadek".

Re: rozwój czarnej poczwarki i nie tylko u L.niger

: śr 24 wrz, 2008
autor: pawelllQwE
Dzięki za pomoc :D Poinformuję,jakie będą efekty :)

Re: rozwój czarnej poczwarki i nie tylko u L.niger

: śr 24 wrz, 2008
autor: beaker
ekhm ekhm, chyba nie ten dział.