mlichar
: sob 04 paź, 2008
Witam wszystkich serdecznie!
Przygodę z mrówkami rozpocząłem w tym roku w zasadzie przez przypadek.
Mrówki interesowały mnie zawsze , ale zawsze też obserwowałem je tylko w przyrodzie i nigdy nie miałem formikarium. Rok temu wymieniałem wannę. Starą wannę wstawiłem do ogrodu i chciałem w niej mieć swój mały ogródek z różnymi roślinkami. Wsypałem do niej ziemi do około połowy wysokości i zacząłem obsadzać różnymi roślinkami.
Pewnego razu zaobserwowałem w niej mrówkę i wtedy wpadłem na pomysł że fajnie by było mieć w niej całą kolonię. Znalazłem w ogrodzie kawałek pieńka z kolonią Myrmica rubra i przeniosłem go do wanny tworząc w ten sposób swoje pierwsze formikarium-ogrodowe.
Od tej chwili czas spędzany przy kompie zamieniłem na czas spędzany przy wannie.
Potem przy przekopywaniu ogródka trafiłem na gniazdo Lasius niger.
Przeniosłem je w całości do wanny. A jeszcze później znalazłem drugi pieniek z kolonią Formika fusca który też wszedł do wanny. Teraz mam w wannie te trzy gatunki mrówek.
W międzyczasie czytałem trochę o mrówkach w necie. W lato złapałem królowe Lasius niger i Myrmica rubra a przy przekopywaniu ogródka spostrzegłem uciekającą królową Formica cunicularia którą również chwyciłem razem z kilkudziesięcioma robotnicami.
Obecnie zbudowałem sobie formikaria w których mam 3 kolonie Lasius niger i po jednej koloni Myrmica rubra i Formica cunicularia. To chyba tyle jeśli chodzi o przedstawienie się.
Pozdrawiam wszystkich. Artur
Przygodę z mrówkami rozpocząłem w tym roku w zasadzie przez przypadek.
Mrówki interesowały mnie zawsze , ale zawsze też obserwowałem je tylko w przyrodzie i nigdy nie miałem formikarium. Rok temu wymieniałem wannę. Starą wannę wstawiłem do ogrodu i chciałem w niej mieć swój mały ogródek z różnymi roślinkami. Wsypałem do niej ziemi do około połowy wysokości i zacząłem obsadzać różnymi roślinkami.
Pewnego razu zaobserwowałem w niej mrówkę i wtedy wpadłem na pomysł że fajnie by było mieć w niej całą kolonię. Znalazłem w ogrodzie kawałek pieńka z kolonią Myrmica rubra i przeniosłem go do wanny tworząc w ten sposób swoje pierwsze formikarium-ogrodowe.
Od tej chwili czas spędzany przy kompie zamieniłem na czas spędzany przy wannie.
Potem przy przekopywaniu ogródka trafiłem na gniazdo Lasius niger.
Przeniosłem je w całości do wanny. A jeszcze później znalazłem drugi pieniek z kolonią Formika fusca który też wszedł do wanny. Teraz mam w wannie te trzy gatunki mrówek.
W międzyczasie czytałem trochę o mrówkach w necie. W lato złapałem królowe Lasius niger i Myrmica rubra a przy przekopywaniu ogródka spostrzegłem uciekającą królową Formica cunicularia którą również chwyciłem razem z kilkudziesięcioma robotnicami.
Obecnie zbudowałem sobie formikaria w których mam 3 kolonie Lasius niger i po jednej koloni Myrmica rubra i Formica cunicularia. To chyba tyle jeśli chodzi o przedstawienie się.
Pozdrawiam wszystkich. Artur