Strona 1 z 1
[L.niger] Pytanie o adopcję robotnic
: śr 10 gru, 2008
autor: Jumper
Mam pytanko - czy jak mam królową L. niger ale nie mam robotnic czy moge wziąć robotnice z innego mrowiska, ale tego samego gatunku?
Re: [L.niger] Pytanie o adopcję robotnic
: śr 10 gru, 2008
autor: ogon__
Z użyciem lodówki może się udać, ale nie musi - dosyć ryzykowne, możliwe, że i tak ją zabiją. Natomiast podanie kokonów jest raczej bezpieczne, królowa sama sobie je rozpakuje a nowe robotnice ją zaakceptują bez problemów (też bywały wyjątki, no ale... wyjątkowe). Rozumiem, że to pytanie czysto teoretyczne, o tej porze roku i tak ich raczej nie znajdziesz

Re: [L.niger] Pytanie o adopcję robotnic
: śr 10 gru, 2008
autor: Jumper
Wiem, że teraz nie znajdę, więc mówisz, że bardziej by sie opłacało wziąć jaja lub kokony z innego mrowiska, niż robotnice?
[ Dodano: Sro 10 Gru, 2008 ]
można złapać królową l.Niger wiosną?
Re: [L.niger] Pytanie o adopcję robotnic
: śr 10 gru, 2008
autor: ogon__
Jaja to ci będzie trudno znaleźć

Ale kokony zazwyczaj są na wierzchu, często pod jakimś kamieniem czy kawałkiem śmiecia, więc możesz ich kilka-kilkadziesiąt wziąć bez rozgrzebywania gniazda, co byłoby wandalizmem.
Re: [L.niger] Pytanie o adopcję robotnic
: śr 10 gru, 2008
autor: Jumper
a za ile można by kupić królowa L.niger? bo mi rzadko uda się złapać
Re: [L.niger] Pytanie o adopcję robotnic
: śr 10 gru, 2008
autor: Orn
Jumper pisze:Wiem, że teraz nie znajdę, więc mówisz, że bardziej by sie opłacało wziąść jaja lub kokony z innego mrowiska, niż robotnice?
[ Dodano: Sro 10 Gru, 2008 ]
można złapać królową l.Niger wiosną?
Musisz mieć jakiś powód, że chcesz dać jej robotnice. Sama sobie wyhoduje, jeśli jest zdrowa. Nie, wiosną nie można złapać królowej L.niger, chyba, że coś się przytrafiło z jej mieszkaniem i udało jej się nawiać...
Re: [L.niger] Pytanie o adopcję robotnic
: śr 10 gru, 2008
autor: ogon__
Najwcześniej w połowie czerwca. Natomiast w środku lipca to trzeba mieć szczególny talent, żeby jakiejś NIE znaleźć

W ciepłe, parne lipcowe dni, kiedy są rójki, nie da się chodzić tak, żeby paru nie rozdeptać. Teraz, poza sezonem, można kupić za jakieś 10 zł, ale to już raczej wraz ze stadkiem robotnic.
Re: [L.niger] Pytanie o adopcję robotnic
: śr 10 gru, 2008
autor: Jumper
Narazie mam ciężką sprawe z mrówkami i wolałbynm kupić ale niewiem gdzie bo jestem początkujacym.
Nie znam żadnego sklepu.
Jak znacie jakieś to prosze podajcie.
Re: [L.niger] Pytanie o adopcję robotnic
: śr 10 gru, 2008
autor: Harnaś
http://www.curtus.pl/ <-- ciężko powiedzieć czy ogóle jeszcze funkcjonuje. Jak na razie przestój.
http://www.mrowkoyad.pl/ <-- Jak najbardziej działający i świetnie prosperujący sklepik internetowy.
Możesz kupić również od hodowcy z forum daj ogłoszenie może ktoś ma to ci sprzeda taniej.
Jest jeszcze ostatnia możliwość - Giełda terrastyczna Świętochłowice 21 grudnia. Można pooglądać i wybrac coś dla siebie nie tylko z mrówczego asortymentu.

Re: [L.niger] Pytanie o adopcję robotnic
: śr 10 gru, 2008
autor: Jumper
dzięki za stronki
a mam jeszcze jedno pytanko:
czym karmić mrówki zimą??
Re: [L.niger] Pytanie o adopcję robotnic
: czw 11 gru, 2008
autor: qń
Miodem. Maleńkimi drobinkami miodu karmi się mrówki.
Re: [L.niger] Pytanie o adopcję robotnic
: czw 11 gru, 2008
autor: Harnaś
Zimą to raczej tym samym czym w lecie. Soczek agarowy, miód, mogą być zwierzęta karmowe. W czasie zimowania(kiedy siedzą w piwnicy czy lodowce) nie karmi się niczym.
Re: [L.niger] Pytanie o adopcję robotnic
: wt 24 mar, 2009
autor: Jumper
a kiedy kończy się i zaczyna okres zimowania??
Re: [L.niger] Pytanie o adopcję robotnic
: wt 24 mar, 2009
autor: socolovsky
a kiedy kończy się i zaczyna okres zimowania??
Na ogół zaczyna się, gdy robi się zimno, a kończy, gdy zaczyna się robić ciepło

. A tak na serio, to mrówki udają się na spoczynek gdy temperatura zaczyna zbliżać się do ok 10 stopni, czyli w naturze jesienią, budzą się natomiast wczesną wiosną, gdy temperatura podskakuje od kilkunastu stopni (rudnice mogą się wybudzać trochę wcześniej, bo wewnątrz mrowiska mają własny system grzewczy). Jeśli zimujesz mrówki w domu, to nie musisz tego robić przez taki długi okres jak w naturze, 1,5-2 miesiące wystarczą.