Strona 1 z 2
Mój nowy wybieg :D
: pn 22 gru, 2008
autor: piecho90
Witajcie!!! Z okazji, że mrówki zimują sobie w lodówce postanowiłem skminić im jakiś nowy, ciekawy wybieg, a oto efekty mojej pracy:
http://img357.imageshack.us/img357/9726/dsc00630id6.jpg
http://img357.imageshack.us/img357/2917/dsc00631ys2.jpg
http://img357.imageshack.us/img357/1033/dsc00632er3.jpg
http://img354.imageshack.us/img354/9489/dsc00633zm4.jpg
http://img354.imageshack.us/img354/5465/dsc00634xh9.jpg
mam nadzieję, że wybieg jest nienajgorszy
Dodatkowo postanowiłem zająć sie własną hodowlą Mącznika Młynarka ponieważ jest on najłatwiejszy w hodowli i stanowi urozmaicenie pokarmu dla mrówek. Kupiłem jedną porcję za 2,50 zł (ok 50 larw):
http://img357.imageshack.us/img357/9271/dsc00627ae6.jpg
http://img357.imageshack.us/img357/3413/dsc00628gm3.jpg
Larwy Mączniaka trzymam w plastikowym pojemniku wypełnionym ok 3 cm warstwą otręb pszennych, dodtakowo położyłem im stożek urwany z papierowych foremek na jajka co stanowi urozmaicenie pokarmu i podaje im małe plasterki jabłka, marchewki, gruszki (jedzą dosłownie wszystko co organiczne, więc opylą to co im rzucicie xD), raz na jakiś czas można im rzucić kawałek mięsa aby uniknąć kanibalizmu:
http://img514.imageshack.us/img514/7461/dsc00622zq2.jpg
http://img514.imageshack.us/img514/4484/dsc00624kv4.jpg
ale może na temat hodowli Mączniaka już się nie będe rozpisywał, jeżeli ktoś jest ciekawy to może pisać i pytać bo ostatnio dużo czytałem na ten temat więc postaram się pomóc tak jak będe potrafił
Nie wstawiaj zdjęć bezpośrednio, tylko dawaj linki. Kto będzie ściągał 12MB zdjęć żeby obejrzeć stronę?
[ Dodano: Pon 22 Gru, 2008 ]
No ok, sorry:)
Re: Mój nowy wybieg :D
: pn 22 gru, 2008
autor: Harnaś
Podawaj linki do zdjęć w pełnym rozmiarze a nie wstawiaj takich dużych na forum bo się strona parę minut ładuje. Ja na twoim miejscu nie podawał bym mączniaka mrówkom. One zasadniczo nie jedzą grzybów (nie licząc Atta). Chyba że chodziło ci o Tenebrio molitor czyli pospolicie zwanego Mącznika młynarka. Sorki że się czepiam ale ludzie drodzy to naprawdę jest jak przekręcanie kozaka w kozę.
Re: Mój nowy wybieg :D
: pn 22 gru, 2008
autor: Scytal
nie czepiaj sie, raz jest napisane dobrze
ja mam tylko jedno pytanie, po co Ci taki fajny wybieg jezeli dajesz pozywienie mrowkom na jego pierwszych centymetrach?

Re: Mój nowy wybieg :D
: pn 22 gru, 2008
autor: killy9999
Bardzo fajny wybieg. Ten piasek wygląda jak powierzchnia Marsa

Część gniazdowa to będzie to co kiedyś prezentowałeś w innym temacie?
Re: Mój nowy wybieg :D
: pn 22 gru, 2008
autor: Pumba
Może chodzi Mu oto żeby je zwabić na wybieg jedzeniem (miód i woda jeżeli się nie mylę)
Re: Mój nowy wybieg :D
: pn 22 gru, 2008
autor: piecho90
Z tym pokarmem to tak dla picu go postawiłem żeby mniej więcej zobrazować jak to wygląda, a część gniazdową podczepiłem również dla zobrazowania, zastanawiam się nad zrobieniem nowej cześci gniazdowej, już mam nawet niegłupi pomysł ale juz wykonam go raczej po świętach:D
[ Dodano: Pon 22 Gru, 2008 ]
no więc mączniak czy mącznik... młynarek w przypadku owada jest nazwą błedna;] (do Harnaś) gdyż owad ten posiada jedynie nazwę łącińską a u nas jest to potoczna nazwa:P (google.pl wymiatają

)
Re: Mój nowy wybieg :D
: wt 23 gru, 2008
autor: Thom-Ash
Re: Mój nowy wybieg :D
: wt 23 gru, 2008
autor: SmoodeR
Bardzo fajna arena

Myslales nad tym, aby zlikwidowac ten wezyk i umiescic gniazdo na arenie?
moja choinka tez nie ma "lapek"

Re: Mój nowy wybieg :D
: wt 23 gru, 2008
autor: pawelllQwE
Właśnie , bardzo fajne , ale ciekawy pomysł ma SmoodeR
[ Dodano: Wto 23 Gru, 2008 ]
Setny ( 100 ) post
[ Dodano: Wto 23 Gru, 2008 ]
Według mnie przy takim rozwiązaniu ( gniazdo na arenie ) mrówki częściej penetrowałyby wybieg w poszukiwaniu pokarmu i nie tylko , oczywiście nie nie mam na myśli nic złego

Ciekawi mnie czemu połączyłeś tą rurką , miałeś jakieś powody czy tylko tak ?

Re: Mój nowy wybieg :D
: wt 23 gru, 2008
autor: Szymon
Nie byda juz pisol,ze jest super,bo to wiesz

Ale jakie tam masz zabezpieczenie ? ;> Bo nie widzialem nic konkretnego :P
Re: Mój nowy wybieg :D
: wt 23 gru, 2008
autor: piecho90
Zabezpieczeniem jest pokrywa, ktorą zdjąłem na czas zdjęć, a te choinki to ususzone koncówki gałązek sosnowych które poucinałem, chcialem żeby stworzyły miniaturowe drzewka xD a co do umieszczenie cześci gniazdowej na wybiegu to myślałem, ale musze ją zrobić od nowa (część gniazdową) ponieważ tamta jest troche za duża, a żeby umieścić ją na wybiegu musiałbym ją położyć poziomo, a to wymagałoby modyfikacji korka, co zmniejszy walory estetyczne

ale coś wykminie:D
[ Dodano: Wto 23 Gru, 2008 ]
A właśnie ktoś mi tu pisał, żę przez ten piasek to mój wybieg wygląda jak powierzchnia Marsa xD a ten piasek to cholerka przyspożył mi dużo kłopotu gdyż wykonałem go sam xD kupiłem w sklepie zoologicznym kruchą skałe dla rybek do akwarium i scierałem ją pilnikiem i dzięki temu uzyskałem ten piasek bo nigdzie nie mogłem dotsać piasku o takim kolorze, więc skminiłem go sam xD jeszcze palnuje w jakiś ciekawy sposób umieścić tam ususzony mech ale to jak już sie do parku wybiore, to może coś uzbieram:D Mam jeszcze plan na wykonanie ciekawego formi lae najpierw musze uzbierać materiały do wykonia. Myśle nad formi w akwarium, a część gniazdowa zrobiona bedzie z gipsu, lub gazobetonu i bęzię przypominała mrówczy kopieć przylegający do ścianek akwarium tak żęby było widać co się dzieje w śodku i częściowo bedzie znajdował sie pod ziemią(a przewiduje 10-15 cm warstwę podłoża):D ale to już dla jakiegoś innego gatunku mrówek:P
Re: Mój nowy wybieg :D
: wt 23 gru, 2008
autor: SmoodeR
A nie da rady poprostu skrocic troche czesc gniazdowa tak zeby sie zmiescila pod przykrywka? Do tego odpowiednio wieksza szyba zamiast pokrywki i masz extra formikarium
Odnosnie drugiego projektu - po co az 10-15 cm podloza? Istnieje ryzyko, ze mrowki beda chcialy sie do niego przeprowadzic, a wtedy juz nic nie zobaczysz. Poza tym tyle podloza bedzie tylko miejsce w formikarium zajmowalo, a do tego waga takiego formi bedzie dosc spora...
Re: Mój nowy wybieg :D
: wt 23 gru, 2008
autor: piecho90
(do Smoodera) ponieważ połowę kopca (części gniazdowej) chcę ukryć pod podłożem, a podłoże będzie wysuszone na wiur więc wątpie, że mrówki będą chciałys ie do niego przeprowadzić, cholerka gdzieś widzialem juz fote tego mojego projektu to bym Wam pokazał o co mi biega, w każdym razie nie potrafie zbyt dobrze opisać o co mi chodzi i w Waszej wyobrażni może wyglądać to nieestetycznie ;/ jak znajde to wstawie linka:D
Hymm a co do tego korka to w sumie nie głupi pomysł zeby go skrócić i wstawić na wybieg

tylko tak się zastanawiam czy nie zakupić nowego korka i zrobić nową część gniazdową ponieważ w tamtej zrobiłem kilka głupich błędów i nie wygląda to zbyt estetycznie;/ (a jak wiadomo człowiek uczy się na błędach), ale coś wykminie, w każdym razie poczekam jeszcze na ewentualne uwagi od Innych i sklece coś z tego żeby był "Git majonez" (jak to mówi pani Barbara z YouTuba xD)
Re: Mój nowy wybieg :D
: wt 23 gru, 2008
autor: socolovsky
Piecho90 czy Twój drugi projekt maiłby być czymś w tym stylu:
http://www.tkdami.net/~adamgd/MS/F4.jpg ? Jeśli tak, to zgadzam się ze
SmoodeRem, że nie ma potrzeby wkopywać gniazda aż na 10-15cm. Raz, że faktycznie będzie to bardzo ciężkie, dwa, że jeśli chcesz zrobić ten kopiec z gipsu, to ziemia może przechwycić od niego wilgoć, nawet jeśli pierwotnie wysuszysz ją na pieprz. Wtedy mrówki chętnie się do niej przeprowadzą.
Re: Mój nowy wybieg :D
: wt 23 gru, 2008
autor: piecho90
no właśnie ja coś musze wykombinować z tym;/ w każdym razie chodzi mi o zrobienie kopca przeciętego na pół i chce zrobic to dosyć duże xD a z tym linkiem od Ciebie to nie do konca to ale podobne:D no i właśnie problem tego ze piasek może przechwycić wilgoć od gipsu;/
Re: Mój nowy wybieg :D
: wt 23 gru, 2008
autor: pawelllQwE
Możesz spróbować odgrodzić część gniazdową pod ziemią jakimś elastycznym plastikiem ( jeszcze nie mam pomysłu czym

ale może wymyśle ) bardzo blisko ścianek podziemnej części gniazdowej .Po drugie co mi przyszło do głowy to wzdłuż podziemnej części gnazdowej wylać więcej betonu ( dużo więcej ) i jeszcze do tego od części gniazdowej podziemnej odgrodzić to wylane tym plastikiem lub czymś i tam położyć cieniutką warstwę piasku czy czego tam dusza zapragnie

wtedy byłyby znikome szanse ,że woda przedostanie się dalej

Może da się coś z tego wykombinować .
Re: Mój nowy wybieg :D
: śr 24 gru, 2008
autor: SmoodeR
Ja bym sprobowal na powierzchnie, ktora ma znalezc sie pod ziemia nalozyc szczelna warstwe silikonu

Re: Mój nowy wybieg :D
: śr 24 gru, 2008
autor: piecho90
też o tym myślałem ale w sumie ta gruba warstwa może wyglądać nieestetycznie, i chyba zmienie ten projekt (a jeszcze myśłałem o pokryćiu części gniazda ktura będzie miała styczność z piaskiem jakąś smołą albo szpachłówka do samochodów ktora nie przepuszcza wody i nie wydziela toksycznych związków.
A tk juz nie na temat to dzisiaj wymieniałem pokarm moim larwom Maczniaka Młynarka i wyślznął mi się pojemnik z rąk i wszystko wypadło mi na łóżko i na podłoge xD i szybko za odkurzacz i wsysanie i dopiero co skonczyłem wybierać larwy z pojemnika w odkurzaczu xD mam nadzieje, że mi nie pouciekały inne xD
Re: Mój nowy wybieg :D
: śr 24 gru, 2008
autor: SmoodeR
piecho90 pisze:wymieniałem pokarm moim larwom Maczniaka Młynarka
ojj uwazaj bo zaraz Harnaś Ci znowu powie, ze przekrecasz koze w kozaka

Swoja droga wczoraj bylem w zoologicznym po larwy macznika i dostalem paragon, na ktorym duzymi literami bylo napisane MĄCZNIAK

Tak wiec to zjawisko jest chyba dosc powszechne...
Re: Mój nowy wybieg :D
: śr 24 gru, 2008
autor: piecho90
Możesz mówić i Mączniak i Mącznik gdyż obie nazwy w przypadku tego owada są błędne i zostały przyjęte tak ooo...

jedyna prawidłowa nazwa to łacińska:D (wyczytałem na googlach xD)
Re: Mój nowy wybieg :D
: czw 25 gru, 2008
autor: Harnaś
Ja się z tym nie zgadzam. W takim wypadku na wszystkie zwierzęta powinniśmy mówić po łacińsku. Koza domowa(zwierze, ssak)-Capra hircus; Koźlarz, kozak(rodzaj grzybów)-Leccinum; Płetwal błękitny(zwierze, ssak)-Balaenoptera musculus; Mącznik młynarek(zwierze,owad)-Tenebrio molitor; Mączniak prawdziwy dębu (grzyb)-Microsphaera alphitoides.
A tak w ogóle to zdrowych, wesołych świąt w rodzinnym gronie oraz ze swoimi podopiecznymi. Oby następny rok był bardziej owocny w sukcesy życiowe, hodowlane, i oczywiście rójkowe.

Re: Mój nowy wybieg :D
: czw 25 gru, 2008
autor: piecho90
no nawzajem:D nie wiem w każdym razie ja mówie co przeczytałem w necie

Re: Mój nowy wybieg :D
: czw 25 gru, 2008
autor: Umbramen
piecho90, ja się ograniczam do trzymania Tenebrio molitor

w produktach zbożowych i wyciągania ich z pudełka kiedy przyjdzie czas żeby nakarmić mrówki, jaszczurki czy pająki. Poco dawać im owoce, które niezjedzone gniją i śmierdzą.
piecho90 pisze:dodatkowo położyłem im stożek urwany z papierowych foremek na jajka co stanowi urozmaicenie pokarmu
<rotfl>
Zjedzą papier ? :O To błąd rzeczowy czy pomyłka w budowie zdania ?
Re: Mój nowy wybieg :D
: czw 25 gru, 2008
autor: Harnaś
Wiesz może nie potrzeba dawać owoców karmówce ale za to jaszczurki, węże pająki czy mrówki potrzebują witamin. Zamiast podawane świerszcze posypywać preparatem witaminowym wygodniej, taniej, i lepiej dla twojego podopiecznego będzie gdy karmówka sama w sobie będzie witaminowa. Tak samo z mrówkami. Podając owady karmione urozmaiconym pokarmem oraz owocami nie musimy dosypywać witamin do soczku agarowego. I tutaj można spokojnie przytoczyć stare dobre powiedzenie hodowców:
Co je karmówka, później zje twój podopieczny.

Re: Mój nowy wybieg :D
: czw 25 gru, 2008
autor: piecho90
Jeżeli chodzi o ten stożek papierowy z foremki po jajkach to one to jedzą, w zoologicznym w pojemniku miały tlyko foremki po jajkach i musiały wyżyć z tego, a ja im daje otreby i jabłko, a papierowy stożek też konsumują xD (a co do jabłka to daje go bardzo mało a przecież muszą z czegoś czerpać wode nie?? Bo otręby same w sobie są suche, a owoce w przeciągu 2 dni znikają i zostaje po nich tlyko skórka którą potem wyrzucam)
