przekonać żonę
: czw 08 sty, 2009
Witam,
Jak widać to mój pierwszy post. Od paru dniu szukam, czytam i zagłębiam się co raz bardziej w temacie hodowli mrówek. Problem (poza okresem zimowym, który trzeba przeczekać, żeby rozpocząć prawdziwą zabawę) pojawił się gdy pochwaliłem się moim nowym hobby żonie.
Usłyszałem kategoryczne "NIE" ... bardzo kategoryczne. Żona
nie uznaje zwierząt których nie da się pogłaskać. Dlatego już wcześniej musiałem się pożegnać z myślą o hodowli ptaszników (ze względu na dietę prawdopodobnie mało lubianych futrzaków na tym forum
) a teraz mam blokera na mrówki.
W prawdzie jest jeszcze opcja, że uda mi się małe formi w pracy zainstalować, ale wolałbym się cieszyć mrówkami w domu.
Macie jakieś pomysły jak przekonać szanowną małżonkę
? 
Jak widać to mój pierwszy post. Od paru dniu szukam, czytam i zagłębiam się co raz bardziej w temacie hodowli mrówek. Problem (poza okresem zimowym, który trzeba przeczekać, żeby rozpocząć prawdziwą zabawę) pojawił się gdy pochwaliłem się moim nowym hobby żonie.
Usłyszałem kategoryczne "NIE" ... bardzo kategoryczne. Żona
W prawdzie jest jeszcze opcja, że uda mi się małe formi w pracy zainstalować, ale wolałbym się cieszyć mrówkami w domu.
Macie jakieś pomysły jak przekonać szanowną małżonkę