Strona 1 z 1

Mały problem

: wt 27 sty, 2009
autor: kulas
Witam

Mam królową C.ligniperda od dłuzszego czasu nie znosi jaj zimowalem ją koło 1 miesiąca, jednak dalej nic możecie mi jakoś pomóc z Góry dziex

Re: Mały problem

: wt 27 sty, 2009
autor: Pumba
Jestem laik i nawet nie wiem co to za rodzaj mrówki C.lignipera, ale tyle co wiem to musisz poczekać. Cierpliwość najwyższą cnotą. Może znosić jajka nawet po 3-4 tygodniach po hibernacji. Chyba...

Re: Mały problem

: wt 27 sty, 2009
autor: Miniu
C.ligniperda to bardzo powolne mrówki, jeżeli chodzi o znoszenie jaj i wyczekiwanie potomstwa.Po pierwsze powiedz od kiedy do kiedy ją zimowałeś, a po drugie czy jadła jakąś potrawke białkową.

Re: Mały problem

: śr 28 sty, 2009
autor: Scytal
moja ligniperda, zimowana caly grudzien, nie zrobila do tej pory nic
napila sie tylko miodka, wzgardzila robalem i wrocila do nic nie robienia

za jakies dwa miesiace strace cierpliwosc i wyrzuce na smietnik :twisted: :wink:

wiec ujme to tak, albo nie masz sie o co martwic, albo obaj jestesmy lewi :p

Re: Mały problem

: śr 28 sty, 2009
autor: Orn
C.ligniperda, (przynajmniej moja), jest wrażliwa na źle przeprowadzone zimowanie. Raz tak popaprałem, że musiałem latem zimować bo się jej program zawiesił na około 6 miesięcy. Zimuj ją dłużej, co to za moda na 1 miesięczną zimę?:P

Re: Mały problem

: śr 28 sty, 2009
autor: SmoodeR
Moja C. ligniperda jak zniosla jaja w polowie sierpnia to do dzisiaj ma ciagle sredniej wielkosci larwy! W koncu stracilem cierpliwosc i zasponsorowalem jej zimowe ferie w lodowce babci :wink:

Re: Mały problem

: śr 28 sty, 2009
autor: Albert
A ja proponuje wsadzić formi do wiaderka, zakryć liścmi i wystawic na dwór. Moje C herculeanus dobrze tak zimowały dwa miesiące i miały się całkiem dobrze. A po zimowaniu królowa bez problemu przystapiła do akcji jajeczkowanie!

Re: Mały problem

: czw 29 sty, 2009
autor: kulas
Ok dzięki. Mam jeszcze jedno pytanko na arenie formi mam wysypany piasek może on szkodzić C.ligniperda bo gdzieś czytałem że zapychają się im jakieś kanaliki i mrówy zdychają nie pamiętam gdzie to czytałem już prawada to czy piach może być????

Re: Mały problem

: czw 29 sty, 2009
autor: Albert
Nie piach a bardzo drobny pył. Pył taki można "usunąć" poprzez ZWILŻENIE piasku co spowoduje jego zlepienie.

Re: Mały problem

: czw 29 sty, 2009
autor:
tym raczej nie trzeba się przejmować.
Pył z piasku usuwa się przez wielokrotne jego wypłukanie.

Re: Mały problem

: czw 29 sty, 2009
autor: Harnaś
Albo wypłukać i piasek będzie bardziej sypki, albo spryskać wodą i wtedy tworzy się taka fajna skorupa która nawet przy mniej ostrożnym przenoszeniu pozostaje na swoim miejscu.

Re: Mały problem

: czw 29 sty, 2009
autor:
Wiecie, że piasek może też utrwalić przez wypieczenie w piekarniku? :-)

Re: Mały problem

: pt 30 sty, 2009
autor: geb88
topi się :D:D:D hahah :D