Strona 1 z 1
moja krolowa (prosze o pomoc)
: czw 05 lut, 2009
autor: fantomx
niedawno zakupiłem przez allegro formicarium typ L i mrówki Lasius niger. Doszły do mnie 8 robotnic i królowa, sprzedawca zapewnia ze na pewno było potomstwo, ale mogły mrówki zjeść, bo leżały na poczcie przez sobotę i niedzielę. Odebrałem je w poniedziałek i zgodnie z instrukcja nawodniłem formicarium i wsypałem piasek. Mrówki do gniazda od razu weszły. Dziś patrzę i widzę, że moja królowa leży na prawym boku i wszystkie robotnice łaża koło, niej, ale ona żyje bo rusza czułkami. może składa jaja? lub ginie?? może ją czyszczą?? pomóżcie proszę ;p
Lukas: Post wołał o pomstę do nieba, dodałem jakąś interpunkcję i polskie znaki żeby można było to przeczytać ze zrozumieniem... Używaj znaków interpunkcyjnych i polskich znaków, o wiele przyjemniej się wtedy czyta...
Re: moja krolowa (prosze o pomoc)
: czw 05 lut, 2009
autor: cupi
daj foty. tylko wyraźne!
Re: moja krolowa (prosze o pomoc)
: czw 05 lut, 2009
autor: fantomx
[ Dodano: Czw 05 Lut, 2009 ]
TU JEST LEPSZE ZDJECIE TAMTO USUNALEM, SORKI
http://s131.photobucket.com/albums/p297 ... 040649.jpg
Re: moja krolowa (prosze o pomoc)
: czw 05 lut, 2009
autor: pawelllQwE
Nie widać zbyt dobrze przodu królowej , ale wygląda mi to jakby przednimi nóżkami sie czyściła , tył mnie bardziej niepokoi :/ Jeśli by ci się udało to wrzuć fotki ze zbliżeniem na królową . Kolejny gość z Limanowej
Pozdrawiam Paweł
EDIT:
Jak podwinie pod siebie odwłok i przez dłuższy czas go nie "odwinie" to może być żle .Albo jeśli skrzyżuje nogi to raczej zdechnie -------> (X) - mniej więcej tak .
Re: moja krolowa (prosze o pomoc)
: czw 05 lut, 2009
autor: socolovsky
Według mnie nie masz co się martwić na zapas, całkiem możliwe, że królowa nie leży na boku, tylko stoi na korkowej ścianie i jedynie wygląda to tak, jakby leżała

. Jeśli chcesz być pewnym, że taka pozycja królowej to jedynie jej "widzimisię", a nie żadna dolegliwość, postaraj się ją zmusić do ruchu, np pukając w szybę, albo świecąc na nią przez chwilę lampką. Jeżeli królowa zmieni pozycję na "standardową", to najwidoczniej wszytko z nią w porządku.
Re: moja krolowa (prosze o pomoc)
: czw 05 lut, 2009
autor: fantomx
Dzieki, postukalem i wszystko gra.
Dzieki jeszcze raz.
Re: moja krolowa (prosze o pomoc)
: czw 05 lut, 2009
autor: socolovsky
Pewnie mrówki jeszcze nieraz zaskoczą Cię cudacznymi pozami

. Powodzenia w hodowli.
Re: moja krolowa (prosze o pomoc)
: czw 05 lut, 2009
autor: fantomx
Hehe, dzieki ( ps; mam troche problemu z nawadnianiem formikarium typu L ),
http://allegro.pl/item540806845_formika ... rowki.html
moze jakies sposoby macie?
Re: moja krolowa (prosze o pomoc)
: czw 05 lut, 2009
autor: socolovsky
Najodpowiedniejsza do nawadniania tego fromikarium jest strzykawka. Nabierasz trochę wody i wstrzykujesz. Igłę najlepiej wcisnąć pomiędzy korek a tylną taflę szkła, jeśli wbijesz igłę w korek bezpośrednio, to woda bardzo ciężko "wchodzi" przez większe ciśnienie, natomiast gdybyś wcisnął igłę miedzy korek a przednią taflę, to jest spora szansa, że zalejesz korytarze. Nawadniaj powili i cierpliwie, wstrzykuj niewielkie ilości wody i czekaj aż wsiąknie. Takie formi trudno jest potem osuszyć, a jeśli w środku jest zbyt wilgotno, to mrówki mogą zakleić szybę ziarnami piasku, przez co widoczność staje się fatalna. W związku z tym lepiej się nie spieszyć z nawadnianiem, aby nie przeholować

.
Re: moja krolowa (prosze o pomoc)
: czw 05 lut, 2009
autor: fantomx
Dobra, dzieki, bede sie staral robic to powoli i kontrolowac sytuacje.
Re: moja krolowa (prosze o pomoc)
: pt 06 lut, 2009
autor: qń
Pamiętaj, że lepiej codziennie dać kroplę wody niż 7 co tydzień.

Re: moja krolowa (prosze o pomoc)
: pt 06 lut, 2009
autor: Albert
No ja bym najpierw sprzedawcy sie pytał.
Re: moja krolowa (prosze o pomoc)
: pt 06 lut, 2009
autor: fantomx
No juz sie spytalem po prostu nie ma go na gg ;p.
Re: moja krolowa (prosze o pomoc)
: pt 06 lut, 2009
autor: Harridan
Nawilżanie tego formikarium nie jest aż tak trudne na jakie może wyglądać

Chyba jednym z najprostszych sposobów jest puszczenie kilka kropli na łączeniu (korek-szkło) po zdjęciu górnej szybki-przykrywki. Po kilku chwilach woda wsiąknie i zgodnie z prawami fizyki spłynie na dół

Jeżeli puścimy kropelki tylko z jednej strony, będziemy mieli część gniazdową podzieloną na obszary suche i wilgotne, a o to właśnie chodzi
