Strona 1 z 1
Strach i panika
: pn 06 kwie, 2009
autor: wojciech10
Ostatnio po 2 dniach nieobecności w domu zajrzałem do moich podopiecznych umieszczonych w strzykawce

. I mój wyraz twarzy przypominał ten

gdy spostrzegłem że mrówek nie ma

.
Przekopałem całą półkę na której jest umieszczone formi chyba z 2 tuziny książek i już skapitulowałem i niezwykle wku... zacząłem odkładać książki na miejsce...
Mówi się trudno pomyślałem mrówki to mrówki i uciec też mogą takie ryzyko

Kiedy odkładałem czytadła spojrzałem na formi pod innym kątem i co się okazało.
Lignina którą upchnąłem w strzykawkę trochę się wysuszyła i mrówy przeszły do najwęższej części strzykawki, tam gdzie się igłę nakłada

(gdzie się wilgoć zebrała).
Stąd morał mojej historii jak wam mrówki zaginą to nie panikować tylko formi dokładnie obejrzeć bo inaczej może to was kosztować nerwy i czas ( około 2 h straciłem ... )
Pozdrawiam wszystkich hodowców.
Re: Strach i panika
: wt 07 kwie, 2009
autor: ogon__
Jakie to były mrówki?, faraonki czy co?

Albo jak duża ta strzykawka

Re: Strach i panika
: wt 07 kwie, 2009
autor: wojciech10
Jedne mrówki mam Nigerki a strzykawka duuuża

Re: Strach i panika
: wt 07 kwie, 2009
autor: Harnaś
Po co taka wielka strzykawka? Mrówki źle czują się w za dużych mieszkankach. W zupełności wystarczy taka:
BD 10ml.
Re: Strach i panika
: śr 08 kwie, 2009
autor: pawelllQwE
Ja swoją F.cinerea trzymam w strzykawce 5 ml i też jest dobrze, ale jeśli ktoś chce się pobawić w przegrody, to lepiej kupić większe, np. takie jak podał Harnaś .
Re: Strach i panika
: pt 24 kwie, 2009
autor: wojciech10
No teraz już mam w takiej 2 ml bo same sobie przeszły i jest im dobrze a dużą strzykawkę przeznaczyłem na arenę.
Wiem przesadziłem trochę z wielkością strzykawki ale to wszystko przez to, że musiałem zmienić lokum bo w pudełku po tic-tackach się pleśń zalęgła i trochę spanikowałem

)
Re: Strach i panika
: sob 25 kwie, 2009
autor: pawelllQwE
wojciech10 pisze:Wiem przesadziłem trochę z wielkością strzykawki
Mam nadzieję, że wiesz że 2 ml to stanowczo za mało

Re: Strach i panika
: sob 25 kwie, 2009
autor: ogon__
Dla królowej i pierwszych kilku robotnic nie za mało - naturalne komory startowe pod kamieniem mają około mililitra pojemności. Chociaż to oczywiście na długo nie starczy

Re: Strach i panika
: sob 25 kwie, 2009
autor: pawelllQwE
No właśnie nie starczy mu to na długo, a na dodatek wejście do takiej strzykawki jest duże, tak więc jeśli chcesz je trzymać w takiej strzykawce to zrób jej wejście z korka

Re: Strach i panika
: sob 25 kwie, 2009
autor: qń
W pudełku po ping-pongach, początkowo w całości wypełnionym piaskiem, moje nigerki miały komorę o średnicy około 1,5cm u podstawy (od góry była piasek zatem komora miała wysokość nie więcej jak 6-7mm). Kolonia liczyła kilkanaście robotnic. Najpierw sama królowa a potem robotnice utrzymywały tak małą wielkość gniazda. To dowód na to, że małe komory w probówkach i strzykawkach są w sam raz na początek. Niektóre mrówki trzymam w małych probówkach o średnicy 6mm. Mrówki gdy dostają wiórki korka wnoszą je do probówki i jeszcze bardziej zmniejszają komory.
Re: Strach i panika
: czw 30 kwie, 2009
autor: wojciech10
Wiem że to trochę mało ale jak narazie mam tylko 12 mrów razem z królową + trochę larw i jaj. Mam już przygotowaną strzykawkę 5 ml i jak tylko się woda w starej skończy to odłączę kanał łączący 2 ml ze 100 ml

(arena), a zamiast areny wrzucę 5 ml.
I sobie same przejdą kiedy chcieć będą.
Wejście do części gniazdowej jest zwężone poprzez długopis marki handyGel

który łączy ją z areną i mrówą myślę że to odpowiada
