Strona 1 z 1

Moja pierwsza

: śr 19 kwie, 2006
autor: GoldPanner
witam
17 kwietnia w lesie na dużym mrowisku "kopcu" zauważłylem małe skupisko mrówek wokół jednej , była większa od reszty i miała jedno poszarpane skrzydło ,Ta sytuacja wyglądała jak by one ją wyrzucały z tego mrowiska.Zabrałem ją do domu i przygotowałem dla niej mini formicarjum z trzema komorami. przejżałem wiele fotek i przeczytałem troche opisów,i moim zdaniem jest to samiec Formica (R.) sanguinea lub rufa .
jak rozrużnić samca od samicy ? może po zachowaniu?

Re: Moja pierwsza

: śr 19 kwie, 2006
autor: PIOTR
Pierwsza i najważniejsza sprawa - NIE dotykamy mrówek kopcowych :)
Nie nadają się do chowu w mieszkaniu i są pod ochroną (to drugie to już raczej w dużej mierze dotyczy samych kopców i gniazd jako takich).
Idąc dalej - trochę wcześnie jeszcze na rójkę, nawet jak na Formica polyctena a podejrzewam, że to z nią, albo z F.rufa mamy do czynienia.
Jeżeli to samiec, ma małą główkę w stosunku do tułowia, wyjątkowo długie czółki, jest prawie czarny i dysponuje olbrzymimi oczkami - robotnice mogły go wyrzucać z gniazda z 2 powodów :
- uszkodzenie skrzydła eliminuje trutnia z godów (jest bezużyteczny)
- jakieś gniazdo wyjątkowo mocno wyeksponowane na słoneczko i stojące w zacisznym miejscu, wypuściło swoich chłopców o 2tygodnie za wcześnie i ci jako nieproszeni goście są eliminowani na kopcach jeszcze nie gotowych do roju
Oczywiście, są to wolne przemyślenia... równie dobrze może to być królowa z uszkodzeniem skrzydła, wygrzewająca się w promieniach słońca na kilkanaście dni przed rojem a robotnice usiłowały ja spowrotem zagonić do korytarzy.
Jak masz czym - sfoć ;)

Re: Moja pierwsza

: śr 19 kwie, 2006
autor: GoldPanner
Niestety niemam czym zrobić fotki.
jest czarny tylko od spodu jest brunaty, czemu mrówki kopcowe nie nadają się do hodowli w domu?

Re: Moja pierwsza

: czw 20 kwie, 2006
autor: radiss
Dlaczego nie F.rufa/polyctena http://www.mrowki.info/forum/viewtopic.php?t=324 <--- Tu jest wszystko wyjaśnione.

Re: Moja pierwsza

: czw 20 kwie, 2006
autor: GoldPanner
dzięki, bardzo interesujące .
Narazie zaspokoiłem swoją ciekawość :P