szybkie pytanie: krolowa lasius niger
: wt 28 kwie, 2009
Mam krolowa lasius niger, do niedawna towarzyszylo jej kilkadziesiat robotnic, niestety jakis czas temu pod moja nieobecnośc rodzina podsuszyla kolonie (tak przypuszczam) co doprowadzilo do śmierci wszystkich robotnic. Zostala mi samotna krolowa, przenioslem ją do formi sterylnego (2 probowki w szalce petriego).
Pytanie: czy Waszym zdaniem krolowa przezyje bez szybkiej adopcji robotnic/kokonów ?
Wiem, że najprosciej i bez ryzyka było by dolozyć jej kokonów, niestety wszystkie duze kolonie w okolicy jakie sprawdzilem jeszcze ich nie wytworzyly albo nie wygrzewaja ich na powierzchni.
Zdaje sobie sprawe, że królowe L niger są dość łątwo dostepne, jednak bardzo zależy mi na tej konkretnej krolowej ponieważ od niej kilka lat temu zaczeło się moje zainteresowanie mrówkami.
pozdrawiam
Pytanie: czy Waszym zdaniem krolowa przezyje bez szybkiej adopcji robotnic/kokonów ?
Wiem, że najprosciej i bez ryzyka było by dolozyć jej kokonów, niestety wszystkie duze kolonie w okolicy jakie sprawdzilem jeszcze ich nie wytworzyly albo nie wygrzewaja ich na powierzchni.
Zdaje sobie sprawe, że królowe L niger są dość łątwo dostepne, jednak bardzo zależy mi na tej konkretnej krolowej ponieważ od niej kilka lat temu zaczeło się moje zainteresowanie mrówkami.
pozdrawiam