ohmlet pisze:bo jakoś zabraklo mi "chemicznego śladu" który prowadzi do źródła pożywienia.
40sta minuta filmu. [a także 46:15 tłumaczy różnicę]
odniosłem wrażenie, że kobieta po prostu nie skupia się na tym fakcie traktując to jak oczywistość, coś nie związanego z celami swoich badań.
do tego dochodzi specyfika gatunku i sposobu żerowania..
przyznam, że bardzo ciekawa zmiana perspektywy.. podoba mi się sposób prezentacji argumentów i teorii przez tą kobietę.
[ Dodano: Czw 21 Maj, 2009 ]
Podsumowując [bo właśnie skończyłem oglądać], bardzo ciekawy materiał, utrzymany na miłym naukowym poziomie, rzeczowo i bez teorii próbujących odnieść się do czegoś więcej niż ta grupa kolonii konkretnej żniwiarki. Mimo to uważam, że można same sposoby tłumaczenia poszczególnych zjawisk czy zachowań próbować odnieść szerzej do innych gatunków czy biotopów. Podoba mi się też to co nazwałbym wyzwoleniem się od stereotypów związanych chyba z dość wąskim zakresem badań nad zachowaniami mrówek [dodatkowo rzadko popularyzowanych w tak przystępnej formie].
Dziwi mnie tylko ominięcie odpowiedzi nt dziennego trybu furażerowania.. czy czynnik temperaturowy nie jest oczywisty? Jak go podważyć? Z tego co mi się wydaje na pustyni dochodzi do sporych różnic temperatur w cyklu dobowym, a aktywność mrówek jak to owadów jest ściśle z temperaturą otoczenia związana.. zaskoczyło mnie to "nie wiem"..
Co do samego nagrania to język dość przystępny, i na szczęście pytania z publiki powtarzane przez prowadzącą
dzięki za wykopanie z YT Ohmlet
