Strona 1 z 1

Jak wydostać królową?

: czw 04 maja, 2006
autor: maciek_kor
Witam! Jestem tu nowy i mam pytanie na które nigdzie nie mogę znaleść odpowiedzi. Mianowicie chodzi mi o to czy są jakieś sposoby aby wydostać królową z mrowiska? Przeszukałem wiele różnych stron ale tej odpowiedzi nie znalazłem. Jeśli znacie jakieś sposoby to proszę podzielcie się nimi :).

Pozdrawiam!!! 8)

Re: Jak wydostać królową?

: czw 04 maja, 2006
autor: PIOTR
Witam :)
Nigdzie nie znajdziesz jednoznacznej odpowiedzi poza jedną - należy szukać ;)
Ze swojej strony, mogę tu jedynie powiedzieć, że wiele zależy od poszukiwanego gatunku, jeżeli gniazduje on płytko, zawsze jest szansa na to, iż odkrywszy kamień, natrafisz akurat na wygrzewającą się królową z robotnicami (dotyczy to prawie wyłącznie młodych kolonii), czasami można trafić na rójkę i po prostu nazbierać królowych, zanim te zakopią się w ziemi celem założenia gniazda. Grzebanie zaś w dużych gniazdach, jest z jednej strony bezcelowe a z drugiej nieopłacalne. Po pierwsze - zanim udałoby Ci się namierzyć w kopcu królową, zwykle spoczywającą pod grubą warstwą ziemi, zostanie ona ewakułowana przez robotnice jeszcze głębiej albo po prostu przeoczona w masie robotnic, bądź przygnieciona materiałem mrowiska. Po drugie - uszkodzenie dużego gniazda, może spowodować jego niemożność wychowania płciowego potomstwa, wynikiem czego, będzie uszczuplenie roju danego gatunku na Twoim terenie a co za tym idzie zmniejszenie szans na znalezienie młodej matki.
Jednym słowem - poczekaj do rójek, poproś o królową na forum, kup (cóż - czasami i tak można) ale najpierw tak czy tak poczytaj o chowie mrówek i określ się co do preferowanych gatunków ;)

Re: Jak wydostać królową?

: czw 04 maja, 2006
autor: BartTP
A co najważniejsze - dłubiąc w starym mrowisku złapiemy starą królową. Nie masz pewności, że dana królowa nie wykorkuje Ci ze starości (nie mam na myśli koloni polikalicznych).

Re: Jak wydostać królową?

: sob 13 maja, 2006
autor: Albert
Witaj!
Ja wykopałem królową całkiem przypadkiem, kiedy to na podwórku przyszło mi zlikwidować niewielka górke z piasku, ziemi, lisci i Bóg wie czego jeszcze. Otóz rozkopując ów wzniesienie natknałem sie na żółte mrówki, a że od kumpla słyszałem że prawdopodobnie są to młode robotnice, zacząłem rozkopywac szybciej. Za kazdym wykopaniem w górce dolka moim oczom ukazywały się żółte mrowki az natknałem sie na królowa w ich towarzystwie. Dodam że po zauwzeniu mrówek kopałem łopatka do piasku. :D