Warto tutaj dodać, że F. sanguinea urządza rzezie F. cinerea, wcale nie próbując dobrać się do poczwarek (zależy, jaki cel ma rajd). F. cinerea tworzy wielkie polikaliczne kolonie, przez co wywiera dużą presję na F. sanguinea poprzez ogołacanie pola troficznego. F. sanguinea przeto likwiduje nadmiar.
Aha, może dwa słowa nt. nieagresywnych Camponotus. Otóż, polecam pomyśleć logicznie. C. sp. posiadają kastę żołnierzy; wszystkie gatunki. Jak sądzisz, Manw - po co je mają? To, że nie bronią terytorium wcale nie znaczy, że nie są agresywne.
Może kilka obserwacji z natury (zdaje się, że Czechowskiego):
C. ligniperdus (major), po wyłożeniu karmników, biegał jak szalony i mordował każdą F. exsecta, która podchodziła do karmnika. Zabił nawet jedną F. fusca (wg Czechowskiego - przypadkiem, niejako z rozpędu). Celem tego zachowania było niedopuszczenie, by F. exsecta dowiedziała się o karmniku. Podobne zachowanie wykazywały majory, gdy F. exsecta zbliżała się do ich gniazda. F. exsecta tworzy wielkie polikaliczne kolonie, więc gdyby dowiedziała się o C. ligniperdus - z łatwością mogłaby go najechać i zniszczyć. Zaznaczam, że F. exsecta należy do gatunków terytorialnych, tzn. posiadających terytorium ABSOLUTNE (jak F. polyctena).
Myślę, że podobne zachowanie wykazują wszystkie camponotusy, z C. fallax włącznie (inaczej kasta żołnierzy nie miałaby sensu). Ponieważ w formikarium mamy małe areny - majory camponota będą próbowały niszczyć każdą napotkaną mrówkę stanowiącą zagrożenie (czyli te większe - lub mniejsze, jeśli zaatakują w większej liczbie).
Co do C. ligniperdus - zaobserwowano ataki tego gatunku na GNIAZDA innych camponotów (czytałem o walkach między dwoma gniazdami C. ligniperdus oraz z C. vagus) i formik (zgaduję, że chodzi o serviformiki - nalot na kopcówki, ozdobnice lub zbójnice byłby zwykłym samobójstwem; ciekawe, czy zdarza się C. ligniperdus konkurować z L. fuliginosus?). Nic nie wiadomo o walkach innych gatunków C. sp. z formikami, ale nie można tego wykluczyć (po prostu nikt ich dotychczas nie opisał).
No i na końcu - strasznie mnie ciekawi, czy C. fallax występuje na drzewach opanowanych przez L. fuliginosus. Sęk w tym, że ewentualne bitwy muszą mieć miejsce wysoko w koronach drzew - ależ cudowny temat badawczy! Zarówno C. fallax, jak i L. fuliginosus lubią drzewa liściaste, przy czym L. fuliginosus gnieździ się w korzeniach, a C. fallax w koronach. Konflikty, zdaje się, nieuniknione...
Skoro już tak się rozpisałem, to może jeszcze kilka faktów z życia wziętych...
Jedyna mi znana kolonia C. fallax właśnie dogorywa dzięki F. polyctena, która założyła kopiec dokładnie na pniu drzewa (trzymetrowe drzewo liściaste; nie wiem co to za gatunek, ale ma drobne listki), gdzie żyje C. fallax - ale walk nie zaobserwowałem, za to zawsze u wylotu stoi jeden major (ciekawe, czy to ważne, że major, a nie minor) F. polyctena i pilnuje wejścia do gniazda C. fallax.
Alas, ta sytuacja jest wyjątkowa i sam nie wiem skąd się wzięła tam F. polyctena; do lasu jest z kilometr (teren buforowy to suche i wilgotne łąki oraz strumień, od drugiej strony autostrada, przy której stoi właśnie to drzewo, wszystko mocno zurbanizowane), a w pobliżu nie ma ani jednej sosny, czy świerku (cały teren to może z 300 m kwadratowych dawnego sadu, co więcej, na pewno F. polyctena nie przedarła się z lasu, bo między lasem a tym kopcem jest kilka srogich kolonii F. pratensis, a nawet kilka kolonii F. sanguinea z potężnymy majorami, że o całym wzgórzu przerytym przez F. cinerea nie wspomnę) - widać udała się rzadka sztuka wniknięcia do gniazda jakiejś serviformiki; kopiec ma z 40 cm średnicy i tyle samo wysokości, więc to nie jest jakaś maleńka kolonia. W ramach zabawy - zabawy: mapka.
==================================================
==================================================
DDDDD| |DD"hhhhhhhhhhA|ccc|WWWWAAWWWWWWWWWPW| |WWWWWW
DDDDD| |DD"hhhhhhhhhhS|ccc|WWAAAWWWWWWWWWPWW| |WWWWWW
DDDDD| |QQ"hhhhhhhhhhS|ccc|WWAAAWWWWWWWWWWW | |WWWWWW
DDDDD| |XQ"BBBBCCCcc|ccc|WWWWWWWWWWWWWWEW| |WWWWWW
DDDDD| |QQ"BBBBCCCcc|ccc | WWWWWWWWWWWWWWP| |WWWWWW
DDDDD| |QQ"QQQQQLQQ | ccc| DDDDDDDDDDDDDWWJW| |WWWWWW
DDDDD| | "QQQ | ccc| DDDDDDDDDDDDWWWWW| |WWWWWW
DDDDD| | " QQ DDQ|ccc|DDDDDDDDDDDDDWWWWWW| |WWWWW
Legenda:
===
=== i | | to autostrada.
D to domy.
Q to chaszcze liściaste/stare sady, etc.
h to wilgotne łąki z wysoką trawą.
| to ścieżki.
" to strumień.
B to boisko piłkarskie.
c to suche łąki.
W to puszcza bukowa.
Spacja to step.
Mrówki:
X to to drzewo z C. fallax i F. polyctena.
A to kolonie F. sanguinea.
S to kopce F. pratensis.
C to superkolonia F. cinerea na piaszczystym wzgórzu.
P to kolonie polikaliczne F. polyctena.
E to F. exsecta (była kilka lat temu, w tym roku już jej nie znalazłem; gniazdowała na łące).
J to kolonia F. truncorum, którą widziałem trzy lata temu.
L to kolonia L. fuliginosus.
Mam nadzieję, że coś z tego wyczytaliście.

W każdym razie - nie ma bata, żeby F. polyctena przylazła z jakiejkolwiek strony. Musiała się założyć kilka lat temu na serviformikach.
Znowu się rozpisałem.
