Strona 1 z 1

Jeśli uda mi sie złapać królową

: wt 30 cze, 2009
autor: juka
Jeśli uda mi sie złapać królową to jak długo mogę ją trzymać w próbówce?
Juka nie zakładaj 10 tematów na raz - w jednym temacie możesz zadać kilka pytań, a gwarantuje, że będzie się nam wszytkim lepiej czytać - Miniu

Re: Jeśli uda mi sie złapać królową

: wt 30 cze, 2009
autor: LUK
możesz ja trzymać tak długo dopóki jest miejsce w probówce i woda :p

Re: Jeśli uda mi sie złapać królową

: wt 30 cze, 2009
autor: juka
czyli może być w próbówce przez tydzień? a jak jej dać coś do jedzenia??

Re: Jeśli uda mi sie złapać królową

: wt 30 cze, 2009
autor: ogon__
Może być nawet przez kilka miesięcy. Królowej nie trzeba karmić, ale jeśli masz ochotę, no, to normalnie, otwierasz probówkę, podajesz jedzenie i zamykasz probówkę.

Re: Jeśli uda mi sie złapać królową

: wt 30 cze, 2009
autor: Thom-Ash
W próbówce niektóre można i przez rok trzymać... Kilkanaście tygodni możesz trzymać spokojnie... Musi być tylko wata nasączona wodą i musisz podawać odrobinkę miodu co jakiś czas i jakiegos martwego robala. Młoda królowa jest bardzo bezradna i delikatna więc w takiej próbówce czuje się bezpiecznie, jej celem jest dochowanie się pierwszych robotnic.

Sprawdź "krok pierwszy" w bazie mrówczej wiedzy. ;)

Re: Jeśli uda mi sie złapać królową

: wt 30 cze, 2009
autor: BartTP
Właśnie nie - młode królowe są bardzo zaradne i samodzielne. Dopiero po wychowie pierwszych kilkunastu robotnic i ich pierwszych spacerach w poszukiwaniu żarcia królowe z dnia na dzień tracą całą swoją werwę. Wg mnie kilkuletnia królowa umie już tylko składać jajka i żebrać o żarcie. Dodatkowo, zapewne ślepnie lub jej się pogarsza znacząco wzrok - wszak raczej nie wychodzi z ciemności.

Re: Jeśli uda mi sie złapać królową

: wt 30 cze, 2009
autor: Thom-Ash
Bezradne w sensie że są łatwą ofiarą i że wtedy często giną... szukają wiec schronienia a takim schronieniem bedzie dla nich probówka. ;)

Chodziło mi w odniesieniu do superorganizmu.

Re: Jeśli uda mi sie złapać królową

: wt 30 cze, 2009
autor: sodek
:twisted: :twisted: Wychodzą ze schronienia w poszukiwaniu pokarmu i wtedy źli formicopedyjczycy je łapią i chwalą się na forum :twisted: :twisted:

ważne tylko żeby próbówka też była odpowiednia

Re: Jeśli uda mi sie złapać królową

: wt 30 cze, 2009
autor: juka
odpowiednia próbówka tzn... jaka?

a te czarne mrówki które często spotykam na chodnikach to L.niger??

Re: Jeśli uda mi sie złapać królową

: wt 30 cze, 2009
autor: pawelllQwE
juka pisze:a te czarne mrówki które często spotykam na chodnikach to L.niger??
Małe tak, duże to Formica fusca/cinerea, ewentualnie cunicularia.
juka pisze:odpowiednia próbówka tzn... jaka?
Normalna. Nie za krótka.

Re: Jeśli uda mi sie złapać królową

: wt 30 cze, 2009
autor: juka
Teraz to przydały by mi się zdjęcia jak odróżnić królową i samca
i jak odróżnić zapłodnioną królową???

Re: Jeśli uda mi sie złapać królową

: wt 30 cze, 2009
autor: LUK
Polecam FaQ i Google

Re: Jeśli uda mi sie złapać królową

: wt 30 cze, 2009
autor: cupi
CZYTAJ FAQ :!: :!: :!:

Re: Jeśli uda mi sie złapać królową

: śr 01 lip, 2009
autor: pawelllQwE
Poczytaj i POOGLĄDAJ zdjęcia. Zapłodniona królowa jest bez skrzydełek (choć zdarzały się i z, ale to inna bajka).

Re: Jeśli uda mi sie złapać królową

: śr 01 lip, 2009
autor: cupi
juka jest typowym przykładem człowieka nieczytającego FAQ... zaraz go zbanuje... :P nie no żart

Re: Jeśli uda mi sie złapać królową

: śr 01 lip, 2009
autor: BartTP
Jak odróżnić? To proste: zapłodnionej wystają plemniki z pampersa i wesoło wywijają ogonkami, a u niektórych gatunków oczy świecą się w ciemności na czerwono (to taki znak dla samców - niezapłodnionym świecą się na zielono, czyli dają sygnał, że są chętne do "sexu"). :)