Strona 1 z 1

Kilka pytań. adopcja Lasius.

: czw 09 lip, 2009
autor: Thom-Ash
Jestem w posiadaniu królowej Lasius umbratus i Lasius fuliginosus. To moja pierwsza adopcja i nie chciałbym ich stracić. Z tego co czytam na forum dość często się nie udaje... Chciałbym możliwie najbezpieczniej to zrobić w zwiazku z tym mam pare pytań:

1. Ile mam czasu na zaadaptowanie robotnic?
2. Czy umbratusowi moge podrzucić umbratusa czy lepiej niger?
3. Czy dobrym pomysłem byłoby wpuszczenie do królowej jednej robotnicy i wielu poczwarek tego gatunku... Z tego co widzę robotnice są bardziej zajęte w towarzystwie poczwarek i nie mialaby tyle czasu na głupie pomysły podskubywania królowej. Robotnice które by się wylęgły byłyby już całkiem zaadaptowane... (chyba że się myle)
4. Przy adopcji met lodówkową schładzać tez królową czy same robotnice?
5.Próbuje własnie połączyć 2 królowe Myrmica-chyba-rubra. Pochodzą z różnych gniazd jedna ma juz jajka... Ta co ma jajka próbuje przepedzić nowa współloaktorke... naprzemian ją wąchą i straszy szczekami a jak sie zblizy zanadto do jaj to ją ciągnie za noge... Nowa pozostaje bierna od czasu do czasu się broni... Powinienem ją wyjąć czy czekać?
6. Próbował ktoś stosować jakieś siatki lub cos takiego oddzielające nowe robo od królowej lub 2 krolowe na czas przesiąknięcia zapachów?

Re: Kilka pytań. adopcja Lasius.

: czw 09 lip, 2009
autor: red20
1. im szybciej tym lepiej, ale pare dni wytrzymaja bez towarzystwa
2. nie wiem dokladnie ale jest powinno byc to mozliwe, z drugiej strony pytanie: dlaczego w naturze krolowe umbatusa nie szukaja gniazd swojego gatunku :?: moze lepiej tego nie zmieniac :?:
3. mysle ze pomysl jest dobry, chociaz osobiscie dorzucilbym 2-3 robo plus wlasnie te poczwarki
4. ja schladzalem na poczatek tylko robo, pozniej przy dokladaniu robotnic schladzalem juz obie probowki
5. jesli sie nie lubia to lepiej nie probowac, ja probowalem laczyc 2 krolowe bez zadnego potomstwa i chwycily sie za glowy, musialem sam je rozdzielac zeby cos z nich zostalo

pewnie ilu hodowcow tyle zdan na te tematy wiec mozna wszystko wyposrodkowac zeby wybrac wlasciwa droge :wink:

Re: Kilka pytań. adopcja Lasius.

: czw 09 lip, 2009
autor: Thom-Ash
2. Szukają nigerów bo lepiej infekować kolonie konkurencyjnego gatunku niż własnego... ale zapachy powinny byc bardziej podobne wśród jednego gatunku niż wśród dwóch... przynajmniej tak na mój rozum.

Re: Kilka pytań. adopcja Lasius.

: czw 09 lip, 2009
autor: red20
probuj do odwaznych swiat nalezy :D

mysle ze powinno dac rade, pamietaj ze najlepsze sa mlode robo :wink:

Re: Kilka pytań. adopcja Lasius.

: czw 09 lip, 2009
autor: Thom-Ash
A czemu się trzeba tak spieszyc z adopcją? Dałem troche miodu i krolowe samodzielnie jedzą... Z głodu więc nie padną... z samotności tez nie powinny ;) :P

Re: Kilka pytań. adopcja Lasius.

: czw 09 lip, 2009
autor: red20
jesli jedza to nie ma problema :wink: jak jak juz pisalem wyzej.. daj 2-3 robo i poczwarki jesli masz. na moje to jest najlepsza opcja :!: 2-3 robo zajma sie i krolowa i otworza poczwarki a nowe robo beda kochaly krolowe jak rodzone matki :mrgreen:

Komora adopcyjna ;)

: czw 09 lip, 2009
autor: Thom-Ash
Jeżeli chodzi o łącznie królowych i adopcje zrobiłem na szybko coś takiego:

http://img37.imageshack.us/img37/3231/p1030750d.jpg

http://img269.imageshack.us/img269/9410/p1030754b.jpg

http://img37.imageshack.us/img37/783/p1030755.jpg

Użyłem pudełka po podróbce tic-taców, taśmy izolacyjnej (niestety nie miałem białej) i pończochę. Ładne to nie jest ale nie o to chodzi... Dałem tam moje Myrmice.

Myslicie że zda egzamin? Czy jeżeli nawet połącze zwasnione księżniczki to jest opcja żeby po kilku miesiącach doszło do wojny domowej spowodowanej pochodzeniem z różnych mrowisk(i ewentualną różnicą w zapachachach)??

Re: Kilka pytań. adopcja Lasius.

: czw 09 lip, 2009
autor: cupi
Thom-Ash pisze:zapachachach
tak... zapachachy nie mogą się mieszać... :D

Nie no tak serio to plus dla Ciebie, że kombinujesz. Miejmy nadzieję, że się uda :)

Re: Kilka pytań. adopcja Lasius.

: czw 09 lip, 2009
autor: francuz
2. Jeśli chodzi o adopcję Queen umbra na roboch umbra to ja próbowałem. I jak je łączyłem to kopara mi w dół opadła. Bo jakiś czas temu z tego samego gniazda wziąłem pare robo do adopcji kartonówki(adopcja bezproblemowa, zero agresji wobec królowe, po 30 min wszystkie ładnie siedziały razem i karmiły królową), zaś jak próbowałem połączyć umbra z umbra to po dosłownie niecałej minucie musiałem je wywalić na podłogę i ratować królową. Tak ją oblazły, że głowa mała. Teraz próbuję już na wszystkie sposoby je adoptować i chyba najlepszy jest duuużo kokonów i jedna robo.

Re: Kilka pytań. adopcja Lasius.

: czw 09 lip, 2009
autor: Thom-Ash
heh... to dobrze że umbratusów dziś nie znalazłem bo bym miał zonka...

Kończą mi się pomysły gdzie złapać robo umbra. Obok mnie same flavusy, w końcu znalazłem wpusciłem jedną do kartonówki - patrze spoko nie walczą... myśle - łatwo poszło tylko coś za małe te umbra bo maja po 3 mm max... :wtf: No i okazuje się że to mrówki złodziejki, wiec nie dziwota że nie atakują mojej królewny... :oops:

Na jakich stanowiskach mam szukać umbratusów? One nie mają kopców?

Re: Kilka pytań. adopcja Lasius.

: czw 09 lip, 2009
autor: red20
Thom-Ash pisze:Na jakich stanowiskach mam szukać umbratusów? One nie mają kopców?
myslalem ze piszac o adopcji umbratusa masz juz w zanadrzu jakas kolonie.. bedzie ci ciezko znalesc robo bo ona zyja pod ziemia :?: :!: :wtf:

adoptuj na nigerach, a za rok zaadoptujesz kartonowke na tej koloni umbratusa z tego roku.. dobry plan :?: :p

Re: Kilka pytań. adopcja Lasius.

: czw 09 lip, 2009
autor: Thom-Ash
Wtedy myslałem że to umbratus a nie złodziejka... :wink:

W sumie pomysł faktycznie dobry... żółtków bym najwyżej nie zimował... a fuli zaczął wczesniej :twisted: chyba że znajde w międzyczasie :p

Jaśnie Oświecona Umbratus dostała właśnie 2 jeszcze nie wybarwione robo nigera i 2 kokony pod opieke :mrgreen:

Re: Kilka pytań. adopcja Lasius.

: ndz 12 lip, 2009
autor: pawelllQwE
Myrmica rozłącz.
Thom-Ash pisze:e zapachy powinny byc bardziej podobne wśród jednego gatunku niż wśród dwóch... przynajmniej tak na mój rozum.
No nie do końca, to że to ten sam gatunek to nie znaczy, że maja podobne zapachy.

PS.
red20 pisze:adoptuj na nigerach, a za rok zaadoptujesz kartonowke na tej koloni umbratusa z tego roku.. dobry plan :?: :p
red, idąc tym tropem to może ktoś (może ja), złapie królową L.niger. Odchowa ładą kolonię, złapie królową L.umbratus i zaadoptuje do kolonii L.niger, po odchowaniu L.umbratus złapie królową L.fuliginosus i zaadoptuje do L.umbratus? Dalej się już chyba nie da :lol:

Re: Kilka pytań. adopcja Lasius.

: ndz 12 lip, 2009
autor: red20
pawelllQwE pisze:
red20 pisze:adoptuj na nigerach, a za rok zaadoptujesz kartonowke na tej koloni umbratusa z tego roku.. dobry plan :?: :p
red, idąc tym tropem to może ktoś (może ja), złapie królową L.niger. Odchowa ładą kolonię, złapie królową L.umbratus i zaadoptuje do kolonii L.niger, po odchowaniu L.umbratus złapie królową L.fuliginosus i zaadoptuje do L.umbratus? Dalej się już chyba nie da :lol:
plan idealny :wink:

Re: Kilka pytań. adopcja Lasius.

: ndz 12 lip, 2009
autor: SmoodeR
No i tym sposobem pawelllQwE masz zajecie na najblizsze kilka lat :p

Re: Kilka pytań. adopcja Lasius.

: ndz 12 lip, 2009
autor: pawelllQwE
Nom, jak się powiedzie to napisze za kilka lat :p

Re: Kilka pytań. adopcja Lasius.

: ndz 12 lip, 2009
autor: red20
problem bedzie jak przyzwyczaisz sie do jakiejs koloni nigera albo umbratusa :mrgreen: i bedzie ci szkoda adoptowac na niej kolejnych

tak czy siak plan nie jest wcale tak dlugotrwaly.. 3 rojki liczac od dzisiaj to 2 lata :p

Re: Kilka pytań. adopcja Lasius.

: ndz 12 lip, 2009
autor: pawelllQwE
No dokładnie, ale co tam, wyłączę opcje "sentymenty" i się zobaczy, pewnie największym problemem będą adopcje.

Re: Kilka pytań. adopcja Lasius.

: ndz 12 lip, 2009
autor: SmoodeR
Przeciez kolonii nic sie nie stanie. Co najwyzej krolowa zostanie zutylizowana :p
pawelllQwE pisze:pewnie największym problemem będą adopcje.
Najwiekszym problemem bedzie odchowanie odpowiedniej liczby robotnic umbratusa do adopcji na kartonowce, bo to nie jest takie hop-siup ani tym bardziej hip-hop i w ciagu roku tego nie dasz rady zrobic :wink:

Re: Kilka pytań. adopcja Lasius.

: ndz 12 lip, 2009
autor: red20
ja moze jeszcze w tym roku sprobuje znalesc krolowa umbratusa ale moze byc juz ciezko :roll:

Re: Kilka pytań. adopcja Lasius.

: ndz 12 lip, 2009
autor: SmoodeR
Dlaczego ciezko? Przeciez dopiero zaczely sie roic. Ja w tym roku nie wiedzialem jeszcze zadnej. W zeszlym roku spotkalem krolowa umbratusa jeszcze na poczatku wrzesnia.

Re: Kilka pytań. adopcja Lasius.

: ndz 12 lip, 2009
autor: pawelllQwE
SmoodeR pisze:w ciagu roku tego nie dasz rady zrobic :wink:
Mam czas :wink:
SmoodeR pisze:Najwiekszym problemem bedzie odchowanie odpowiedniej liczby robotnic umbratusa do adopcji na kartonowce,
Na pewno, ale po drodze mogą większe katastrofy się trafić.

Ok, czyli zaczynam od teraz. Królową L.niger już mam, posiada kilka larw i jaj.