Moje mrówki oszalały
: wt 14 lip, 2009
Witam!
Dziś zobaczyłem najdziwniejszą scenę jaką widziałem kiedy kol wiek.
Mam kolonie kartonówki, znaczy się królowa i robo umbra. Są z sobą od niedzieli i wszystko było ładnie, robo karmiły królową i opiekowały się kokonami prawdopodobnie L niger. Jak kładłem się spać wszystko było oki.
Dziś za to był totalny harmider w gnieździe. Część robo próbowała usunąć królową z gniazda, a druga część odganiała tamte od królowej. Jak królowa wybiegła z gniazda na arenę to znowu kilka mrówek chciało ją zaatakować, a jeszcze inne ciągnęły ją z powrotem do gniazda. W końcu doszło do walk pomiędzy robo. Normalnie zaczęły z sobą walczyć jak by były z innych koloni.
Narazie włożyłem je do lodówki może trochę ochłoną.
Co spowodowało takie zachowanie u mrówek? I co z tym dalej robić.
Pozdrawiam i dzięki za odp.
Dziś zobaczyłem najdziwniejszą scenę jaką widziałem kiedy kol wiek.
Mam kolonie kartonówki, znaczy się królowa i robo umbra. Są z sobą od niedzieli i wszystko było ładnie, robo karmiły królową i opiekowały się kokonami prawdopodobnie L niger. Jak kładłem się spać wszystko było oki.
Dziś za to był totalny harmider w gnieździe. Część robo próbowała usunąć królową z gniazda, a druga część odganiała tamte od królowej. Jak królowa wybiegła z gniazda na arenę to znowu kilka mrówek chciało ją zaatakować, a jeszcze inne ciągnęły ją z powrotem do gniazda. W końcu doszło do walk pomiędzy robo. Normalnie zaczęły z sobą walczyć jak by były z innych koloni.
Narazie włożyłem je do lodówki może trochę ochłoną.
Co spowodowało takie zachowanie u mrówek? I co z tym dalej robić.
Pozdrawiam i dzięki za odp.