Strona 1 z 1

Mrówka w bagażu podręcznym w samolocie?

: śr 22 lip, 2009
autor: xgame
Lecę samolotem do UK, mógłbym w bagażu zabrać królową, czy nie?

Re: Mrówka w bagażu podręcznym w samolocie?

: śr 22 lip, 2009
autor: Volxon
Zależy na ile jedziesz, jak jedziesz na tydzień dwa to nie musisz zabierać mrówek.:)

Re: Mrówka w bagażu podręcznym w samolocie?

: śr 22 lip, 2009
autor: xgame
jade na 3 tygodnie, i mam samą królową(dziś znalazłem).

Re: Mrówka w bagażu podręcznym w samolocie?

: śr 22 lip, 2009
autor: Volxon
Ile godzin będziesz leciał? Nie wiem jak mrówki zniosą lot, nie wiem jaką jest różnica między lotem a jazdą(chodzi mi o drgania), nie leciałem nie wiem. Jeśli różnicy prawie nie ma to możesz ją zabrać.:)

Re: Mrówka w bagażu podręcznym w samolocie?

: śr 22 lip, 2009
autor: dawid2000x1
zaryzykuj i zabierz ją... zapewnij jej wilgoć i wsadź ją np. gdzieś między ubrania...

Re: Mrówka w bagażu podręcznym w samolocie?

: śr 22 lip, 2009
autor: cupi
Zostaw człowieku, akurat wrócisz i będą już kokony. Zostaw ją mówię Ci.

Re: Mrówka w bagażu podręcznym w samolocie?

: śr 22 lip, 2009
autor: Volxon
A jak królowa wykarmi larwy?

Re: Mrówka w bagażu podręcznym w samolocie?

: śr 22 lip, 2009
autor: LUK
Swoją śliną

Re: Mrówka w bagażu podręcznym w samolocie?

: śr 22 lip, 2009
autor: cupi
Czytaj FAQ

Re: Mrówka w bagażu podręcznym w samolocie?

: śr 22 lip, 2009
autor: dawid2000x1
aaa..sory) myślałem, że jesteś w Uk i chcesz z tamtad zabrać królową do Polski;( ostatnio coś nie czytam ze zrozumieniem :? w takim razie zapewnij jej wilgoci i zostaw w domu.

Re: Mrówka w bagażu podręcznym w samolocie?

: czw 23 lip, 2009
autor: cupi
Starzejesz się dawid2000x1 :p

Ja w Twoim wieku... :D

ZOSTAW JĄ W DOMU !

Re: Mrówka w bagażu podręcznym w samolocie?

: czw 23 lip, 2009
autor: killy9999
Volxon pisze:nie wiem jaką jest różnica między lotem a jazdą(chodzi mi o drgania)
Drgania są takie, że naprawdę zaczynasz się zastanawiać jakim cudem to wszystko się nie rozleci na kawałki.

Re: Mrówka w bagażu podręcznym w samolocie?

: czw 23 lip, 2009
autor: xgame
Spróbuje zostawić ją w domu, myślicie że w takich warunkach wytrzyma:
Obrazek

Re: Mrówka w bagażu podręcznym w samolocie?

: czw 23 lip, 2009
autor: killy9999
Jeśli nie skończy się jej woda to tak.

Re: Mrówka w bagażu podręcznym w samolocie?

: czw 23 lip, 2009
autor: Mrówkolew
Teraz na kilka tygodni w zasadzie królowa w ogóle nie potrzebuje Twojej ingerencji. Wystarczy, że będzie miała wodę. Możesz jej zostawić kropelkę miodu na końcu probówki. Miód się nie psuje, a jest dobrą pożywką dla mrówek.

Re: Mrówka w bagażu podręcznym w samolocie?

: pt 24 lip, 2009
autor: pawelllQwE
killy9999 pisze:Drgania są takie, że naprawdę zaczynasz się zastanawiać jakim cudem to wszystko się nie rozleci na kawałki.
Święte słowa :roll:

xgame, żeby Cię uspokoić, to powiem Ci, że możesz ja zostawić i spać spokojnie. Przecież zanim pojawią się pierwsze robo to zdarzysz jeszcze ze dwa razy wyjechać :p

Volxon, a o tym jak królowa, zakładająca kolonię w sposób klasztorny wykarmi larwy powinieneś już wiedzieć.

Re: Mrówka w bagażu podręcznym w samolocie?

: pt 24 lip, 2009
autor: Volxon
Mały offtop:p Wiedziałem że królowa żywi się mięśniami które poruszały skrzydłami, ale nie pomyślałem że może nimi nakarmić larwy. Jak? Wyciąga je sobie? Dla mnie to trochę dziwne więc o tym nie pomyślałem:p

Re: Mrówka w bagażu podręcznym w samolocie?

: pt 24 lip, 2009
autor: Jeremi
Ona się tymi mięśniami nie żywi... Dokładniej rzecz ujmując spala tą tkankę mięśniową, zapasową tkankę tłuszczową. Obie te tkanki w tych miejscach w tym czasie nie są jej potrzebne. Składniki odżywcze podaje w ślinie larwom.

Re: Mrówka w bagażu podręcznym w samolocie?

: czw 30 lip, 2009
autor: sodek
Wczoraj wróciłem z dwutygodniowego pobytu nad morzem.. W dzień w którym wyjeżdżałem, złapałem 10 królowych, 2 Formica reszta Lasius (i chyba 6 nigerków). Dzisiaj idę do piwnicy po nie (siedziały tam przez ten czas, w 5ml strzykawkach z wodą) i co widzę? Dwie padły, z czego jedna siedziała w wodzie(utopiła się chyba) ale to chyba nie niger, ona miała dwie żółte kreski na tułowiu.. (Tetras odpada, została znaleziona ok. 15 w cieply dzien). Dobra do czego zmierzam, 8 królowych zniosło jaja i jedna Formica ma ju larwy :) Także radzę ci, nie bierz samotnej królowej ze sobą :) (Choć oczywiście z nad morza przywiozłem co nieco :D i wcale mrówki podróży źle nie znoszą;) )

Re: Mrówka w bagażu podręcznym w samolocie?

: czw 30 lip, 2009
autor: Formik
sodek pisze:Tetras odpada, została znaleziona ok. 15 w cieply dzien
Taka mała dygresja - ciekawe co powiesz na moje dwie tetraski znalezione ciepłego dnia o 17:00 x]

Re: Mrówka w bagażu podręcznym w samolocie?

: czw 30 lip, 2009
autor: sodek
Nie wiem, zostały znalezione ok 15 w temp. 26 stopni Celsjusza, znalezione w miejscu w którym dookoła nie ma tetrasów, wokół roiły się nigerki

nie wiem ale to raczej nie była murawka chociaż.. :mrgreen:

Re: Mrówka w bagażu podręcznym w samolocie?

: czw 30 lip, 2009
autor: Formik
Moje w identycznych okolicznościach, tylko trochę później.
To na 100% murawka, bo ma już robotnice i to wyraźnie widać.

Re: Mrówka w bagażu podręcznym w samolocie?

: pt 31 lip, 2009
autor: pawelllQwE
Sodek, Tetrasa od Lasiusa chyba odróżnisz :p

Re: Mrówka w bagażu podręcznym w samolocie?

: pt 31 lip, 2009
autor: sodek
Dlatego to był raczej umbratus ;)