[2x Lasius Niger] - Makrodziennk Grida
: pn 27 lip, 2009
Niniejszym rozpoczynam dziennik nowicjusza. Przygodę z mrówkami rozpocząłem w tym roku, zarażony przez znajomych. Ponieważ na rójki było za wcześnie, więc zakupiłem metodą wysyłkową i od dwóch miesięcy hoduję w formikarium z betonu komórkowego królową Messor Barbarus. Niestety z miernymi wynikami - wykluła się jedna robotnica, królowa zaszyła się w łączniku formikarium i tyle je widzieli. Ziarna pojawiają się pogryzione więc wiem że królowa i robotnica żyją. Nic więcej nie wiem bo nic nie widzę. Wyjątkowo nieśmiałe mrówki.
Ze względu na rozpoczęte rójki myślałem o tym żeby złapać królowe które będą ciekawsze w obserwacji. No ale z racji że jestem nowicjuszem to nie wiedziałem jak się do tego zabrać aż...
22.07 pod nogi weszły mi dwie królowe Lasius Niger. Był to ciepły dzień ale dość deszczowy. Po zaparkowaniu samochodu, zobaczyłem że pod nogami plącze mi się parka królowych. Ponieważ pod ręką miałem butelkę wody mineralnej, szybko opróżniłem zawartość i po usunięciu resztek wilgoci metodą wirówkową obie królowe trafiły do butelki
Ponieważ nie będę pisał w pamiętniku Królowa 1 i Królowa 2 więc niech będzie Lasiusek i Nigerek
23.07 z samego rana pognałem do sklepu ze szkłem laboratoryjnym po probówki. Przy okazji nabyłem stojak, słomkę i syntetyczną tkaninę do stworzenia pierwszego domu dla obu królowych. Oczywiście wyszło nieco koślawo ale co tam - domek jest

24.07 Pierwsza królowa zniosła przez noc 4 jajeczka!
Lasiusek (ledwo widać, takie lekko żółtawe nasionka ryżu):

Druga tylko siedzi.
Nigerek:

Filmik (Lasiusek):
http://www.youtube.com/watch?v=Ge3cYyb3BAc
Ze względu na rozpoczęte rójki myślałem o tym żeby złapać królowe które będą ciekawsze w obserwacji. No ale z racji że jestem nowicjuszem to nie wiedziałem jak się do tego zabrać aż...
22.07 pod nogi weszły mi dwie królowe Lasius Niger. Był to ciepły dzień ale dość deszczowy. Po zaparkowaniu samochodu, zobaczyłem że pod nogami plącze mi się parka królowych. Ponieważ pod ręką miałem butelkę wody mineralnej, szybko opróżniłem zawartość i po usunięciu resztek wilgoci metodą wirówkową obie królowe trafiły do butelki
Ponieważ nie będę pisał w pamiętniku Królowa 1 i Królowa 2 więc niech będzie Lasiusek i Nigerek
23.07 z samego rana pognałem do sklepu ze szkłem laboratoryjnym po probówki. Przy okazji nabyłem stojak, słomkę i syntetyczną tkaninę do stworzenia pierwszego domu dla obu królowych. Oczywiście wyszło nieco koślawo ale co tam - domek jest

24.07 Pierwsza królowa zniosła przez noc 4 jajeczka!
Lasiusek (ledwo widać, takie lekko żółtawe nasionka ryżu):

Druga tylko siedzi.
Nigerek:

Filmik (Lasiusek):
http://www.youtube.com/watch?v=Ge3cYyb3BAc



