Spokojnie, jajeczkom na pewno nic się nie stanie. W przyrodzie mrówki często są zalewane a mimo to nadal żyją. Też kiedyś przez przypadek zalałem jajeczka F.cinerea a mimo to mam teraz piękna kolonię
Dzięki za zapewnienie Tak na wstępie nie chciałbym żeby mrówki padły ofiarą mojej nadopiekuńczości. Okazało się że królowa wcisnęła jajeczka w watę celem ich osuszenia, bo za chwilę pakiet w całości wrócił tam gdzie był na samym początku. Alarm odwołany